Patrick Swayze: Nie boję się śmierci
Patrick Swayze nadal zmaga się z rakiem. Niestety, chemioterapia nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, w związku z czym aktor zdecydował się na przyjmowanie eksperymentalnego leku.
Świadectwem uporu w walce z chorobą jest wywiad, jaki kilkanaście dni temu przeprowadziła z aktorem Barbara Walters – przyjaciółka Patricka i jego żony Lisy Nemi.
Ostatnia rozmowa z małżeństwem była bardzo trudna. Ale dziennikarka nie bała się zadawania drastycznych pytań. W pewnym momencie zapytała aktora, czy boi się umrzeć.
Swayze zamyślił się, po czym stwierdził: – Nie.
Żonę aktora dziennikarka spytała czy wyobraża sobie możliwość życia bez męża. Nemi stwierdziła, że to bardzo trudne pytanie.
Swayze od początku dzielnie walczył z rakiem. Gdy leczenie przyniosło pozytywne efekty, zdecydował się zagrać w filmie The Beast. 12 odcinków już powstało, reżyser myśli o następnych – ze Swayzem w roli głównej.
Oby mu się udało zagrać w jeszcze wielu filmach.
Mam nadzieję, że zagra jeszcze w wielu filmach..Ale mam nadzieję, a to nie wystarcza..W końcu ‘nadzieja matką głupich”..Teraz już wszystko zależy od Boga..Chociaż bardzo często ludzie chorzy na raka umierają..Tylko dlaczego ci, którzy nikomu nie zrobili krzywdy, a nie ci, którzy mordowali (bądź mordują) ludzi? I gdzie tu sprawiedliwość?
Nie będzie dobrze. Taka jest brutalna prawda.
Dużo zdrówka i pozdrowienia. Na pewno się uda wygrać z chorobą 😀
będzie dobrze, Patrick!
trzymam kciuki za niego,3 maj sie dasz rade:Pwieze w ciebie,i mnostwo optymizmu zycze:)
walcz patrick!!!
zycze zdrowia. Patrick 3maj sie 😉
Z całego serca życzę Patrickowi zwycięskiej walki z chorobą i mam nadzieję znowu ogladać Go na szklanym ekranie. Jego nie da się nie lubieć – Patrick, trzymaj się, dasz radę!
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!Oby nam jeszcze zagrał w nie jednym filmie ;]
Życzę mu zdrowia, bo to jest najważniejsze.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!Oby nam jeszcze zagrał w nie jednym filmie ;]
WoW, jak on się postarzał! Ale oczywiście życzę mu zdrowia 🙂 Niech pożyje nam jeszcze 🙂
gość, 07-01-09, 11:14 napisał(a):a podobno jest lekarstwo na raka, byl nawet o tym filmik w siecie, ale nie pamietam jak ten czlowiek co lezyl tym ludzi dawno temu sie nazywal. jakies lewatywy czy cos, i picie swiezych sokow. ale oczywiscie o tym sie nie mowi…. po co robic konkurencje firmom farmaceutycznymjebnij sie w leb
fajny gosciu.. :0 mi zawsze bedzie kojarzył sie z dirty dancing 🙂 zycze mu jak njalepiej
Mam nadzieję, że wyzdrowieje i że zobaczymy go jeszcze w wielu filmach.
kiedyś trzeba odejść z tego świata,Czasem z mniejszą pompą
Gorąco pozdrawiam Patryka i mam nadzieję że kiedyś z nim zatańczę romantyczne zwiewne rytmy 🙂
3mam kciuki wiara czyni cuda!!
Dobrze że tak mówi….
oby wyzdrowiał, uwielbiam Go…
gość, 07-01-09, 11:14 napisał(a):a podobno jest lekarstwo na raka, byl nawet o tym filmik w siecie, ale nie pamietam jak ten czlowiek co lezyl tym ludzi dawno temu sie nazywal. jakies lewatywy czy cos, i picie swiezych sokow. ale oczywiscie o tym sie nie mowi…. po co robic konkurencje firmom farmaceutycznymTo o czym piszesz, to terapia Gersona. Przypuszczam, że Patrick próbował wszystkiego…
Tak, Patricku! wielu filmów z Tobą chcemy !!!
a podobno jest lekarstwo na raka, byl nawet o tym filmik w siecie, ale nie pamietam jak ten czlowiek co lezyl tym ludzi dawno temu sie nazywal. jakies lewatywy czy cos, i picie swiezych sokow. ale oczywiscie o tym sie nie mowi…. po co robic konkurencje firmom farmaceutycznym
Dirty Dancing, Patrick – Johny, i te jego umięśnione ramiona…. bezcenne :)niech zdrowieje!!!
Oby wyzdrowiał.
Uwielbiam Patryczka, ach byłoby cudnie zatańczyć … prawdziwe szczęście 🙂
życie…….
uwielbiam go, oby przeżył
A to taki nie zepsuty show-biznesem facet… Rzadkość, życzę zdrowia!