Pierwsze dziecko Jennifer Aniston urodzi surogatka?

3-R1 3-R1

Media od dłuższego czasu wyręczają Justina Therouxa i na siłę zapładniają Jennifer Aniston. Teraz The National Enquirer posunął się o krok dalej i wynajął narzeczonym surogatkę.

Wynajęcie kobiety, która urodzi dzieci gwiazdom nie jest w Hollywood niczym nowym. Jeśli para mówi o tym otwarcie, to nawet nie ma skandalu. Czyżby Jenn i Justin skorzystali z usług zawodowej ciężarnej?

– Jennifer od lat intrygowała idea “macierzyństwa zastępczego”. Nie była jednak przekonana do surogatki, aż do rozmowy z Nicole Kidman. Jenn i Justin zdecydowali, że surogatka to jest “coś” dla nich. Teraz szukają idealnej kandydatki na to stanowisko. Oboje są podekscytowani i od dawna marzą o dziecku. Aniston nigdy nie czuła pośpiechu, jeśli chodzi o macierzyństwo, a surogatka da jej czas, by przygotowała się do roli matki – głoszą plotki.

Myślicie, że aktorka i jej narzeczony dołączą do grona gwiazd, które zdecydowały się na “wynajęcie czyjejś macicy” ?

&nbsp
Pierwsze dziecko Jennifer Aniston urodzi surogatka?

Pierwsze dziecko Jennifer Aniston urodzi surogatka?

Pierwsze dziecko Jennifer Aniston urodzi surogatka?

   
57 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dlaczego uzywacie tak pejoratywnego okreslenie – wynajecie macicy? Surogatka jest dla wiekszosci par jedynym sposobem na to, aby miec biologiczne dziecko. Nie chodzi o wygode, chodzi o niemoznosc donoszenia ciazy lub zajcia w te ciaze. Zastanowcie sie kretyni, zanim cos glupiego napiszecie.

Wiekszosc ludzi na tym portalu to idioci. Czy wy myslicie, ze ludzie wynajmuja surogatki, zeby oszczedzic sobie trudow ciazy? Wracajcie gimbuski do ksiazek, zamiast bzdury tu wypisywac.

gość, 21-01-14, 09:34 napisał(a):Biedne te surogatki…Bardzo biedne… Po 1 surogatką dla gwiazdy zostanie osoba, która po prostu lubi dzieci i bycie w ciąży, bo potencjalne kandydatki przejdą milion testów psychologicznych w celu odsiania psychopatek, desperatek i fanek Therouxa. Po 2 za zachowanie pełnej dyskrecji i “dbanie o siebie” w ciąży, plus oczywiście za “usługę” może takiej pani wpaść na konto od nich nawet sześciocyfrowa sumka. Także bardzo, bardzo biedne…

Jakbym miała kasę to szczerze mówiąc też bym powierzyła to zadanie “profesjonalistce”. Skoro dziecko będzie miało moje geny, ja je wychowam to co to za różnica kto je urodzi?

gość, 21-01-14, 19:11 napisał(a):ktoś musi urodzić, żeby ona mogła adoptować. Moim zdaniem dobry pomysł, że adoptują dziecko. Będzie tak samo wychowywane jak własne, bo liczy się to kto wychował a nie wydał na świat.Czlowieku, doinformuj sie. Wynajecie surogatki i adopcja to dwie rozne rzeczy

elliniks poutana-grecka dziwka

ktoś musi urodzić, żeby ona mogła adoptować. Moim zdaniem dobry pomysł, że adoptują dziecko. Będzie tak samo wychowywane jak własne, bo liczy się to kto wychował a nie wydał na świat.

calkiem fajny pomysl-przynajmniej nie czujesz bolu i nie tyjesz w czasie ciazy-a dziecko masz

Biedne te surogatki…

wszystkie Greczynki wygladaja jak faceci

to typowe dla kobiet po aborcjach

Odezwały się propagatorki płodzenia i rodzenia.

