Ostatnia szansa na wybudzenie Schumachera?

8-R1 8-R1

Michael Schumacher od grudnia zeszłego roku przebywa w szpitalu i jest pogrążony w śpiączce. Tragiczny stan zdrowia kierowcy Formuły 1 to następstwo niefortunnego upadku na nartach. Michael uderzył głową o skały przy stoku i dostał poważnych obrażeń głowy.

Sportowiec nie reaguje na żadne bodźce, lekarze zaprzestali już standardowych metod wzbudzania Schumachera ze śpiączki. Teraz skłaniają się w stronę niekonwencjonalnych sposobów. Przy łóżku kierowcy odtworzony zostanie głos jego byłego szefa z zespołu oraz szept żony.

Oby pomogło.

Kliknij i zobacz, jak zmieniał się Schumacher:
Lekarze nie próbują już wybudzać Schumachera

Ostatnia szansa na wybudzenie Schumachera?

Ostatnia szansa na wybudzenie Schumachera?

Ostatnia szansa na wybudzenie Schumachera?

 
32 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Mam nadzieje, że się w końcu obudzi…

trzymam za niego kciuki oby siue obudzil jak najszybciej caly i zdrowy 🙁

[b]gość, 11-03-14, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-14, 15:49 napisał(a):[/b]to zona jeszcze sie do niego nie odezwala od grudnia?czy ty jestes taka glupia? dla zona i najblizszej rodziny taki wypadek to jest tragedia! myslisz,ze zona nine jest klebkiem nerwow,nie siedzi przy jego lozku i nie modli sie o cud dla niego? Szept i glos szefa bedzie zapewne odtwarzany non stop tak aby ruszyc jakies bozdze. oby pomoglo..[/quote]głupi jest tekst, powniewaz napisali to tak, jakby pierwszy raz zostaly odtworzone slowa zony, napisalam te pytanie z ironia jakbys nie zauwazyla.

Szkoda go… Miał kask, a i tak mu to nie pomogło przy upadku :/ bless

bez sensu to jakies głupoty, chyba jakis serwis nie miał co napisac wiec napisał brednie. szepty ani krzyki go nie wybudza niestety. Nie wiem jak to z nim jest ale jak oddycha sam, serce bije to znaczy, że pień mózgu jest ok czyli funkcje życiowe są utrzymane, ale cała reszta mózgu czyli półkule nie pracują czyli brak wyższych funkcji zyciowych. Cxyli innymi słowy gościu jest roślinką,ale egzystuje. szkoda go, nawet bardzo, ale co zrobić?. Przynajmniej z zaskoczenia zginął, a nie miał raka, zawsze coś…

Ojca Dyktatora przemowienie niech mu puszcza. Po 2 min sie obudzi

Ile debili jezdzi bez kasku na stokach – a jak im sie zwaraca uwage to mowia – ze po co im kask , przeciez nic sie nie stanie-a najlepsze sa te laleczkj co im szkoda fryzury.

[b]gość, 11-03-14, 23:31 napisał(a):[/b]Ile debili jezdzi bez kasku na stokach – a jak im sie zwaraca uwage to mowia – ze po co im kask , przeciez nic sie nie stanie-a najlepsze sa te laleczkj co im szkoda fryzury.Przecież on jechał w kasku 😐

[b]gość, 11-03-14, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-14, 15:49 napisał(a):[/b]to zona jeszcze sie do niego nie odezwala od grudnia?czy ty jestes taka glupia? dla zona i najblizszej rodziny taki wypadek to jest tragedia! myslisz,ze zona nine jest klebkiem nerwow,nie siedzi przy jego lozku i nie modli sie o cud dla niego? Szept i glos szefa bedzie zapewne odtwarzany non stop tak aby ruszyc jakies bozdze. oby pomoglo..[/quote]A co za nowe słowo? bozdze??? chyba bodźce!!!

co szkoda? no szkoda, ale trzeba bylo sie przechwalac? mowili mu nie jedz tam, nie rob tego…a on musial pokazac jaki z niego kozak no to ma

To po co żyjesz ?

