Pierwsze ujęcie z filmu 50- twarzy Greya! (FOTO)
Premiera 50 twarzy Greya wyznaczona jest na 14 lutego 2015 roku. Zanim producenci wypuszczą trailer budują zainteresowanie produkcją plakatami i pojedynczymi kadrami z gotowego już filmu.
Wczęsniej publikowaliśmy zdjęcia, które paparazzi robili na planie erotyku, teraz mamy dla Was zdjęcie prosto od producenta!
Widzimy na nim Christiana Greya, czyli Jamiego Dornana, zasiadającego za kółkiem swojej luksusowej bryki. Niestety nie towarzyszy mu Dakota Johnson grająca Anastasię Steel.
Też czekacie na trailer?


Trochę za stary jak na Cristiana!
Jamie i Dakota są idealni do tych rol! Jamie dość że przystojny to ma ten wzrok powagę i szelmowski uśmiech Greya i idealnie pasuje do tej roli. Dakota również jest idealna do tej roli
Grey nie był Afroamerykaninem, co wy za głupoty wypisujecie w tych komentarzach ;pKsiążki przeczytałam, słabe, momentami nudne, ale i tak chciałabym zobaczyć ten film, może wyjdzie z niego coś lepszego niż z tego romansidła…
ten aktor ma zajebisty gł0s 🙂 mówię o Dornanie
Ci powyżej to nie Greyowie… oni tylko będą ich grać.Dla mnie Greyami są bezapelacyjnie Matt Bomer i Alexis Bledel,tylko on ma spojrzenie Szarego, a ona niewinność Any
[b]gość, 19-06-14, 23:41 napisał(a):[/b]Ci powyżej to nie Greyowie… oni tylko będą ich grać.Dla mnie Greyami są bezapelacyjnie Matt Bomer i Alexis Bledel,tylko on ma spojrzenie Szarego, a ona niewinność AnyŻeście się na nich uparły… żal
[b]gość, 19-06-14, 22:00 napisał(a):[/b]Jeśli chodzi o język, który został użyty w tej książce- racja. Czytałam i też mnie denerwowały powtórzenia i składnie proszące się o poprawkę. Ale to dlatego, że książka nie była poddana edycji, obróbce, czy jakkolwiek to się nazywa. Sądzono, że nie odniesie popularności i nie wydawano na to pieniędzy.Raczej każda książka zostaje sprawdzona przez wydawce przed publikacją… Nie ma co próbować bronić tej “autorki”, jest beznadziejna i tyle. Ma jedynie farta, że ktoś to chciał wydać.
Jeśli chodzi o język, który został użyty w tej książce- racja. Czytałam i też mnie denerwowały powtórzenia i składnie proszące się o poprawkę. Ale to dlatego, że książka nie była poddana edycji, obróbce, czy jakkolwiek to się nazywa. Sądzono, że nie odniesie popularności i nie wydawano na to pieniędzy.
[b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Dobrze, ze ty taka wielce uczona jestes. Niewychowana chamka!
[b]gość, 19-06-14, 20:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…[/quote]sorki ale uważam inaczej , książka jest interesująca nie zawiewa mi kamasutrą , chociaż nie czytam takich książek jednak ta książka trafiła w mój gust :P[/quote]O gustach się nie powinno dyskutować, ale współczuję 🙂 Nic dziwnego, że społeczeństwo jest coraz głupsze, jak karierę robi taki bezwartościowy szmelc. Jestem w stanie zrozumieć fascynację “Zmierzchem”, bo był skierowany dla młodzieży, która nie jest aż tak wymagająca, ale żeby 30-letnie baby zachwycały się czymś tak słabym? Straszne.[/quote][/quote]Gorzej, kiedy 30-latki zachwycają się “Zmierzchem”…[/quote]Dobrze że Ty jesteś na tyle mądry/ą tak się wypowiadając.
[b]gość, 19-06-14, 17:04 napisał(a):[/b]Chce zobaczyc co im z tego wyjdzie. Ksiazka nie jest wysokich lotow ale podniosla temperature w sypialni wielu moich kolezanek.Jaki żal xD
[b]gość, 19-06-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…[/quote]sorki ale uważam inaczej , książka jest interesująca nie zawiewa mi kamasutrą , chociaż nie czytam takich książek jednak ta książka trafiła w mój gust :P[/quote]O gustach się nie powinno dyskutować, ale współczuję 🙂 Nic dziwnego, że społeczeństwo jest coraz głupsze, jak karierę robi taki bezwartościowy szmelc. Jestem w stanie zrozumieć fascynację “Zmierzchem”, bo był skierowany dla młodzieży, która nie jest aż tak wymagająca, ale żeby 30-letnie baby zachwycały się czymś tak słabym? Straszne.