Po pierwsze, to na pewno kolejna plotka. Po drugie, nawet jesli to prawda, to nie znamy powodow. Nie sadze, iz sama dla wlasnego widzimisie, gdyby nie miala waznych powodow, by sie na to zdecydowala, zwlaszcza znajac mozliwosci gwiazd, co do opieki medycznej, porodu, zapewnionej plastyki brzucha, trenera etc.Nie jest to na pewno problem utraty figury etc. Nie przyszlo wam do glowy, ze moze nie moc miec dzieci?Albo, jak wiele innych osob, moze miec inne problemy zdrowotne, ktore pomimo, iz jest plodna, nie pozwalaja jej zajsc w ciaze, lub jej donosci, lub tez ciaza bylaby niebezpieczna dla jej zdrowia?Naprawde same znawczynie matki polki tu siedza.

To chyba naturalne. Po co niszczyć ciało?

gość, 20-01-14, 21:04 napisał(a):gość, 20-01-14, 13:28 napisał(a):gość, 20-01-14, 12:50 napisał(a):mnie na tyle przeraza porod (historie porodowe w najblizszej rodzinie), ze sama najchetniej zaplacilabym za to zeby ktos zrobil to za mnie… w ciazy moglabym byc, utrata figury mnie jakos specjalnie nie odrzuca, ale ten porod… masakraDlatego ja mialam cesarskie ciecie na zyczenie w prywatnej klinice- bo mnie porod tez przerazałą- i polecam! zero traumy i stresuJa mysle dokladnie tak samo po tych historiach jaki porod jest itp ale slyszalam tez ze po cesarce bardzo dlugo sie dochodzi do siebie i miesnie brUcha juz nie beda takie same?uważajcie dziewczyny bo się zaraz mohery na was rzucą że myślicie przede wszystkim o sobie a nie o dzidziusiu, mohery ślepo zakochane w swoim nadprogramowym sadle pociążowym oraz pierdach swoich maluszków słodziuszków

gość, 20-01-14, 22:24 napisał(a):gość, 20-01-14, 21:04 napisał(a):gość, 20-01-14, 13:28 napisał(a):gość, 20-01-14, 12:50 napisał(a):mnie na tyle przeraza porod (historie porodowe w najblizszej rodzinie), ze sama najchetniej zaplacilabym za to zeby ktos zrobil to za mnie… w ciazy moglabym byc, utrata figury mnie jakos specjalnie nie odrzuca, ale ten porod… masakraDlatego ja mialam cesarskie ciecie na zyczenie w prywatnej klinice- bo mnie porod tez przerazałą- i polecam! zero traumy i stresuJa mysle dokladnie tak samo po tych historiach jaki porod jest itp ale slyszalam tez ze po cesarce bardzo dlugo sie dochodzi do siebie i miesnie brUcha juz nie beda takie same?uważajcie dziewczyny bo się zaraz mohery na was rzucą że myślicie przede wszystkim o sobie a nie o dzidziusiu, mohery ślepo zakochane w swoim nadprogramowym sadle pociążowym oraz pierdach swoich maluszków słodziuszkówW maju będziesz takiemu “mocherowi” składała życzenia z okazji dnia matki. Wiec albo masz 16 lat i to co piszesz jest zrozumiałe przez wzgląd na wiek albo masz więcej i to jest żałosne. Jedna chce miec dziecko inna nie. Na szczęscie mamy wybór ale wyzywanie matek od “tłustych mocherów” jest śmieszne. Mam 2 dzieci i duża szansa ze mam figurę lepszą od twojej. Rodziłam naturalnie i dla dobra dzieci i dla siebie samej. Miałam jedną operację wczesniej i nie chciałam cesarki (bo to jest operacja).

