Peter Facinelli zamienił żonę na młodszy model (FOTO)
Dwa lata temu Peter Facinelli rozstał się z gwiazdą lat 90. Jennie Garth i przeskoczył na młodszy kwiatek. Zaczął się spotykać z aktorką Jaimie Alexander.
Okazało się, że aktor został na poważnie trafiony strzałą amora. Rozpad małżeństwa przypieczętował rozwód. A Peter związał się na dobre z ładną brunetką.
Miłość trwa do dziś – kilka dni temu para dała się sfotografować podczas wspólnego spaceru. Oboje wracali właśnie z siłowni. Zapewne na widok paparazzi słodko się pocałowali.
Pasują do siebie?






Była żona Petera Facinelli, Jennie Garth




[b]gość, 01-06-14, 20:32 napisał(a):[/b]bo dla facetow wyglad jest najwazniejszy a jesli mowia ze to nieprawda-klamia.a bo dla kobiet nie jest ważny? dla każdego tak mi się wydaje – w jakimś stopniu…
Lady Sif 😉
bo dla facetow wyglad jest najwazniejszy a jesli mowia ze to nieprawda-klamia.
Nie znam i nie rozumiem, czemu reklamują tu pewną markę.
burak koles i debil
3 dzieci zrobił i zostawił dla młodszej nie wiem jak nazwac takiego faceta ,wolny jak dzika swinia a kobieta musi się uzerac z dziecmi i obowiązkami ..zal czasem sobie myśle ze chyba lepiej już byc singlem.
[b]gość, 01-06-14, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 11:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 00:28 napisał(a):[/b]Była żona ładniejszaAle tamta duzo mlodsza[/quote]zawsze będą jakieś młodsze. To kryterium kobiecości dla zakompleksionych dupków z andropauzą[/quote]BRAWO! a ona też może go kiedyś zmienić na młodszy albo bogatszy model 😛
[b]gość, 01-06-14, 18:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 13:01 napisał(a):[/b]mam budowe nog podobna do GarthNo cóż zdarza się[/quote]ja tez mam duże uda
[b]gość, 01-06-14, 13:01 napisał(a):[/b]mam budowe nog podobna do GarthNo cóż zdarza się
[b]gość, 01-06-14, 14:44 napisał(a):[/b]Dla facetów się poświęcać nie warto bo tego nigdy nie docenią. Potem zostaje gorycz, pustka i nikt nie odda straconych lat.100% prawdy
[b]gość, 01-06-14, 12:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 11:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 00:28 napisał(a):[/b]Była żona ładniejszaAle tamta duzo mlodsza[/quote]zawsze będą jakieś młodsze. To kryterium kobiecości dla zakompleksionych dupków z andropauzą[/quote]Dokladnie, ale niestety takich nie brakuje
taki los kobiety:( jak się zaczyna starzeć to facet kręci głową za młodszą
[b]gość, 01-06-14, 16:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 03:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 03:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.[/quote]No to gratulacje za związek bez uczuć.[/quote]A ja jestem juz 10 lat w zwiazku z tym samym facetem (poznalizmy sie w wieku 18 lat). Nie mamy ani dzieci, ani slubu, czyli zero zobowiazan, nic na sile. Trzyma nas razem uczucie. Tyle[/quote]I sie cieszysz tym:) Tzn. ze jescze masz 28 czyli jestes calkiem mloda, ale jeszcze pare lat i kopnie cie w pupe dla jakiejs nastolatki a przynajmniej mlodszej. Zobaczymy na ile was utrzyma uczucie. Skoro facet sie nie deklaruje to zostawi cie jak zuzyta scierke bez zadnych konsekwencji.[/quote]Nazywajmy rzeczy po imieniu, faecet sie nie deklaruje i wciska kity o milosci i wolnosci. Ze jakie kolwiek zobowiazania jak slub wam sa nie potrzebne i planowanie dziecka czyli jakie kolwiek plany zwiazne z rodzina to jest nic innego jak zostawianie sobie otwartej furtki, gdyby spotkal ta wlasciwa.[/quote]qrwa jak można mieć takie parcie na welon….biedni faceci
[b]gość, 01-06-14, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 14:44 napisał(a):[/b]Dla facetów się poświęcać nie warto bo tego nigdy nie docenią. Potem zostaje gorycz, pustka i nikt nie odda straconych lat.100% prawdy[/quote]Dokladnie. Ja zawsze mowie, wykorzystywac, bo jak nie, to oni wykorzystaja nas.
Dla facetów się poświęcać nie warto bo tego nigdy nie docenią. Potem zostaje gorycz, pustka i nikt nie odda straconych lat.
[b]gość, 01-06-14, 16:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 03:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 03:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.[/quote]No to gratulacje za związek bez uczuć.[/quote]A ja jestem juz 10 lat w zwiazku z tym samym facetem (poznalizmy sie w wieku 18 lat). Nie mamy ani dzieci, ani slubu, czyli zero zobowiazan, nic na sile. Trzyma nas razem uczucie. Tyle[/quote]I sie cieszysz tym:) Tzn. ze jescze masz 28 czyli jestes calkiem mloda, ale jeszcze pare lat i kopnie cie w pupe dla jakiejs nastolatki a przynajmniej mlodszej. Zobaczymy na ile was utrzyma uczucie. Skoro facet sie nie deklaruje to zostawi cie jak zuzyta scierke bez zadnych konsekwencji.[/quote]Nazywajmy rzeczy po imieniu, faecet sie nie deklaruje i wciska kity o milosci i wolnosci. Ze jakie kolwiek zobowiazania jak slub wam sa nie potrzebne i planowanie dziecka czyli jakie kolwiek plany zwiazne z rodzina to jest nic innego jak zostawianie sobie otwartej furtki, gdyby spotkal ta wlasciwa.