[b]gość, 19-06-14, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…[/quote]sorki ale uważam inaczej , książka jest interesująca nie zawiewa mi kamasutrą , chociaż nie czytam takich książek jednak ta książka trafiła w mój gust :P[/quote]O gustach się nie powinno dyskutować, ale współczuję 🙂 Nic dziwnego, że społeczeństwo jest coraz głupsze, jak karierę robi taki bezwartościowy szmelc. Jestem w stanie zrozumieć fascynację “Zmierzchem”, bo był skierowany dla młodzieży, która nie jest aż tak wymagająca, ale żeby 30-letnie baby zachwycały się czymś tak słabym? Straszne.[/quote]
[b]gość, 19-06-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 19:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 18:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…[/quote]sorki ale uważam inaczej , książka jest interesująca nie zawiewa mi kamasutrą , chociaż nie czytam takich książek jednak ta książka trafiła w mój gust :P[/quote]O gustach się nie powinno dyskutować, ale współczuję 🙂 Nic dziwnego, że społeczeństwo jest coraz głupsze, jak karierę robi taki bezwartościowy szmelc. Jestem w stanie zrozumieć fascynację “Zmierzchem”, bo był skierowany dla młodzieży, która nie jest aż tak wymagająca, ale żeby 30-letnie baby zachwycały się czymś tak słabym? Straszne.[/quote][/quote]Gorzej, kiedy 30-latki zachwycają się “Zmierzchem”…
Też tak myślę,książka jest słaba ale fajna.można się zrelaksować.
Ale on przystojny. Idealny Grey!
[b]gość, 19-06-14, 17:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…[/quote]sorki ale uważam inaczej , książka jest interesująca nie zawiewa mi kamasutrą , chociaż nie czytam takich książek jednak ta książka trafiła w mój gust 😛
[b]gość, 19-06-14, 12:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 08:23 napisał(a):[/b]Ja nawet do połowy książki nie dotarłam… Slaba slabiutkaTak samo jak ja ;)[/quote]A ja przeczytalam całe 3 tomy jest fajna fajniutka 😉
Na początku myślałam że nie pasuje.Ale teraz może zmienię zdanie,ale i tak najfajniejszy jest Ian z pamietnikow wampirów
Ja nie dokończyłam pierwszego tomu, drugi zaczęłam z nadzieją, że coś się zmieni, książka nabierze jakiegoś fajnego charakteru. Też nie dałam rady:) dla mnie była po prostu nudna, opisy na mnie nie robią wrażenia. A sama postać Anastasii jak dla mnie wypada sierotowato, bez wyrazu, a Grey jest po prostu psycholem, dlatego czasem było mi jedynie smutno, że tak ją traktuje. Książka zdecydowanie przereklamowana. Ale film chętnie obejrzę:)
Chce zobaczyc co im z tego wyjdzie. Ksiazka nie jest wysokich lotow ale podniosla temperature w sypialni wielu moich kolezanek.
Grey był Afroamerykaninem, ksiązka fatalna, infantylne romanisdło dla zaniedbanych, głupich i mało wymagających leniwych Brytyjek. Rozczarowałam się nią strasznie, myślałam, że tam będą momenty, opisy i sytuacje naprawdę przyprawiające o ciarki na plecach. Tymczasem nic, tylko stek beznadziejnie opisanych wiecznie powtarzających się sztampowych sytuacji, nie mających nic wspólnego z pożadaniem. Jeśli to komuś podniosło temperaturę w sypialni, to zastanawiam się jak beznadziejnie musiało być, skoro taki gniot komuś coś podgrzał.