gość, 20-01-14, 21:50 napisał(a):gość, 20-01-14, 19:34 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:47 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:21 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:52 napisał(a):Pewnie że wynająć po co się męczyć w czasie ciązy, wtedy musi się zrezygnować z szaleństw itp. no i figura już nie będzie ta sama… masakra myślałam że jest mądrzejsza i będzie chciała to przezyc a nie isc na skróty….Piszesz jakby Ci żal tyłek ściskał, że Ona oszczędzi sobie tego wszystkiego o czym piszesz … żal czytać posty takich zazdrośnic..Widać że nie bardzo rozumiesz to co ona napisała. Ciąża to nie tylko szereg niedogodności. To też fascynujący stan. No ale cóż.. Niektórzy nie zrozumieją. A co do Aniston to nie jestem jej fanką jeśli to prawda to nie sądzę aby tą decyzją kierowała chęć wygodnictwa. Predzej jakieś problemyty za to nie kumasz tak banalnej sprawy jak to ze nie kazda kobieta chce przezywac te cuda zwiazane z ciazaTak to prawda. Jeśli jakaś kobieta by wynajeła surogatkę nie z powodu problemów z zajściem tylko z wygodnictwa to faktycznie potęga głupoty takiej osoby byłaby nie do zakumania. Ale na szczęście to są chyba niezmiernie rzadkie przypadki więc głęboko chore jest że każdą gwiazdę która się na to decyduje często z góry posądza się o takie niskie pobudki. Ale jak widać niektóre osoby innych sądzą swoją pustą miarką postrzegania świata.piszesz o sobie najwidoczniej

gość, 20-01-14, 22:07 napisał(a):gość, 20-01-14, 19:48 napisał(a):CiIaza to cudowny stan? Tyjesz jak świnia, wszystko cię boli, puchnie, rzygasz… Nie no super cudowny stanTak tyję jak świnia wszystko mnie boli, puchnę i rzygam ale to nie wszystko. Z radością wyczuwam ruchy dziecka w sobie, oswajam się z nim w swoim brzuchu przez 9 miesięcy co stwarza wyjątkową więź. Szkoda że niektóre postrzegają to wszystko w taki jednowymiarowy sposób. Pseudowyzwolone malkontentki na wszystko wiecznie narzekające. Przecież nikt wam nie każe rodzić dzieci. Nie chcecie to nie ródźcie. Co mnie to obchodzi ? A jeśli któraś chce mieć dziecko ale marzy o surogatce bo czuje że ciąża i poród przekracza jej granice wytrzymałości to to jest dopiero absurd. To jak ktoś taki już na wstępie próbuje uciec od niedogodności to jak sobie ktoś taki wyobraża potem 24-godzinną opiekę nad dzieckiem i doprowadzenie go do dorosłości????? Myśli że to zabawa lalką w dom ?Toż to kompletna nieodpowiedzialność i infantylizm.Tyjesz jak świnia nie od ciązy a od jedzenia. Jak sie nie obżerasz nie wyglądasz jak świnia. Ale nie bede nikogo przekonywać, bo lepiej zeby osoby o takim przekonaniu wogóle dzieci nie miały. Bo mdłosci, puchnięcie czy tycie a nawet naturalny poród to nic w porównaniu z wychowaniem. Z nieprzespanymi nocami, ze stresem, chorobami. Dziecko to nie lalka do przebierania w falbanki.

gość, 20-01-14, 20:19 napisał(a):puste, zakochane w sobie babsko i słaba aktorkaA znasz ja osobiście, że tak twierdzisz? A może sądzisz ludzi po sobie?

gość, 20-01-14, 22:07 napisał(a):gość, 20-01-14, 19:48 napisał(a):CiIaza to cudowny stan? Tyjesz jak świnia, wszystko cię boli, puchnie, rzygasz… Nie no super cudowny stanTak tyję jak świnia wszystko mnie boli, puchnę i rzygam ale to nie wszystko. Z radością wyczuwam ruchy dziecka w sobie, oswajam się z nim w swoim brzuchu przez 9 miesięcy co stwarza wyjątkową więź. Szkoda że niektóre postrzegają to wszystko w taki jednowymiarowy sposób. Pseudowyzwolone malkontentki na wszystko wiecznie narzekające. Przecież nikt wam nie każe rodzić dzieci. Nie chcecie to nie ródźcie. Co mnie to obchodzi ? A jeśli któraś chce mieć dziecko ale marzy o surogatce bo czuje że ciąża i poród przekracza jej granice wytrzymałości to to jest dopiero absurd. To jak ktoś taki już na wstępie próbuje uciec od niedogodności to jak sobie ktoś taki wyobraża potem 24-godzinną opiekę nad dzieckiem i doprowadzenie go do dorosłości????? Myśli że to zabawa lalką w dom ?Toż to kompletna nieodpowiedzialność i infantylizm.trzeba mieć IQ jak goryl żeby nie potrafić zrozumieć, że ludzie mają inne zdanie i mają do tego prawo

