Emily Ratajkowski zdradza jak wyglądają jej posiłki. To DLATEGO ma taką figurę!

emily-R1 emily-R1

Emily Ratajkowski (27 l.) słynie ze swojego idealnego ciała. Modelka wygląda jakby niezliczone ilości godzin spędzała na siłowi i katowała się restrykcyjną dietą. Okazuje się że pozory mylą. Ratajkowski zdradziła, że uwielbia jeść i nie ogranicza się – jej posiłki wyglądają bardzo zwyczajne.

Emily Ratajkowski ma w Polsce KONKURENCJĘ

Każda modelka oprócz sprzyjających genów, musi pilnować tego co je, jak wygląda dieta Emily?

ŚNIADANIE


Każdego dnia idę na kawę BLACKTOP i kupuje ciastko o nazwie kouign-amann

– zdradza Emily dla Haraka’s BAZAAR US

Słodkie śniadanie i kawa z rana postawi na nogi, ale czy jest dietetyczna? Na pewno nie. Dostarczy węglowodanów prostych – do tego kofeina… Śniadanie na szybkie pobudzenie.

LUNCH


Lunch to zazwyczaj sałatka lub kanapka. Jeśli jestem na planie i mam casting – tam wiedzą jak mnie karmić

– zdradza.

Ratajkowski podkreśla również, że chce się dobrze czuć z tym co je. Lubi też na drugie śniadanie wypić sok ze świeżo wyciskanych warzyw.

OBIADOKOLACJA

Emili rzadko spędza czas w domu. Zazwyczaj je późny obiad w gronie swoich przyjaciół.


Uwielbiam włoską restaurację o nazwie Bestia, tam mają dobre koktajle i wino

zdradza w wywiadzie.

Modelka raczej nie przygotuje posiłków w domu, zazwyczaj je w restauracjach. Zdradziła również, że ma ogromną słabość do sushi.

Jest jeden ważny warunek – jej kolacja zawsze musi zawierać mięso:


Jestem mięsożercą, naprawdę lubię jeść mięso, pragnę żelaza

– powiedziała dla ELLE US

PRZEKĄSKI

Emily przyznaje, że czasami zdarza jej się zjeść coś słodkiego na przykład po kolacji. Rogalik rano, czasami dobre ciastko. Modelka nie trzyma restrykcyjnej diety.

Ratajkowski i jej OGROMNY pierścionek zaręczynowy! Dostała go dopiero PO ślubie!

ĆWICZENIA

Emily nie lubi intensywnych treningów. Woli raczej ćwiczenia typu pilates, rozciąganie, jogę. Siłownia jest jej obca. Stara się ćwiczyć raz w tygodniu. Przyznaje, że nie ma trenera personalnego, ćwiczy sama.

Feeling like the Princess of Positano! Grazie @lesirenuse

Post udostępniony przez Emily Ratajkowski (@emrata)

Bb strawberry sassafras

Post udostępniony przez Emily Ratajkowski (@emrata)

When in Italy 🇮🇹

Post udostępniony przez Emily Ratajkowski (@emrata)

   
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

haha i to jest to zaj.. ciało? leżę i kwiczę ha ha doskonale widać jakie to kołkowate i bez talii na zdjęciach papsów

to moje posiłki z lightdiet wyglądają inaczej. Ona ma chyba dobre geny 🙂 bo widzę słodkości sobie nie odmawia a ja gdybym jadła słodkie to zaraz by było widać i w boki by poszło

19:57, ona nie robi nic – nie uprawia regularnie sportu, nie pracuje zawodowo. Nie moglaby jesc wiecej, bo by przytyla. Po prostu nie ma tego gdzie spalic.

Figure ma swietna – z wyjatkiem niezgrabnych choc szczuplych nog. Ale twarz jest bardzo brzydka, zwlaszcza na niepozowanych zdjeciach to widac.

Figure ma swietna – z wyjatkiem niezgrabnych choc szczuplych nog. Ale twarz jest bardzo brzydka, zwlaszcza na niepozowanych zdjeciach to widac.

