Pete Doherty śpiewa nazistowskie piosenki
Pete Doherty musiał się nieźle podkręcić przed koncertem, który dawał w niedzielę na festiwalu on3.
W pewnym momencie wykonując Hit the Road Jack, wokalista wplótł w utwór motyw z nazistowskiego hymnu ze słowami Deutschland, Deutschland ueber alles. Wykonywanie tego utworu jest zabronione od zakończenia II wojny światowej.
Doherty został szybko ściągnięty ze sceny, a menedżer zamieścił na stronie muzyka przeprosiny.
Sprawa wywołała sporo kontrowersji tym bardziej, że koncert był transmitowany na żywo przez jedną z publicznych stacji w Monachium. Po incydencie transmisja została przerwana.
no to pieknie
to jest ktoras zwrotka hymnu niemeickiego utworzona za czasow hitlera ale przy spiewaniu hymnu nie jest wykonywana bo jest zakazana a nie jak w naszej ROCIE “nie bedzie Niemiec plul nam w twarz”
on ma na imię Peter idioci. I jeśli nie wiecie o nim nic to wara od niego . A twierdzę,że nic nie weicie o nim,bo nawet nie wiecie jak ma na imię!!!!!!! Komentujecie tylko wygląd a sami wyglądacie zapewne nie lepiej niż on… przykry jest ten nasz polski naród-naród ludzi,którzy tylko potrafia wyzywać innych a nie patrzą na swoje zachowanie… wstydzę sie być Polką…Peter jest bardzo wrażliwym człowiekiem-jego muzyka daje tego dowód… Bardzo go lubię.
(odnośnie koment.gość 20.21) mój 1koment.dotyczył zupełnie innej “odwagi”, ale zaciekawiła mnie Twoja bulwersacja. Otóż zgadzam się, że ”ci byli źli i okrutni”, ale po pierwsze nikt nie jest bez skazy, ci co ponoć męki cierpieli teraz ich naród robi to samo z innymi, poza tym niektórzy za bardzo rozplenili się po całym świecie i zagarniają wszystko dla siebie, żeby nie ”ów tamten fakt” to by tych krwiopijczych wyzyskiwaczy było dzisiaj mnogo
gość, 02-12-09, 20:57 napisał(a):on jest super taki nieokiełznany łobuz normalnie kocham go :*Ja bym go raczej nazwała niedomytym, zapijaczonym, naćpanym śmierdzielem, ale cóż – miłość jest ślepa…
Mam:)Das Lied der Deutschen (niem. Pieśń Niemców) to hymn państwowy Niemiec.Autorem tekstu był niemiecki poeta, językoznawca i historyk literatury August Heinrich Hoffmann von Fallersleben. Pieśń powstała w 1841 roku. Składała się z trzech zwrotek, z których pierwsza zaczynała się od słów Deutschland, Deutschland über alles. W 1922 roku za hymn oficjalnie uznał ją pierwszy prezydent Niemieckiej Republiki, Friedrich Ebert. Melodię zapożyczono z hymnu austriackiego Kaiserlied, którą skomponował Joseph Haydn. Pieśń Das Lied der Deutschen pisana była w czasie rozbicia Niemiec i pierwsza zwrotka wzywała do porzucenia partykularyzmów w dążeniu do jedności. Faszystowska propaganda nacjonalistyczna zmieniła interpretację słów i dlatego po II wojnie światowej alianci zakazali publikowania i wykonywania pierwszej zwrotki. Próba wprowadzenia nowego hymnu w 1950 roku zakończyła się fiaskiem. W 1952 roku trzecią zwrotkę Einigkeit und Recht und Freiheit (Jedność, prawo i wolność) uznano za hymn Niemiec. Pozostał po zjednoczeniu, nabierając w tym kontekście dodatkowego znaczenia.
