Piękne, co Baron zrobił dla Kubickiej i to po rozstaniu. Wszystkim się pochwalił

Sandra Kubicka i Baron fot. KAPiF Sandra Kubicka i Baron fot. KAPiF

Rozstanie Sandry Kubickiej i Barona było wydarzeniem, które na sam koniec roku rozpalało polskie media. Niedawno Sandra zapowiadała “zemstę” i wielkie zmiany na nowy rok, a teraz jej były zaskoczył wszystkich niespodziewanym gestem w jej stronę.

Sandra Kubicka rozstała się z Baronem

Sandra Kubicka ma za sobą bardzo intensywny czas – oprócz rozstania i opieki nad synem, gwiazda ma za sobą przeprowadzkę i  pracowite przygotowania do świąt. Jak niedawno przyznała – wreszcie nadszedł czas na zasłużony odpoczynek.

Mam zamiar wejść w Nowy Rok z nową energią, misją i pasjami. Także te następne kilka dni postaram po prostu się zwolnić, bo nie mam co robić. Robota się zrobiła, mamy urlop. Postaram się zwolnić, ciężkie to będzie, ale zobaczmy – stwierdziła.

Modelka zapowiedziała wielkie zmiany w swoim życiu, a co ciekawe – swoje cele nazwała “zemstą”.

Cele na 2026 rok: być najszczęśliwszą, najspokojniejszą, najzdrowszą, najbardziej zdyscyplinowaną i najlepszą wersją siebie. To moja „zemsta”.

Sandra Kubicka przepłakała większość roku

Leonard, czyli synek Kubickiej i Barona spędził w tym roku święta z mamą – z powodu jego choroby nie mógł widzieć się z tatą. Warto zauważyć, że pomimo rozstania para stara się zapewnić swojemu dziecku jak najmniej stresu, wspólnie dzieląc się opieką. Niedawno media obiegł wpis Sandry, w którym podsumowała swój rok – był pełen łez.

Próbowałam zrobić piękne podsumowanie 2025 roku tak jak inni, pełne sukcesów i uśmiechów, ale nie udało mi się. Scrollowalam swój album w telefonie i doszłam do wniosku, że to nie był mój rok i nie będę się łudzić ani wciskać Wam kitu o „best year ever” bo ja go głównie przepłakałam. […] były próby ratowania małżeństwa, potem poronienie, depresja i ataki paniki, które powróciły po latach z potrójną mocą. To był chyba szczerze mój najgorszy rok w życiu i jedyne co chcę z niego pamiętać to chwile z moim synem. […] Nie oceniajcie ludzi przez pryzmat tego, co zobaczycie w internecie, bo tak naprawdę nie macie pojęcia, z czym ci ludzie się mierzą, gdy telefony są wyłączone – pisała.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Doda zabiera głos w sprawie zarzutów. „Jestem potworem”! Tego się nikt nie spodziewał

Kubicki zdecydował się na szlachetny gest wobec Kubickiej

Nowy program TVN “The Floor” doczekał się już czterech sezonów, a stacja przygotowała prawdziwą gratkę dla jego fanów – w specjalnym odcinku wezmą udział największe polskie gwiazdy! Na nagrywki do Amsterdamu poleciały takie celebrytki jak Izabella Krzan, Marta Jeleniewska czy Sandra Kubicka. Jednak wielu fanów zaczęło się martwić – kto zajmie się jej synkiem?

Oczywiście zajął się nim jego ojciec – Aleksander Milwiw-Baron! Jednak zdecydował się na coś jeszcze – oprócz opieki na Leonardem, wziął do siebie nawet pod opiekę jej psy, a w swoim mediach społecznościowych pochwalił się swoim obserwującym wspólnie spędzonymi chwilami – zarówno z synem, jak i zwierzakami. Przyznała, że jego dom jest tam, gdzie pieski.

Baron zdecydowanie wie, że Sandra traktuje pieski jak własne dzieci, a podczas wyjazdu ma pewność, że nie tylko mały Leonard, ale i ukochane czworonogi mają najlepszą opiekę.

Zobacz więcej: Oficjalne przeprosiny po sylwestrze TVP. Komunikat, którego widzowie się nie spodziewali
Sandra Kubicka i Izabella Krzan fot. Instagram
Sandra Kubicka i Izabella Krzan fot. Instagram
Piękny gest Barona fot. Instagram
Piękny gest Barona fot. Instagram
Piękny gest Barona fot. Instagram
Piękny gest Barona fot. Instagram
Sandra Kubicka i Aleksander Baron/AKPA
Sandra Kubicka i Aleksander Baron/AKPA
 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

niedługo będziemy kupowali kobietom prezenty za to że nas zdradzają wyrzucają z domu, zabierają dzieci i jeszcze każą sobie za to płacić. Super te Europejskie “wartości”