Nie “casting” Droga Redakcjo, a “catering”.

gość: kika, 27-07-18, 09:48 napisał(a):Jest bardzo drobnej kosc i je malo. Mysle ze maxymalnie 800-1000 kalorii, tylko czasami czyms zgrzeszy. Uprawia pilates, joge ktore pomagaja rozciagnac i wysmuklic miesnie. Figura piekna.Dokładnie, figura super, a niektóre będą tu bredzić o krzywych nogach czy braku talii, którą akurat ona posiada. W dodatku nie podała, jak duże są to porcje. Ja porządną sałatką (z samych warzyw) potrafię się najeść na kilka godzin, a wpierniczania mięsa na noc sobie nawet nie wyobrażam, bo to dla mnie za ciężkie. Nie mówi też nic o przekąskach w ciągu dnia, a niewykluczone, że takie istnieją. Dla mnie ta dieta jest zupełnie normalna, biorąc pod uwagę jej budowę ciała.

Kiedy jest na planie CZEGO??

Jest bardzo drobnej kosc i je malo. Mysle ze maxymalnie 800-1000 kalorii, tylko czasami czyms zgrzeszy. Uprawia pilates, joge ktore pomagaja rozciagnac i wysmuklic miesnie. Figura piekna.

W zielonych warzywach jest dużo więcej żelaza nic w czerwonym mięsie ..

Zaczelam jesc wiecej miesa i od razu zelazo we krwi podskoczylo, do tego mi sie nieziemsko zagescily wlosy, az linia czola sie obnizyla. A zawsze twierdzilam, ze mieso moze dla mnie nie istniec. Blad.

Po co piszecie o tej oblesnej qrevce?

No ideał- ramiona szersza dwa razy od bioder, brak talii, nogi kacze w stosunku do długaśnego tułowia, brak wcięcia w kostce i na dodatek kolana idą jej do wewnątrz przez te krzywe nogi. No ale ma średni biust i już piejecie z zachwytu, a potem deski się kłócą z cycatymi, że wolą mieć mały biust. Wychodzi jednak, że kłamiecie i każda z was marzy o biuście.

chyba nie doczytaliście, ona je na kolację mięso więc nie głoduje!!!

gość, 26-07-18, 21:02 napisał(a):Ona ma właśnie świetne proporcje, fajny tyłek i ładną talię, biust też. Nie wiem, gdzie ty widzisz wiele zgrabniejszych kobiet w show biznesie. Jakieś na pewno się znajdą, ale bez przesady. Chyba że Tobie podobają się tyłki Kardashianów, wtedy faktycznie Emily może wydawać Ci się zwyczajna…

gość, 26-07-18, 18:45 napisał(a): Czyli powiedziala prawde. Prawie nie je. Rano kawa i jedno ciastko, obiad salatka i kolacja wino lub koktajl. Czyli dieta głodowa. I tak ttez wygląda.No dokładnie. Jeśli to prawdziwy jadłospis, to laska głoduje jak nic. Jeśli dla kogoś cały dzień na kawie, ciastku i sałatce to “normalna dieta” to nie mam pytań, ja jak wstaję na co dzień o 6:20 to na takiej ilości jedzenia dojadę maksymalnie do 10:00, potem muszę zjeść jeszcze jeden posiłek by w ogóle jako-tako dotrwać do obiadu w domu, a jestem szczupła…

gość, 26-07-18, 21:52 napisał(a):Kłamczucha albo bulimiczka..nie koniecznie, chyba należy do tych co jedzą i nie tyją, zresztą można iść do dietetyka który zrobi jadłospis z deficytem kalorycznym a nie będzie się czuć głodnym – ja tak zrobiłam mam problemy hormonalne i insulinooporności strasznie wywaliło mi tłuszcz a teraz schudłam, chodzę na siłownie – spadło mi 10 cm z obwodu

Jak dla mnie ona ma bardzo chlopieca sylwetke. Ma spory biust ale poza tym jest po prostu chuda, prosta jak kłoda, zero tyłka, talii, bioder. Ot taka zwykła, chuda dziewczyna. I jeszcze ta wklesla krecha na brzuchu. Jest naprawdę wiele zgrabniejszych kobiet w show biznesie a ją się jakoś mega idealizuje. Jest obiektywnie w miare zgrabna i zadbana bo tez przesada byloby nazwac ją niezgrabna ale jest po prostu bez szału. Zwyczajna.