on jest super taki nieokiełznany łobuz normalnie kocham go :*
gość, 02-12-09, 20:07 napisał(a):A czy to nie jest hymn Niemiec??No, kurde, mnie się też tak wydawało, ale nie jestem pewna. Idę sprawdzić, bo jak nie, to mnie czeka bezsenna noc:)
on jest super, taki łobuz ;p
venussen, 02-12-09, 19:25 napisał(a):gość, 02-12-09, 17:47 napisał(a):venussen, 02-12-09, 13:07 napisał(a):brawo za odwagę ale podejrzewam że był zjaranyJaką odwagę człowieku-też się zjarałeś??Odwagę to ma człowiek który przeciwstawia się czemus złemu a nie to popiera-weź te swoje brednie wypisuj gdzie indziej!nie rozumie o jakie “zło” chodzi, sprecyzuj, to chętnie przeprowadzę konwersację:)czy ty wiesz cokolwiek na temat obozów śmierci, eksperymentów przeprowadzanych na ludziach-królikach laboratoryjnych, o przetapianiu ludzkiego tłuszczu na mydło, o głodzie, chorobach, upodlaniu ludzi, traktowaniu ich jak… nawet nie jak zwierzęta, nie jak rzeczy… to było bestialskie… i to wszystko zrobili ludzie śpiewający ”deutschland deutschland uber alles”. w imię jakieś nienormalnej, chorej ideologii zarżnęli, bo inaczej tego nazwać nie można, miliony niewinnych ludzi.przeczytaj sobie coś na ten temat, dowiedz się, a dopiero później wygłaszaj swoją opinię na temat rzekomej odwagi, a raczej niewiedzy, Pete’a
A czy to nie jest hymn Niemiec??
gość, 02-12-09, 17:47 napisał(a):venussen, 02-12-09, 13:07 napisał(a):brawo za odwagę ale podejrzewam że był zjaranyJaką odwagę człowieku-też się zjarałeś??Odwagę to ma człowiek który przeciwstawia się czemus złemu a nie to popiera-weź te swoje brednie wypisuj gdzie indziej!nie rozumie o jakie “zło” chodzi, sprecyzuj, to chętnie przeprowadzę konwersację:)
Taaa? A ja od zawsze żyję w przekonaniu, że to jest hymn narodowy Niemiec… Hmm, widocznie się myliłam… Człowiek uczy się przez całe życie:) To może mnie ktoś w takim razie oświeci, od jakich słów zaczyna się hymn Niemiec?
co tu komentowac???? Glupota ludzka nie zna granic….Zal
brawo za odwagę ale podejrzewam że był zjarany
Jaki cham!! On chyba nie zdoje sobie z prawy że z II wojny nie powinno sie żartować itp. Przecież ile ludzi zgineło i cierpiała.. w tym najbardziej polska…; /. Skończony rozwydrzony skórwiel !!! ;O
venussen, 02-12-09, 13:07 napisał(a):brawo za odwagę ale podejrzewam że był zjaranyJaką odwagę człowieku-też się zjarałeś??Odwagę to ma człowiek który przeciwstawia się czemus złemu a nie to popiera-weź te swoje brednie wypisuj gdzie indziej!
No to peet nie zostaje Ci nic innego tylko poprosić kolegów neonazistów aby pokazali Ci jak fajnie zabawiali się w czasie wojny ot np.taka zabawa w‘’Niemiec strzela-ja uciekam” albo wbijanie szpilek pod paznokcie ewentualnie moga zafundować mu swoja popisową zabawę z cyklonem B..Co za kretyn naprawdę nie rozumiem-czasy kiedy rockmani albo pseudo rockmani posługiwali się bulwersującymi wiekszosc ludzi sloganami czy symbolami dawno mineły nie wspominając o samym podejściu do tematu zagłady milionów ludzi..więc nie jesteś ani modny ani mądry-przede wszystkim..
gość, 02-12-09, 16:06 napisał(a):pisze sie uber a nie ueberüber:] lub ueber wlasnie germanisto
O lol. No nieźle = D
pisze sie uber a nie ueber
hahaha. skurwysyn
on jest skonczonym debilem!!!przecpana lajza, zaden z niego muzyk i poeta, a gdyby nie ta afera z Kate nikt by o nim nie slyszal, a on tylko odrywa kupony od slawy bylej laski://czy ktos wogole potrafi tak z biegu zapodac jakis jego hicior, jakis tytul plyty, albo jakakolwiek nagrode przemyslu muzycznego ktora zdobyl?? bo ja nie, a muzyka interesuje sie bardzo…
oblech nad oblechami … bleeeeeeeeeeeeee
ale on jest obleśny o.O
dam sobie rękę uciąć, że nie zdawał sobie sprawy z tego, co śpiewa. ;/ dupek/.
Moze nie byl swiadomy swojego kretynizmu i tego ze jako zacpany wyjec jest nikim przy dzielnym weteranie wojennym, ktory poswiecal swoje zycie na wojnie aby ratowac jego przodkow. Troche szacunku by sie nalezalo.
Kocham Cię,Pete!!jesteś genialny!!!!!
mam odruch wymiotny jak patrzę na niego.Co za śmieć
ha! uwielbiam go! co za ironia :)))