Oto pan Grey i panna Steele (FOTO)

0-R1 0-R1

Ekranizacja 50-ciu twarzy Greya ma mały poślizg, spowodowany nagłą rezygnacją z głównej roli Charliego Hunnama i szukaniem jego zastępcy (został nim Jamie Dornan). Zdjęcia do filmu rozpoczynają się jeszcze w listopadzie, tak więc aktorzy już są przygotowani.

Dakota Johnson przeszła już metamorfozę w pannę Steele, jej włosy są brązowe i podcięte. Dodatkowo aktorka została wysłana na ćwiczenia, które mają zapewnić jej świetny wygląd nago.

– Oczywiście, chcę świetnie wyglądać nago. Rozumiem, dlaczego ludzie, którzy uprawiają sporty czują się tak z*jebiście – mówi.

Magazyn Entertainment Weekly umieścił na okładce pana Greya i pannę Steele. Oczywiście, on dzierży w dłoni TEN szary krawat, a ona musi pchać ręce do ust.

Jak zapowiadają się państwo Szarzy? Na ekrany kin mają wejść w okolicach Walentynek 2015.

Oto pan Grey i panna Steele  (FOTO)

Oto pan Grey i panna Steele  (FOTO)

   
101 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Akcesoria oryginalne z 50 Twarzy Greya http://www.cherrylove.pl/pl/c/50-Twarzy-Greya-oryginalne-akcesoria/91

gość, 16-11-13, 16:16 napisał(a):własnie,ja do kina się nie wybieram ze względu na chujową obsadę. A poza tym ta książka to gniot 😀 można przeczytac z braku laku,ale zachwycas się tą szmirą… Swiadczy to o guscie wielbicieli,jednaakże każdy ma prawo do własnych przemyslen na ten temat. Nie ma co atakowac miłosikow książki/filmu. Nie każdy musi lubiec to samo. U mnie w pracy laski zachwycają się tą lekturą,ale nie grzeszą mądroscią,ubierają się przeciętnie,nie mają swojego stylu-co zobaczą nowy trnd kopiują,choc nie zawsze ubior trzyma się kupy,czasami wyglądają wręcz komicznienie,nie lubią dobrej lektury ani rozrywki,a jakies publikacje naukowe wogole…co to jest? Strefa zai teresowan-centrum handlowe i telenowele… tak jak większosc społeczenstwa.“Nie ma co atakowac miłosikow książki/filmu” – “chujową obsadę..tą szmirą… to gniot… nie grzeszą mądroscią…”Zawsze zaprzeczasz sama sobie??Gdybyś czytała takie wybitne książki, to nie popełniłabyś tylu błędów ortograficznych, interpunkcyjnych i stylistycznych. Elokwencją też się nie wykazałaś. A wulgaryzmy, jakich używasz świadczą o braku elementarnych manier.Ach…

On jest taki bezpłciowy, a ona wygląda za staro do tej roli. Szału nie ma..

jacy oni są paskudni…. Sporo pracy czeka grafikow…

BEZNADZIEJE!!! ten kto wybrał aktorów nie czytał ksiązki!

gość, 15-11-13, 08:57 napisał(a):gość, 14-11-13, 22:41 napisał(a):Ja pi*dole ,ludzie skonczcie ,zaden lalus bomer nie chcial grac,to po pierwsze ,dakota jest piekna kobieta a on przystojnym facetem ,skoro autorka ich widzi w tej roli to najwyrazniej pasuja,a wasze z*bane zdanie wsadzcie sobie gdzies,bo robi to sie nudne ,nikogo nie obchodzi zdanie wiesniaczek zakompleksionych ,ktore wyzywaja kobiete ,a same sa zaniedbane ,i nieatrakcyjne ,wytapetowane z kolczykamiw nosie i odrostami wystarvzy wejsc na fb i zobaczyc profile lasek ktore piszcza od miesieacy o bomeranie podniecaj się tak. dlaczego tylko odrosty i kolczyk w nosie ma być wyznacznikiem hejtowania? Prędzej robią to rodzime lalunie z marzeniem silikonowego biustu, doczepianych wlosów i sztucznych rzęs. Takie Siwiec dlas których jak piękno to tylko spod skalpela> ja też uważam że Dakota jest piękna,a te co piszą że jest brzydka to poprostu jej zazdroszczą