Nieodpowiedzialność infantylizm już na wstępie które świadczy o tym że taka osoba nie ma nawet cienia bladego pojęcia jak wygląda zajmowanie się na co dzień niemowlęciem. No chyba że ktoś to tak planuje że surogatka urodzi a opiekunka do dziecka wychowa za pieniądze. Tylko po co komu taka matka. Chyba tylko jako dawczyni jajeczka. No i po co takiej matce dziecko.

gość, 20-01-14, 19:34 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:47 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:21 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:52 napisał(a):Pewnie że wynająć po co się męczyć w czasie ciązy, wtedy musi się zrezygnować z szaleństw itp. no i figura już nie będzie ta sama… masakra myślałam że jest mądrzejsza i będzie chciała to przezyc a nie isc na skróty….Piszesz jakby Ci żal tyłek ściskał, że Ona oszczędzi sobie tego wszystkiego o czym piszesz … żal czytać posty takich zazdrośnic..Widać że nie bardzo rozumiesz to co ona napisała. Ciąża to nie tylko szereg niedogodności. To też fascynujący stan. No ale cóż.. Niektórzy nie zrozumieją. A co do Aniston to nie jestem jej fanką jeśli to prawda to nie sądzę aby tą decyzją kierowała chęć wygodnictwa. Predzej jakieś problemyty za to nie kumasz tak banalnej sprawy jak to ze nie kazda kobieta chce przezywac te cuda zwiazane z ciazaTak to prawda. Jeśli jakaś kobieta by wynajeła surogatkę nie z powodu problemów z zajściem tylko z wygodnictwa to faktycznie potęga głupoty takiej osoby byłaby nie do zakumania. Ale na szczęście to są chyba niezmiernie rzadkie przypadki więc głęboko chore jest że każdą gwiazdę która się na to decyduje często z góry posądza się o takie niskie pobudki. Ale jak widać niektóre osoby innych sądzą swoją pustą miarką postrzegania świata.

gość, 20-01-14, 19:48 napisał(a):CiIaza to cudowny stan? Tyjesz jak świnia, wszystko cię boli, puchnie, rzygasz… Nie no super cudowny stanTak tyję jak świnia wszystko mnie boli, puchnę i rzygam ale to nie wszystko. Z radością wyczuwam ruchy dziecka w sobie, oswajam się z nim w swoim brzuchu przez 9 miesięcy co stwarza wyjątkową więź. Szkoda że niektóre postrzegają to wszystko w taki jednowymiarowy sposób. Pseudowyzwolone malkontentki na wszystko wiecznie narzekające. Przecież nikt wam nie każe rodzić dzieci. Nie chcecie to nie ródźcie. Co mnie to obchodzi ? A jeśli któraś chce mieć dziecko ale marzy o surogatce bo czuje że ciąża i poród przekracza jej granice wytrzymałości to to jest dopiero absurd. To jak ktoś taki już na wstępie próbuje uciec od niedogodności to jak sobie ktoś taki wyobraża potem 24-godzinną opiekę nad dzieckiem i doprowadzenie go do dorosłości????? Myśli że to zabawa lalką w dom ?Toż to kompletna nieodpowiedzialność i infantylizm.

wlosy ma zajebiste, moze jest chora anemia itp… wtedy ciezko utrzymac ciaze poza tym wiek po 40-stce rodzi sie dzieci po raz kolejny pierwsze ciezko

A JA UWAŻAM, ŻE SIĘ PARĘ RAZY WYSKROBAŁA I TERAZ JEST TAM GŁADKA JAK PORCELANOWA WAZA.