Patrzcie wystarczy ułamek sekundy bardzo jemu i jego bliskim życzę powrotu do zdrowia

[b]gość, 11-03-14, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-14, 15:49 napisał(a):[/b]to zona jeszcze sie do niego nie odezwala od grudnia?czy ty jestes taka glupia? dla zona i najblizszej rodziny taki wypadek to jest tragedia! myslisz,ze zona nine jest klebkiem nerwow,nie siedzi przy jego lozku i nie modli sie o cud dla niego? Szept i glos szefa bedzie zapewne odtwarzany non stop tak aby ruszyc jakies bozdze. oby pomoglo..[/quote]Sorry ale pytanie moim zdaniem było na miejscu i nie masz się co bulwersować bo moja pierwsza myśl to też było, czy jego żona się w ogóle nim interesuje jeszcze.

Szkoda cz?owieka, ?ycz? mu jak najlepiej.

Jak mu Bóg nie pomoże to ludzie sobie mogą…

[b]gość, 11-03-14, 17:56 napisał(a):[/b]Jak mu Bóg nie pomoże to ludzie sobie mogą…a jak Bóg nie istnieje ? :>

Po tak długim okresie w śpiączce nawet jak sie obudzi to będzie wymagał całodobowej opieki 🙁

Dopoki bije serce, zawsze jest nadzieja. Ja bym mu puszczala glosy bliskich, odglosy wyscigow, ulubiona muzyke… Zycze mu zdrowia.

Jeśli Bóg wg ciebie nie istnieje to juz po nim

Przykro Szuma músi zyc ma dla kogo

Szkoda go ;-(

[b]gość, 11-03-14, 15:49 napisał(a):[/b]to zona jeszcze sie do niego nie odezwala od grudnia?czy ty jestes taka glupia? dla zona i najblizszej rodziny taki wypadek to jest tragedia! myslisz,ze zona nine jest klebkiem nerwow,nie siedzi przy jego lozku i nie modli sie o cud dla niego? Szept i glos szefa bedzie zapewne odtwarzany non stop tak aby ruszyc jakies bozdze. oby pomoglo..

[b]gość, 11-03-14, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 11-03-14, 14:22 napisał(a):[/b]Ostatnia szansa potem już tylko mogiła.Facet jest zbyt przystojny żeby umieraćprzeraża mnie pusta gimbaza – “zbyt przystojny żeby umierać” masakra ile masz lat autorko komentarza??? zanim coś napiszesz zastanów się nad sensem tego???[/quote]Zawsze tak jest – taka ludzka natura. Za życia zachwycamy się czyimś pięknem i w obliczu śmierci podobnie. O Paulu Walkerze też pisano, że to niesprawiedliwe bo był taki młody i przystojny…. Tak to brzmi jakby brzydki i starszy mógł umierać bez żalu. No ale tak już jest, tacy są ludzie. Od siebie dodam, że moim zdaniem Schumacher nie jest przystojny, ale co za różnica? Oby się obudził bo każdy chce żyć. Jeśli się nie obudzi ciekawe, co będzie dalej. Samodzielnie oddycha, organy funkcjonują prawidłowo. Co się robi w takiej sytuacji? Przestaje karmić kroplówką czy jak?

to zona jeszcze sie do niego nie odezwala od grudnia?

niech próbują, nigdy nic nie wiadomo, wszystko jest możliwe, może się uda

Kilka dni temu pisali, ze nagle nastapila znaczna poprawa, szkoda ze okazalo sie to nieprawda.

Ah , zawsze jest nadzieja trzymam kciuki

[b]gość, 11-03-14, 14:22 napisał(a):[/b]Ostatnia szansa potem już tylko mogiła.Facet jest zbyt przystojny żeby umieraćprzeraża mnie pusta gimbaza – “zbyt przystojny żeby umierać” masakra ile masz lat autorko komentarza??? zanim coś napiszesz zastanów się nad sensem tego???

Ostatnia szansa potem już tylko mogiła.Facet jest zbyt przystojny żeby umierać

Biedak…w wyścigach był chojrakiem, potrafił bezpardonowo i niebezpiecznie zastawiać drogę innym kierowcom, nie znał zasad…różne życie pisze scenariusze.

oby sie udało go wybudzić,tyle życia przed nim jeszcze..

Moze poprostu nie chce sie wybudzic..