własnie,ja do kina się nie wybieram ze względu na chujową obsadę. A poza tym ta książka to gniot 😀 można przeczytac z braku laku,ale zachwycas się tą szmirą… Swiadczy to o guscie wielbicieli,jednaakże każdy ma prawo do własnych przemyslen na ten temat. Nie ma co atakowac miłosikow książki/filmu. Nie każdy musi lubiec to samo. U mnie w pracy laski zachwycają się tą lekturą,ale nie grzeszą mądroscią,ubierają się przeciętnie,nie mają swojego stylu-co zobaczą nowy trnd kopiują,choc nie zawsze ubior trzyma się kupy,czasami wyglądają wręcz komicznienie,nie lubią dobrej lektury ani rozrywki,a jakies publikacje naukowe wogole…co to jest? Strefa zai teresowan-centrum handlowe i telenowele… tak jak większosc społeczenstwa.

inaczej sobie wyobrażałam .. i już nie chcę nawet tego filmu oglądać

faktycznie dakota wygląda na 22 latkę, jasne -.-, jest za stara!!!

Ona jest bardzo ładna, ale wygląda jakby miała 35 lat…

Jemie bardziej pasuje do tej roli niż ten plastusiowy Matt ,zresztą oboje pasują

ją sobie tak wyobrażałam, ale jego zdecydowanie przypomina mi Matt Bomer

haha patrze tu wszyscy wyskakują z inteligencją i tak dalej buhahaha prześcigacie się w tym kto jest najmądrzejszy bo to bo tamto a g*wno! … Jakbyście byli naprawdę tak inteligentni i wgl wspaniali i najmądrzejsi to 1 nie siedzielibyście na takim czymś jak kozaczek, 2 już na pewno nie pisalibyście komentarzy w których tak DESPERACKO głosicie opinie na temat książki 3 Nawet tego nie przeczytacie hahahaha Ja tam książkę czytałam i spodobała mi się bardzo a nie jestem starą kurą domową jak to piszą niektórzy ;D mało tego CZYTAŁAM WSZYSTKIE 3 CZĘŚCI hahaha!!!!! Większość ,,inteligentów” wypowiada się na podstawie komentarzy na portalach tego typu i nawet nie wiedzą o czym jest książka. Tacy z was geniusze a nie umiecie zaakceptować tego że komuś się to podoba, ba nie komuś ale milionom na całym świecie…

Ona może i pasuje ale on nie jest aż tak magnetyzujący i pociągający jak powinien. Chociaż w sumie wszystko jedno, z gów… książki dobrego filmu nie zrobią

musi mieć zarost bez to taki taki a z zarostem to mrauuu

Ona fajnie wygląda 🙂 mina dobra. A co do niego to moze się przekonam. Ale fakt faktem, ludzie powtarzają po innych, niestety.

Trochę inaczej ich sobie wyobrażałam…zwłaszcza jego….

Podziwiam, że przebrnęłaś przez tę książkę, bo mojej inteligencji uwłaczało pierwsze kilka stron. I dlatego znalazłaś się na kozaczku.Hmm…no tak, autorzy tych artykułów raczą nas literaturą dla bardziej wymagających “inteligentów” ;-)Take it easy and chill out 🙂

Ona miała być atrakcyjna… za to Jamie całkiem całkiem:)

gość, 15-11-13, 12:46 napisał(a):Przeczytałam 10 stron, do połowy przewertowałam z nadzieja, że dalej nie jest taka durna i nie dałam rady. Historia banalna, infantylna, głupia, napisana prostym językiem… nie wiem dla jakiego odbiorcy, mam wrażenie, że dla takiego który po książki zazwyczaj nie sięga. Są książki z niezawiłą fabułą, które się dobrze czyta ot tak dla rozrywki, ale tego się nie da… wydaje mi się, że człowiek z ilorazem inteligencji powyżej 100 przez nią nie przebrnie.A jaki iloraz inteligencji ma czytelnik kozaczka? :-DNo chyba, że według Ciebie artykuły znajdujące się na tym portalu są..niebanalne, dojrzałe, mądre, a osoby które są autorami wykazują się niebywałą elokwencją.Błuahaha

