„Postanowiłam nie robić rachunku sumienia”. Paulina Smaszcz podsumowuje rok
Paulina Smaszcz zaskoczyła fanów nietypowym noworocznym wyznaniem. Wchodząc w kolejny rok, celebrytka ogłosiła, że rezygnuje z planów i sztywnych harmonogramów, stawiając na spontaniczność i życie we własnym tempie. Jej szczera refleksja szybko przyciągnęła uwagę internautów.
Paulina Smaszcz – kariera, życie prywatne
Paulina Smaszcz to polska dziennikarka, trenerka rozwoju osobistego, coach oraz autorka wielu książek. Od lat aktywnie działa w social mediach, a popularność zdobyła dzięki dzieleniu się swoim doświadczeniem życiowym i zawodowym jako szkoleniowiec, specjalizując się w komunikacji czy rozwoju osobistym szczególnie wśród kobiet pod hasłem #KobietaPetarda. Szerszej publiczności dała się również poznać w programie „Królowa przetrwania”.
W życiu prywatnym natomiast Paulina Smaszcz przez lata była związana z dziennikarzem Maciejem Kurzajewskim. Para poznała się w latach 90., a w 1996 r. stanęli na ślubnym kobiercu. Między czasie doczekali się dwóch synów: Franciszka i Julka. Przez 23 lata byli małżeństwem, ale w 2020 roku zdecydowali na rozwód. Po rozstaniu każde z nich ułożyło sobie życie na nowo, a dziennikarz niedawno poślubił Katarzynę Cichopek.
Zobacz więcej: To z nim jest Smaszcz. Publicznie pochwaliła się partnerem. Sensacja na miarę ślubu Cichopek
Paulina Smaszcz o podsumowaniu roku 2025
Teraz Paulina Smaszcz podzieliła się na swoim Instagramie przemyśleniami i własną refleksją dotyczącą minionego roku i tego nadchodzącego. Warto wspomnieć, że w życiu dziennikarki na przestrzeni ostatnich miesięcy wiele się działo. Było wiele nowych projektów zawodowych i szczęśliwych momentów, a nawet ujawniła, że ma nowego partnera, ale nie zabrakło również tych mniej przyjemnych w tym m.in. sądowa batalia z byłym mężem.
Ja w tym roku postanowiłam w ogóle nie robić takie rachunku sumienia, ale też nie robić żadnych planów na 2026 rok. Bo pomyślałam sobie, że to daje mi ogromne napięcie, że coś się nie udało, coś może się nie wydarzyło, a może coś się udało i ja się teraz za szybko cieszę. Tak samo plany na przyszły rok są zupełnie niepotrzebne – mówiła Smaszcz.
Zobacz więcej: Paulina Smaszcz pokazała nowego partnera. Co za przystojniak!
Paulina dodała również, że nie zamierza rozliczać się ze starym rokiem, ani mieć planów wobec nowego. Teraz pragnie żyć tak, żeby było jej dobrze i być szczęśliwą, bez napięcia, przymusu czy oczekiwań:
Po prostu dojrzałam do momentu, w którym wiem, czego chcę i czego od życia oczekuję. Jakich ludzi chce mieć obok siebie, czego już na pewno nie chcę, a co chce mieć blisko siebie. Postanowiłam nie robić takich planów, ani nie podsumowywać, tylko sprawiać, żeby dzień w mojej drugiej połowie życia był po prostu dobry i szczęśliwy i przeżyłam do tak jak chcę (…). Ja już nic nie muszę mogę tylko chcieć – podsumowała Kobieta Petarda.
Zobacz więcej: Smaszcz złożyła wigilijne życzenia. Nagle wspomniała o… smutkach i rozczarowaniach!



Dlaczego ta pani ?
1. Ciągle innych ocenia (i to nieprzychylnie)
2. Ciągle opowiada o swoich podbojach miłosnych
3. Uwaza, że jedyna ma rację
4. I dlaczego nie umie zachować klasy (pewne rzeczy, zwłaszcza intymne zostawia się dla siebie)
Najlepiej,zniknij kobieto ze świata publicznego. Nie pograzaj się dłużej w swojej skrajności do której zawsze wracasz. Przepadnij zmoro nieczysta. Pozwól ludziom od siebie odpocząć i zapomnieć, że istnieją takie wredne, narcystyczne , despotyczne kobiety.
No i niech guzek brrxcue, niech cbuchidadhja z herbatą zcooimy z metra cysta. Z e pierwszej drużyny przeciwnej z tym m się nsem z Koneck konwenansów ma Turcją, n od sze. Nie wf że czyli kasza. Czytam są drzwi to e. Zapomniał CH j o to m….