gość, 20-01-14, 13:28 napisał(a):gość, 20-01-14, 12:50 napisał(a):mnie na tyle przeraza porod (historie porodowe w najblizszej rodzinie), ze sama najchetniej zaplacilabym za to zeby ktos zrobil to za mnie… w ciazy moglabym byc, utrata figury mnie jakos specjalnie nie odrzuca, ale ten porod… masakraDlatego ja mialam cesarskie ciecie na zyczenie w prywatnej klinice- bo mnie porod tez przerazałą- i polecam! zero traumy i stresuJa mysle dokladnie tak samo po tych historiach jaki porod jest itp ale slyszalam tez ze po cesarce bardzo dlugo sie dochodzi do siebie i miesnie brUcha juz nie beda takie same?

puste, zakochane w sobie babsko i słaba aktorka

też chcę surogatkę!!!

A ja czuję, że fajna byłaby z niej mama, lepiej by było gdyby sama je urodziła 😉

gość, 20-01-14, 19:34 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:47 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:21 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:52 napisał(a):Pewnie że wynająć po co się męczyć w czasie ciązy, wtedy musi się zrezygnować z szaleństw itp. no i figura już nie będzie ta sama… masakra myślałam że jest mądrzejsza i będzie chciała to przezyc a nie isc na skróty….Piszesz jakby Ci żal tyłek ściskał, że Ona oszczędzi sobie tego wszystkiego o czym piszesz … żal czytać posty takich zazdrośnic..Widać że nie bardzo rozumiesz to co ona napisała. Ciąża to nie tylko szereg niedogodności. To też fascynujący stan. No ale cóż.. Niektórzy nie zrozumieją. A co do Aniston to nie jestem jej fanką jeśli to prawda to nie sądzę aby tą decyzją kierowała chęć wygodnictwa. Predzej jakieś problemyty za to nie kumasz tak banalnej sprawy jak to ze nie kazda kobieta chce przezywac te cuda zwiazane z ciazatak- ja np nie chcę -ale chciałabym mieć dziecko- nie moge sobie też pozwolic na ciazę ze wzgledu na ogromny kredyt i zapieprz we własnej firmie- a jak wiadomo w czasie ciązy kobieta może czuc się fatalnie- i położyc na pół roku do łóżka lub trafić do szpitala- ja tego nie chcę i na to po prostu mnie nie stać- a latka lecą- dlatego surogatka to marzenie!

gość, 20-01-14, 11:47 napisał(a):gość, 20-01-14, 11:21 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:52 napisał(a):Pewnie że wynająć po co się męczyć w czasie ciązy, wtedy musi się zrezygnować z szaleństw itp. no i figura już nie będzie ta sama… masakra myślałam że jest mądrzejsza i będzie chciała to przezyc a nie isc na skróty….Piszesz jakby Ci żal tyłek ściskał, że Ona oszczędzi sobie tego wszystkiego o czym piszesz … żal czytać posty takich zazdrośnic..Widać że nie bardzo rozumiesz to co ona napisała. Ciąża to nie tylko szereg niedogodności. To też fascynujący stan. No ale cóż.. Niektórzy nie zrozumieją. A co do Aniston to nie jestem jej fanką jeśli to prawda to nie sądzę aby tą decyzją kierowała chęć wygodnictwa. Predzej jakieś problemyty za to nie kumasz tak banalnej sprawy jak to ze nie kazda kobieta chce przezywac te cuda zwiazane z ciaza

CiIaza to cudowny stan? Tyjesz jak świnia, wszystko cię boli, puchnie, rzygasz… Nie no super cudowny stan

przeciez oni juz dawno nie sa razem

a może nie może donosić ciąży.. ?? skąd wiecie? to tragedia dla kobiety zrozumie to tylko ten kto tego doświadczył