“a ona musi pchać ręce do ust” nie macie czego się przyczepić?aktorzy całkiem nieźle dobrani

oblesny typ tak jak ksiazka słaba

one nie pchała rąk do ust tylko przygryzała wargę !!! to jest różnica

duzo lepszy niz tamten oblesny gosc

gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinPrawda… Widzę podobieństwo do Zmierzchu i chyba wiem, dlaczego i to, i to jest tak popularne. Ten sam schemat – on taki przystojny, taki pociągający, niebezpieczny, interesujący, i ona sierotka, w której on widzi coś więcej… Czytane przez takie sierotki, no przepraszam.

amerykański Żewłakow i jakaś stara baba

gość, 15-11-13, 14:36 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinPrawda… Widzę podobieństwo do Zmierzchu i chyba wiem, dlaczego i to, i to jest tak popularne. Ten sam schemat – on taki przystojny, taki pociągający, niebezpieczny, interesujący, i ona sierotka, w której on widzi coś więcej… Czytane przez takie sierotki, no przepraszam.Podobieństwo do Zmierzchu bardzo uzasadnione – zanim to coś krzyknięte sensacją było zwykłym opowiadaniem napisanym przez napaloną fankę Zmierzchu, na kanwie książek sagi i opublikowane na portalu z fan fickami. Główny bohater miał na imię Edward, bohaterką była Bella etc. Imiona zostały zmienione dopiero później, na potrzeby publikacji. Nie wiem co jest bardziej przerażające czy sukces Zmierzchu, czy sukces tego co na jego kanwie powstało…

Występując w tym filmie sami zabiegają o rozgłos…A potem będą nas raczyć wywiadami jak to im jest ciężko ze sławą i milionami na koncie (patrz Pattinson i Stewart)

masakra jakaśhttp://www.Cortalink.com/?pictures001.jpghttp://www.Cortalink.com/?pictures002.jpg

Przeczytałam książkę, bo mam coś takiego, że jak zacznę to nawet jak mi się nie podoba to męczę do końca i nie rozumiem jak Grey może być utożsamiany z ideałem mężczyzny. Przecież to zwykły socjopata

gość, 14-11-13, 19:23 napisał(a):ŁUHUHUHUHU zapowiada sie fajniutki filmik ;-)swoją drogą ja z moim szarym już próbowaliśmy co nieco z książki , może film przyniesie nowe pomysły :-DPodziwiam, że przebrnęłaś przez tę książkę, bo mojej inteligencji uwłaczało pierwsze kilka stron.

ona za stara!

gość, 15-11-13, 13:09 napisał(a):gość, 15-11-13, 11:37 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:52 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinA jednak przeczytałaś/łeś… i harlequiny też… skoro masz porównanie… bo jeżeli nie przeczytałęś/łąś… nie powiennaś/eś się wypowiadać!Ja przeczytałam by móc mieć jakąś opinię – to nie jest mega gniot, tylko gigantyczny gniot napisany przez zboczoną babę zakochaną we “Zmierzchu”.haha potwierdzam. nie przeczytałam tego tworu Frankensteina od deski do deski – bo się nie dało, jednak na podstawie tego co udało mi się przyswoić mogę ocenić, że to PRZEKOSMICZNY GNIOT. nie po raz pierwszy słyszę porównanie tego czegoś do harlekina, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to ten sam typ książek i żadnej kijem nawet nie tknę. na zmierzchu (choć niewątpliwie zalicza się do bazgrołów) o dziwo nieco trudniej połamać zęby. nie zgadzam się tylko z komentarzem jakoby autorka była zboczona. każdy z nas ma jakieś marzenia erotyczne mniej lub bardziej niegrzeczne… problem z tymi polega na tym, że zostały spisane i a do tego, o zgrozo! wydane…-osoby które czytają te czytadła najprawdopodobniej poszukują taniej podniety a przecież 50 twarzy niewiele ma z rasowego erotyka. dziwie się, że tego typu czytelnicy nie sięgają do klasyku gatunku erotycznego albo porno, gdzie przynajmniej część książek napisana jest językiem zdatnym do strawienia.