[b]gość, 01-06-14, 03:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 03:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.[/quote]No to gratulacje za związek bez uczuć.[/quote]A ja jestem juz 10 lat w zwiazku z tym samym facetem (poznalizmy sie w wieku 18 lat). Nie mamy ani dzieci, ani slubu, czyli zero zobowiazan, nic na sile. Trzyma nas razem uczucie. Tyle[/quote]I sie cieszysz tym:) Tzn. ze jescze masz 28 czyli jestes calkiem mloda, ale jeszcze pare lat i kopnie cie w pupe dla jakiejs nastolatki a przynajmniej mlodszej. Zobaczymy na ile was utrzyma uczucie. Skoro facet sie nie deklaruje to zostawi cie jak zuzyta scierke bez zadnych konsekwencji.
mam budowe nog podobna do Garth
Rzeczywiście ten pocałunek wygląda na ustawiony 😛
Oj doktorze Cullen
[b]gość, 01-06-14, 11:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 00:28 napisał(a):[/b]Była żona ładniejszaAle tamta duzo mlodsza[/quote]zawsze będą jakieś młodsze. To kryterium kobiecości dla zakompleksionych dupków z andropauzą
[b]gość, 01-06-14, 00:28 napisał(a):[/b]Była żona ładniejszaAle tamta duzo mlodsza
[b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Nie wiadomo wcale czy zwiazek byl nieszczesliwy. Wiekszosc facetow to po prostu kurwiarze.
Kolejny smarkacz uciekający od odpowiedzialnosći. Mam nadzieję, że alimenty na żonę i dzieci skutecznie uszczuplają mu konto. Do tego jeszcze sięgnął rynsztoka. Wszak ta jego laska jest znana tylko z tego, że lata prawie goła po czerwonych dywanach.
[b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Dno to twoje wyobrażenia o życiu. Wynikające raczej z nieświadomości i niedojrzałości. W każdym związku z początku jest różowo i pięknie. Po kilku latach przeważnie namiętność się ochładza, niektórym z różnych powodów (najczęściej innych niż brak zaangażowania partnera) wydaje się, że są znudzeni codziennym życiem, budzą się kompleksy. Tracą rozum dla osoby, która wykaże im troszeczkę zainteresowania, ale to prawie nigdy nie jest prawdziwa miłość. Po jakimś czasie ten związek też powszednieje. I wtedy stwierdza się, że ten pierwszy, wieloletni partner był dużo lepszy, można było dogadywać się z nim bez słów i t.d. Przychodzi smutna refleksja i żal zmarnowanego życia. Ponieważ nie pozostało już nic wartościowego, więc żeby zapełnić czymś życie, odchodzi się od drugiego partnera i związuje się z następnym, świeżym, żeby przez chwilę poczuć znów namiastkę szczęścia. I tak w kółko. A w głębi serca kocha się tego pierwszego partnera i nie można sobie wybaczyć swojej głupoty, która popchnęła do odejścia od tej osoby. Nie twierdzę, że jet tak w 100%, czasem rozwód spowodowany jest innymi czynnikami, jak np. przemoc czy pochopna decyzja o ślubie z niedopasowaną osobą po krótkim okresie narzeczeństwa, krótko po ślubie. Jednak z 90% rozwodów to błąd i sytuacja, jaką opisałam. Szczególnie w wieloletnich związkach. Uwierz, prawdziwym powodem rozejścia nie jest nieudany związek, tylko brak dowartościowania siebie w swoich oczach przez osobę, która odchodzi. Ona obwinia o wszystkie swoje “nieszczęścia” partnera, a tak naprawdę problem jest w jej własnej głowie. Nowy partner nie jest tu właściwym lekarstwem.
K.urwa masz racje, pierwsza… To takie slabe, mialkie, dretwe, zrobic kilkoro dzieci a potem nagle “odkryc” prawdziwa milosc. SMROD
Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!
[b]gość, 01-06-14, 03:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.[/quote]No to gratulacje za związek bez uczuć.[/quote]A ja jestem juz 10 lat w zwiazku z tym samym facetem (poznalizmy sie w wieku 18 lat). Nie mamy ani dzieci, ani slubu, czyli zero zobowiazan, nic na sile. Trzyma nas razem uczucie. Tyle
świetny jest w siostrze Jackie
[b]gość, 01-06-14, 01:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.[/quote]No to gratulacje za związek bez uczuć.
chyba będzie kilejny raz tatusiem….
Chyba jest w ciąży 🙂
[b]gość, 01-06-14, 01:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO[/quote]Jak sie ma dzieci to nie jest sie juz tylko w zwiazku z kobieta! I przychodzi odpowiedzialnosc od ktorej tak wszyscy uciekaja!!! Uczucia w kazdym zwiazku sie wypalaja po latach.
[b]gość, 01-06-14, 01:22 napisał(a):[/b]Sliski dupek. Palam żądzą zemsty na każdym bucu który najpierw zmajstrowal 3-4 dziedzi żonie a potem spierdziela do mlodszej. Dintojra!Bo jak się ma dzieci to trzeba na siłę tkwić w nieszczęśliwym związku??? DNO
Była żona ładniejsza