Waże 50kg przy 164 cm a jej całodniowy jadłospis brzmi jak moje śniadanie. Przecież ona nic porzadnego nie je. Dieta jak dla ptaszka. A potem ludzie czytają takie głupoty i naprawde myślą, że trzeba się glodzic żeby mieć szczupła sylwetkę.

Kłamczucha albo bulimiczka..

Ma taką budowę Ciałka że nie tyje wierzę jej

Co to jest Haraka’s BAZAAR US? Haraka Haraka?

Ostatnio zmizerniala, ale wcześniej była bardzo apetyczna.

gość, 26-07-18, 19:01 napisał(a):Bo przy takiej sylwetce, nie da sie jesc nie wiadomo ile. Po prostu, tu nje ma zadnej magii. Im wiecej sie je, tym jest sie grubszym.Co? Moja koleżanka jest chuda jak patyczek i je za trzech. Znam jeszcze parę takich osób. Po prostu jedzą co chcą i kiedy chcą, w tym fast foody i słodycze i są szczuplutcy. Znam też ludiz z nadwagą, którzy jedzą mniej o wiele o tych osób. To wszystko zależy od metabolizmu, a nie tego jaki kto ma typ sylwetki.

gość, 26-07-18, 18:45 napisał(a):Przecież ona nie powiedziała, że na kolację pije wino czy koktajl, tylko lubi tę konkretną restaurację ze względu na dobre wino i koktajle. A na kolację musi zjeść mięso. Całkiem normalnie się odżywia, po prostu nie obżera jak prosiak.

Do 17:10 dziecinko… nie wciskaj nikomu pierdol, ze jesz co chcesz i nie tyjesz. Jesz mikroskopijne porcje i rzadko, to nie tyjesz.

Rogalik rano salatka w poludnie? Z glodu bym umarla do tej rzekomej obiadkolacji. A z tego co napisala to na ta kolacje pije koktajl lub wino….

Jaka wstrętna napompowana wypełniaczami morda.

gość, 26-07-18, 19:02 napisał(a):Do 17:10 dziecinko… nie wciskaj nikomu pierdol, ze jesz co chcesz i nie tyjesz. Jesz mikroskopijne porcje i rzadko, to nie tyjesz.A co w tym niezwykłego? wiele osób tak ma, szybka przemiana materii i tyle. Ja też całe życie wpierniczam co chcę, w tym mnóstwo słodyczy, do tego siedzący tryb życia i jestem szczupła, zawsze byłam uważana za chudzielca. Za to niektórzy muszą na każdego batonika uważać. Różnimy się i tyle.

Bo przy takiej sylwetce, nie da sie jesc nie wiadomo ile. Po prostu, tu nje ma zadnej magii. Im wiecej sie je, tym jest sie grubszym.

Bzdury, przy takim żarciu jej skóra byłaby inna. Ma pewnie opracowaną specjalną dietę bez węgli i ćwiczy z 5 dni w tygodniu.

Czyli powiedziala prawde. Prawie nie je. Rano kawa i jedno ciastko, obiad salatka i kolacja wino lub koktajl. Czyli dieta głodowa. I tak ttez wygląda.

gość, 26-07-18, 17:15 napisał(a):Tak, piękna, jej uśmiech zwala z nóg…

Piękna dziewczyna, ale na pewno ma dobre geny i żadna dieta jej w tym aż tak nie pomaga

Ta Pani robi coś konstruktywnego poza pokazywaniem golizny?

Glodzi sie i tyle.

Mam tendencje do chudniecia (niestety) i jakbym jadła tyle co ona to chyba bym zniknęła. Przecież ona w zasadzie nie je…

Wierze jej….mam tak samo. Nic nie cwiicze , tylko normalnie funkcjonuje w zyciu. Jem na co mam ochote i ile chce. Slodkie i mieso mam w codziennym jadlospisie. A cialo mam takie same jak ona. Jedyne do czego mam zastrzezenie to piersi (moglyby troche urosnac, troche), a reszta ok.

Brak śniadania, brak kolacji – jem co normalny człowiek tylko dwa razy mniej