Kiedy premiera???? Ja pierniczę, świat się szybciej skończy.

jej łokieć wygląda jakoś dziwnie, chyba się na nim zbyt mocno skupili i stracili kontakt z rzeczywistością. grafików miałam na myśli.nie rozumiem. łokieć jak łokieć

Przeczytałam 10 stron, do połowy przewertowałam z nadzieja, że dalej nie jest taka durna i nie dałam rady. Historia banalna, infantylna, głupia, napisana prostym językiem… nie wiem dla jakiego odbiorcy, mam wrażenie, że dla takiego który po książki zazwyczaj nie sięga. Są książki z niezawiłą fabułą, które się dobrze czyta ot tak dla rozrywki, ale tego się nie da… wydaje mi się, że człowiek z ilorazem inteligencji powyżej 100 przez nią nie przebrnie.

gość, 15-11-13, 11:37 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:52 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinA jednak przeczytałaś/łeś… i harlequiny też… skoro masz porównanie… bo jeżeli nie przeczytałęś/łąś… nie powiennaś/eś się wypowiadać!Ja przeczytałam by móc mieć jakąś opinię – to nie jest mega gniot, tylko gigantyczny gniot napisany przez zboczoną babę zakochaną we “Zmierzchu”.haha potwierdzam. nie przeczytałam tego tworu Frankensteina od deski do deski – bo się nie dało, jednak na podstawie tego co udało mi się przyswoić mogę ocenić, że to PRZEKOSMICZNY GNIOT. nie po raz pierwszy słyszę porównanie tego czegoś do harlekina, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to ten sam typ książek i żadnej kijem nawet nie tknę. na zmierzchu (choć niewątpliwie zalicza się do bazgrołów) o dziwo nieco trudniej połamać zęby. nie zgadzam się tylko z komentarzem jakoby autorka była zboczona. każdy z nas ma jakieś marzenia erotyczne mniej lub bardziej niegrzeczne… problem z tymi polega na tym, że zostały spisane i a do tego, o zgrozo! wydane…

faktycznie, idealny film na walentynki ;]

gość, 15-11-13, 10:52 napisał(a):gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinA jednak przeczytałaś/łeś… i harlequiny też… skoro masz porównanie… bo jeżeli nie przeczytałęś/łąś… nie powiennaś/eś się wypowiadać!Ja przeczytałam by móc mieć jakąś opinię – to nie jest mega gniot, tylko gigantyczny gniot napisany przez zboczoną babę zakochaną we “Zmierzchu”.

ona za stara do tej roli

ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequin

dziewczyna pasuje, facet… no niebardzo

gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinA jednak przeczytałaś/łeś… i harlequiny też… skoro masz porównanie… bo jeżeli nie przeczytałęś/łąś… nie powiennaś/eś się wypowiadać!

50 shades jest trochę wzorowany na filmie sekretarka…

gość, 15-11-13, 10:34 napisał(a):ta książka to mega gniot, coś jak kiedyś harlequinsooo trueeeee

Dakota może być ale on to niekoniecznie, może z dwudniowym zarostem będzie wyglądał lepiej

50 twarzy to jest pierwowzor 9/5 tygodnia klasyk…wiadomo czym sie inspirowala autorka

tak sobie mysle ze ona to jest za stara do tej roli..chyba ze jej lifting zrobia…

gość, 15-11-13, 01:35 napisał(a):jej łokieć wygląda jakoś dziwnie, chyba się na nim zbyt mocno skupili i stracili kontakt z rzeczywistością.grafików miałam na myśli.

ich typy urody nawet mi pasują do postaci, ale wydają mi się 10 lat starsi, Ana zamiast 20 to 30 a Gray 37 zamiast 27