Orlando Bloom mówi o rozstaniu z Mirandą Kerr (VIDEO)
Orlando Bloom i Miranda Kerr instrygują media. Dawno już dwoje ludzi nie rozwodziło się z taką klasą i… uczuciem.
Bo jeśli małżeństwo się kocha, nie decyduje się na rozwód. I tego wiele osób nie jest w stanie zrozumieć.
Tym bardziej, że aktor cały czas wypowiada się na temat Mirandy bardzo ciepło. W najnowszym wywiadzie telewizyjnym powiedział:
– Kochamy się, jesteśmy rodziną, będziemy w swoim życiu już do końca. Dla dobra naszego syna będziemy się wspierać i kochać jako rodzice Flynna. Życie nie zawsze toczy się tak, jak sobie to zaplanujemy, ale na szczęście jesteśmy dorośli, ja mam teraz 36 lat, ona ma 30, jesteśmy profesjonalistami, a przede wszystkim kochamy naszego syna.
Tym wyznaniem Orlando właśnie przysporzył sobie jeszcze większej rzeszy fanek. Rozwód może być sexy? Dla niektórych tak.

paola1994, 06-11-13, 16:37 napisał(a):PuchaczBee, 06-11-13, 12:27 napisał(a):Wlasnie oni rozwodza sie bez klasy, bo musza caly swiat poinformowac o swoich problemach, a ludzi to naprawde gowno obchodzi.Dokładnie. Mogli złożyć papiery rozwodowe, wydać oświadczenie i temat zakończyć, tymczasem każdy wywiad to ciągłe zapewnienia o miłości i szacunku. Tylko pytanie, po co? Chcą się niby rozstać z klasą ale nie zaszkodzi jeszcze przy tym podkręcić zainteresowania swoją osobą.Ale przecież oni o niczym nie opowiadają. To bardziej taka polityczna gadka o niczym: niby mówią ale niczego konkretnego się nie dowiadujemy.
“kochamy się więc rozstajemy się” – jak można wciskać ludziom taki kit
Ona ma dziwna twarz, nie podoba mi sie. On tez zadne cudo…
on jest słodki i mój facet jest do niego mega podobny
wydaje się być sympatyczny życzę wytrwałości w tych deklaracjach a życie pokaże co wyszło
gość, 06-11-13, 16:19 napisał(a):gość, 06-11-13, 13:31 napisał(a):Ona pierdła, on się podrapał po jajkach. Czar prysł. Rozwód.made my day ;Dwg mnie to on pierdnął a ona podrapała się po jajkach i czar prysł 😀
Poczekajcie dwa tygodnie, pojawiają się jej fotki z jakimś fagasem albo jego z jakąś lalą i zaraz zaczną się złośliwe komentarze z drugiej strony.
O matko, nie wiedziałam że on ma taki piękny akcent!
gość, 06-11-13, 13:31 napisał(a):Ona pierdła, on się podrapał po jajkach. Czar prysł. Rozwód.made my day ;D
PuchaczBee, 06-11-13, 12:27 napisał(a):Wlasnie oni rozwodza sie bez klasy, bo musza caly swiat poinformowac o swoich problemach, a ludzi to naprawde gowno obchodzi.Dokładnie. Mogli złożyć papiery rozwodowe, wydać oświadczenie i temat zakończyć, tymczasem każdy wywiad to ciągłe zapewnienia o miłości i szacunku. Tylko pytanie, po co? Chcą się niby rozstać z klasą ale nie zaszkodzi jeszcze przy tym podkręcić zainteresowania swoją osobą.
gość, 06-11-13, 15:25 napisał(a):I to ma być klasa bo bredzi głupoty,my się kochamy i będziemy się kochać,ale osobno i na odległość,jak można go podziwiać za coś takiego?Nie wydaje mi się by mówił szczerze, rozwód to jednak zawsze trudne przeżycie, w ogóle rozstanie z druga osobą, więc niech nie czaruje że jest tak wspaniale!
