Ona jest rekordzistką zwycięstw Gali Mistrzów Sportu. Życie nie oszczędzało Justyny Kowalczyk
Justyna Kowalczyk jest utytułowaną biegaczką narciarską, mistrzynią i multimedalistką olimpijską. Czterokrotna zdobywczyni Pucharu Świata w biegach narciarskich mimo wielu sukcesów na arenie zawodowej, w życiu prywatnym toczyła niejedną batalię. Sportsmenka musiała pożegnać ukochaną osobę, walczyła również z chorobą. Przykre, co ją spotkało…
Justyna Kowalczyk przeżyła wiele dramatów. Śmierć bliskiej osoby była ciosem…
Justyna Kowalczyk w latach była żoną alpinisty, Kacpra Tekieli. Po ślubie przyjęła dwuczłonowe nazwisko. Wcześniej mężczyzna był związany z pisarką, Małgorzatą Lebdą.
Życiową sielankę Justyny Kowalczyk przerwała nieoczekiwana śmierć mężczyzny. Kacper Tekieli zginął 17 maja 2023 w lawinie na szczycie Jungfrau w Szwajcarii. Kowalczyk i Tekieli wspólnie wychowywali syna — Hugo, który przyszedł na świat 2 września 2021 w Krakowie.
Justyna Kowalczyk długo na ten temat milczała. Walczyła z potwornymi traumami
Justyna Kowalczyk wiele lat wcześniej podzieliła się z fanami bardzo smutną informacją. Okazuje się, że sportsmenka wielokrotnie próbowała zajść w ciążę. Niestety, ale na początku czerwca 2014 roku opowiedziała w wywiadzie dla “Gazety Wyborczej”, że w maju 2013 roku poroniła. Oznajmiła również, że zdiagnozowano u niej stany depresyjne.
Justyna Kowalczyk po śmierci męża musiała się także zmierzyć z samodzielnym macierzyństwem, co nie jest łatwe. Sportsmenka mimo to odnalazła w sobie siłę, żeby przetrwać dla dobra dziecka:
Kacper założył w mojej głowie i sercu mocne stanowisko. Odpadłam z kretesem. Wszystkie przeloty wyrwałam, pokiereszowałam się strasznie, ale stanowisko trzyma. I wytrzyma lawinę smutku. Złapiemy z Hugotkiem łopatki i to lawinisko odgruzujemy. Będziemy żyć, jak nauczył nas Kacper. Pełnią. Będziemy zwiedzać świat i zdobywać szczyty. Będziemy na każdą minutę zachłanni jak on […] — mówiła w mowie pożegnalnej dla męża.
Justyna Kowalczyk czuła się samotnie po zakończeniu kariery. Biła się z myślami
Justyna Kowalczyk zakończyła zawodową karierę biegaczki narciarskiej po Mistrzostwach Świata w Seefeld w 2019 roku. Sportsmenka również wtedy doświadczyła potwornego smutku, z którym pojawiła się u niej także depresja.
Choć nie była to jedyna smutna sytuacja w jej życiu, to proces psychiczny po zakończeniu sportowej kariery i związane z tym emocjonalne wyzwania były dla niej niełatwe. W mediach Justyna opowiadała o “bolesnej samotności” i o tym, jak ciężko było jej odnaleźć się bez intensywnego życia sportowego. Zmagania z emocjami po zakończeniu kariery oraz introspekcyjne refleksje pokazywały, że nawet wielkie sukcesy sportowe nie chronią przed ludzkimi trudnościami.




Ta wasza rekordzistka ma strasznie zaniedbań, GEBE. ZABRAK.LKADYO
Czy ta j akcje ci ci e zapłodnieniu l i Ra do o t wanie aż roi cha. Z metra due a nie che si AC od nie>…
A co tam nns z kurs si czy nic w r yrucbysl to kto nie jak węgiel? a ID sygnatury gorące nie 🙂↔️ t go.mt to j aof