Owen Wilson znowu pije

p897 p897

Owen Wilson znowu zagląda do kieliszka. Aktora widziano pijanego zaledwie dwa miesiące po próbie samobójczej. Zdarzenie miało miejsce w hotelu Viceroy w Santa Monica.

– Zamówili wódkę. Owen tak się upił, że przewrócił się wychodząc. Prawdę mówiąc ledwie mógł ustać na nogach. Wiadomo było, że wypił dużo za dużo – opowiada świadek wydarzenia magazynowi Life & Style.

– Kiedy tylko pojawił się w hotelu, widać było, że wcześniej też pił. Chodził niepewnie, co chwilę się potykał – opowiada jeden z gości hotelowych.

Rzecznik aktora zaprzecza, jakoby Wilson był pijany:

– Owszem, pił, ale z umiarem – przekonuje.

 
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no cóż zycie mu nie miłe:D

Wszystko jest dla ludzi- tylko wazne zeby z umiarem…Przykro jest patrzec na takiego czlowieka, ktory nie kontroluje swego ciala…Szkoda chlopaka…Ale zeby chciec umrzec z powodu odrzucenia przez 2 osobę-beznadziejne…

Szkoda mi go, bo bardzo go lubię, ale może z tego wyjdzie wiem że nadzieja matką głupich, ale każdą matkę trzeba kochać.

może lubi… ;]

Niech zdycha…pasożyt

Każdy czasem wypije za dużo.

Sztuka to pić z umiarem. Oczywiście nie ma w tym niczego złego, ale kiedy ktoś próbuje popełnić samobójstwo, a później topi smutki w alkoholu..

wszyscy teraz chleją, gwiazdy czy nie, dziwny czas jakiś…

a niech pije, jak lubi…

Takie to jest – bycie gwiazdą – popatrzcie na : Brit, Lohan, Paris, Nicole (choc ta sie opamietała będąc w ciązy)… co oni wyprawiają ze swoim zyciem??? Tacy mlodzi, ladni, bogaci i jedoczesnie glupi i puści ludzie