Ostrowska dojrzała do sukienek
– Jestem blondynką z natury i z wyboru! – mówi o sobie Małgorzata Ostrowska w rozmowie z Twoim Imperium, z żalem dodając, że kobiecość odkryła późno.
Podoba jej się kokieteria, lekka naiwność i… kłamstewka.
– Od lat pracuję głównie z mężczyznami i widzę te wszystkie fanki, wpatrzone w moich kolegów. To działa jak magnes, im więcej facet ściemnia, tym większy ma wianuszek wielbicielek. Jedni to wykorzystują, inni nie, ale wszystkich to cieszy.
Piosenkarka przekonuje, że bez tego właśnie “lekkiego ściemniania\” nie ma tak naprawdę udanego związku.
– Nie daję szans parom, w którym wszystko jest na serio. Są po prostu nudne.
Hey Malgosia. Od tylko Ty i Piotr. Uczylem sie kiedys na waszej muzyce. Mieszkam w Szkocji i mam prosbe. Jesli jest mozliwe o przeslanie do mnie kilka twoich koszulek z Twoim i Piotra napisem. Oczywiscie wdziecznosc bez granic. XXXX. Jarek.
gość, 16-10-07, 12:21 napisał(a):Pani ostrowska chyba nie należy do osób, które powinny dyktować ludziom kiedy można stworzyć udany związek?Przecież Ona nikomu nic nie dyktuje !Wyraża własne zdanie, wolność słowa!Ja osobiście się nie zgadzam i w poważnych związkach najważniejsza jest dla mnie szczerość, ale szanuję zdanie innych, zwłaszcza że mają odwagę na głos powiedzieć co myślą.
bo byłoby nudnoa faceci juz tak sa zbudowani, i lepiej, żeby wszystkiego nie wiedzieli 😉
A ja ja lubie. I lubie to, ze sie nie sili. Wygrywa normalnoscia. Mowi rzeczy, ktore niby wszyscy wiedza, ale czesto o nich zapominaja. Ufam M. Ostrowskiej – to super babka!
jej ostatnia piosenka, to istne dno..masakra!
no;d klamstwa sa seksowne ;))
Pomimo, że ta kobieta nie do końca do mnie trafia, w tym temacie zgadzam się z nią całkowicie. 😉
co za debilka
Ostrowska to stara-mała ;P Jest beznadziejna.
jak to w ogóle można nie nosić sukienek? nawet księża je noszą xD
Pani ostrowska chyba nie należy do osób, które powinny dyktować ludziom kiedy można stworzyć udany związek?
jest głupia
Jestem blondynką z natury i z wyboru! ” to tak jak ja x)
no ciekawa jestem…
Racja, czasem trzeba troszkę faceta ściemnić
mmm, nie zgadzam się …