a może ich celem było tylko spłodzenie pięknego potomka? 😡
I to ma być klasa bo bredzi głupoty,my się kochamy i będziemy się kochać,ale osobno i na odległość,jak można go podziwiać za coś takiego?
gość, 06-11-13, 13:29 napisał(a):“Jesteśmy profesjonalistami”. Świetnie powinni zrobić kursy dla par, które po krótkim stażu małżeństwa, z małym dzieckiem, się kochają, ale wolą się rozwieść i być rodziną na odległość. Tak, jest to niezwykle dojrzałe. Profesjonalne posunięcie.Masz troszkę racji… Ciagle gada ze sie kochają to dlaczego sie rozwodza? Mógłby mówić ze sie szanują i bedą wspierać czy cos a nie ciagle powtarza ze sie kochają i rozwodza. Bez sensu.
z jednej strony myslalam sobie, ze duzo zawinila ona, bo taka niedojrzala i wydaje sie byc… taka “nietego” jesli wiecie co mam na mysli, ale teraz sluchajac go mam wrazenie ze on tez sie przylozyl do tego roztania. Chcialam mu zyczyc znalezienia sobie wreszcie kogos naprawde dojrzalego, ale chyba byli siebie warci. Szkoda dzieciaka, a gadanie “zawsze bedziemy kochac nasze najcudowniejsze dziecko, bedziemy rodzina” itp itd niestety czesto nie znajduje odzwierciedlenia w pozniejszych poczynaniach, kiedy “mamusia i tatus” ukladaja sobie zycie z kims innym, bo przeciez “maja do tego prawo”
cudowy uśmiech 🙂
Ja dalej nie wierze w to że się rozwodzą.
Ona pierdła, on się podrapał po jajkach. Czar prysł. Rozwód.
gość, 06-11-13, 12:44 napisał(a):ja mam 36 lat a ona ma 30 – no i co? wiek nie zawsze odzwierciedla dojrzalosc emocjonalna i dla mnie zabrzmialo to tak jakby “teraz jestesmy dojrzali, ale kiedy bralismy slub nie bylismy”. Poza tym “jestesmy profesjonalistami”?! w odniesieniu do czego? do rozwodu?Mi tez nie pasowało tam to jesteśmy profesjonalistami… Co to ma do rzeczy.
“Jesteśmy profesjonalistami”. Świetnie powinni zrobić kursy dla par, które po krótkim stażu małżeństwa, z małym dzieckiem, się kochają, ale wolą się rozwieść i być rodziną na odległość. Tak, jest to niezwykle dojrzałe. Profesjonalne posunięcie.
ja mam 36 lat a ona ma 30 – no i co? wiek nie zawsze odzwierciedla dojrzalosc emocjonalna i dla mnie zabrzmialo to tak jakby “teraz jestesmy dojrzali, ale kiedy bralismy slub nie bylismy”. Poza tym “jestesmy profesjonalistami”?! w odniesieniu do czego? do rozwodu?
miec trzydziesci lat i byc po rozwodzie – to takie dojrzale, gratuluje
Wlasnie oni rozwodza sie bez klasy, bo musza caly swiat poinformowac o swoich problemach, a ludzi to naprawde gowno obchodzi.
rozwód sexy? nie ma jak dobry dobór słów.. poziom kozaczka..
ona wydaje się być taka głupiutka…
Nie chciałabym być jego nową dziewczyną i słyszeć, że kocha Mirandę…xd
Fajnie, ale inaczej wygląda rozwód, gdy miłość wygasa a inaczej gdy jest przemoc domowa.
a teraz przez kilka następnych miesięcy bedzie szopka pod tytułem lans na rozwód
to naprawdę aż dziwne że ona zdecydowała się na to dziecko, bo przecież mogło zrujnować jej ciało