gość, 20-01-14, 13:33 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:39 napisał(a):Ona poronila w 2 roku malzenstwa z Bradem, Bardzo to przezyli, ale jeszcze bardziej ich to zblizylo. Do czasu…Co za brednie! Tak samo wtedy była w ciąży jak teraz,kiedy co miesiąc magazyny dopatrują się u niej brzucha:/ Nigdy nie była w ciąży i nigdy nie będzie,niektóre kobiety nie potrzebują dziecka do szczęścia.DOkąłdnie wydaje mi się że ona po prostu nie tyle że nie nadaje się do roli matki ale nie jest do niej stworzona i tego nie potrzebuje

gość, 20-01-14, 17:38 napisał(a):Ja mysle po prostu,ze ona najzwyczajniej w swiecie nie może mieć dzieci….Ja myślę podobnie, na początku to może i nie chciała i się nie starała, a teraz zwyczajnie nie może

bo ona boi się być w ciąży, która może zepsuć jej sylwetkę, dlatego nie wyszło jej z Bradem bo nie chciała mieć dzieci , bo to kobieta dziecko nie nadaje się na matkę

Coraz bardziej ją lubię jako aktorkę no i chyba nie chce stracić figury

media na sile wciskaja jej dziecko w brzuch…a niby taka wyzwolona haameryka…a nie moga pojac prostego wyboru kobiety i jej prawa do tego.

Coraz bardziej ją lubię jako aktorkę no i chyba nie chce stracić figury Nie chce stracić figury bo coraz bardziej ją lubisz? Spoko 😉

Ja mysle po prostu,ze ona najzwyczajniej w swiecie nie może mieć dzieci….

gość, 20-01-14, 10:39 napisał(a):Ona poronila w 2 roku malzenstwa z Bradem, Bardzo to przezyli, ale jeszcze bardziej ich to zblizylo. Do czasu…Co za brednie! Tak samo wtedy była w ciąży jak teraz,kiedy co miesiąc magazyny dopatrują się u niej brzucha:/ Nigdy nie była w ciąży i nigdy nie będzie,niektóre kobiety nie potrzebują dziecka do szczęścia.

i dobrze, ma juz swoje lata i nie chce pewnie ryzykowac, poza tym ta figura .. ;>

gość, 20-01-14, 12:50 napisał(a):mnie na tyle przeraza porod (historie porodowe w najblizszej rodzinie), ze sama najchetniej zaplacilabym za to zeby ktos zrobil to za mnie… w ciazy moglabym byc, utrata figury mnie jakos specjalnie nie odrzuca, ale ten porod… masakraDlatego ja mialam cesarskie ciecie na zyczenie w prywatnej klinice- bo mnie porod tez przerazałą- i polecam! zero traumy i stresu

Jakby mogła mieć dzieci to na pewno by miała, choćby jedno.

Watpie, ze kiedykolwiek bedzie miala dziecko.

mnie na tyle przeraza porod (historie porodowe w najblizszej rodzinie), ze sama najchetniej zaplacilabym za to zeby ktos zrobil to za mnie… w ciazy moglabym byc, utrata figury mnie jakos specjalnie nie odrzuca, ale ten porod… masakra

gość, 20-01-14, 11:21 napisał(a):gość, 20-01-14, 10:52 napisał(a):Pewnie że wynająć po co się męczyć w czasie ciązy, wtedy musi się zrezygnować z szaleństw itp. no i figura już nie będzie ta sama… masakra myślałam że jest mądrzejsza i będzie chciała to przezyc a nie isc na skróty….Piszesz jakby Ci żal tyłek ściskał, że Ona oszczędzi sobie tego wszystkiego o czym piszesz … żal czytać posty takich zazdrośnic..Widać że nie bardzo rozumiesz to co ona napisała. Ciąża to nie tylko szereg niedogodności. To też fascynujący stan. No ale cóż.. Niektórzy nie zrozumieją. A co do Aniston to nie jestem jej fanką jeśli to prawda to nie sądzę aby tą decyzją kierowała chęć wygodnictwa. Predzej jakieś problemy

aj też bym nie chciala byc w ciazy i rodzic, ewentulanie surogatka, a ze mnein ie stac to nie mam dzieci jak na razie….

to chore jesli ktos moze miec wlasne dzieci i wynika z wlasnego egoizmu,bo przeciez po ciazy juz cialo nie byloby takie same