[b]gość, 19-06-14, 16:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 16:55 napisał(a):[/b]Na plakacie gdzie stoi tyłem w oknie, wygląda jak skrzat premier Rosji- Miedwiediew. Taki bezkształtny jakiś:/Kocham Wasze komentarze 😀 Hahaha[/quote]:D
pierwsza scena erotyczna spoko a później …….ciągle to samo i tak w każdym tomie….nuda nuda nuda
Jestem ciekawa….:)
[b]gość, 19-06-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.[/quote]ja przeczytałam, owszem; ksiazka jest pisana językiem 14-leniej “nimfomanki”; poczatkowo dopatrywałam sie problemów ubogiej i prymitywnej skladni przekładowi, ale po sięgnięciu do angielskiej wersji ksiażki doszłam do wniosku, że autorka skonczyła chyba edukację językową zdecydowanie za wczesnie’ 5o twarzy… czyta się jednak szybko, niestety nie moge napisac, że rowniez bezproblemowo; ot, “powieśc’ dla mało wymagajacych, naprawde bardzo mało…
[b]gość, 19-06-14, 16:55 napisał(a):[/b]Na plakacie gdzie stoi tyłem w oknie, wygląda jak skrzat premier Rosji- Miedwiediew. Taki bezkształtny jakiś:/Kocham Wasze komentarze 😀 Hahaha
[b]gość, 19-06-14, 11:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 00:07 napisał(a):[/b]Troche powiewa zmierzchemPrzecież Grey pierwotnie był FF zmierzchu.[/quote]Zmierzch już lepszy, przeczytałam aż 3 tomy. Greya nawet nie pół.
[b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja zaczęłam, do końca pierwszego tomu nie dotrwalam. PORAŻKA.
Na plakacie gdzie stoi tyłem w oknie, wygląda jak skrzat premier Rosji- Miedwiediew. Taki bezkształtny jakiś:/
[b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce 🙂
Jeju, on jest cudowny!
[b]gość, 19-06-14, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 12:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))[/quote]Czytał ktoś z Was chociaż raz tą książke ? Książki nei ocenia się po okładce :)[/quote]Ja czytałam, zaczęłam nawet drugi tom, ale po kilku stronach przypomniałam sobie jak nudna byłą pierwsza książka i odłożyłam na bok.Zwykłe, tanie romansidło, nic więcej. Nie wzbudziło we mnie żadnych emocji, a miałam na takie nadzieję.
To miało być “50 twarzy Greya”, a nie Człowiek z Zatwardzeniem. Ale ch*j, i tak mi to zwisa.
[b]gość, 19-06-14, 08:23 napisał(a):[/b]Ja nawet do połowy książki nie dotarłam… Slaba slabiutkaTak samo jak ja 😉
jest beznadziejny
Jaki ten szary uj jest brzydki. Śmieszne to wszystko, nie sexowne.
Jest bardzo przystojny, pasuje do tej roli jak nikt inny…. Oprócz tego, to na prawdę świetny aktor:)
[b]gość, 19-06-14, 11:30 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …To romansidło pensjonarki nazywasz dobrą książką???Świat się kończy :)))
[b]gość, 19-06-14, 00:07 napisał(a):[/b]Troche powiewa zmierzchemPrzecież Grey pierwotnie był FF zmierzchu.
[b]gość, 19-06-14, 01:21 napisał(a):[/b]Nie bardzo mi sie on podoba;) ale az strach tak napisac bo zaraz ktos kulturalny odparuje: pokaż ryj;P“Pokaż ryj” 😀
ciekawe jak będę wyglądały sceny intymne i na ile sobie pozwolą…
Nie wydaje mi sie , aby film byl chociaz troche tak dobry jak ksiazki. Ten gosciu , nie wyglada jak Christian z ksiazki . Ja nie bede tego ogladac …
Wygląda mroczno a zarazem seksownie 🙂 Nie moge się doczekać
[b]gość, 19-06-14, 00:58 napisał(a):[/b]Polecam obejrzeć z nim serial The Fall :)Już się nie mogę doczekać II sezonu.
Zmusiłam się do przeczytania 1 czesci, nie porwała mnie. Końcowi najlepsza, islam się jak nigdy…..ach jak to Ana zrywa z Grey’em to takie infantylne, ze aż kłuje po oczach. Kto co lubi, dla mnie to śmieszna ksiazka, jednak zobaczymy co nam zoferuje film.
Byłam w szoku jak się okazało, że Dakota to córka Melanie Gryffit (czy Griffit 😛 ). Myślałam, że ona jest taka nieznana i w ogóle
hahaha na pierwszym zdj. wyglada jak Dexter
[b]gość, 19-06-14, 09:06 napisał(a):[/b]Byłam w szoku jak się okazało, że Dakota to córka Melanie Gryffit (czy Griffit 😛 ). Myślałam, że ona jest taka nieznana i w ogóleTo corka z jej zwiazku z Donem Johsonem. Podobienstwo do obojga rodzicow jest wrecz szokujace moim zdaniem.
Nie bardzo mi sie on podoba;) ale az strach tak napisac bo zaraz ktos kulturalny odparuje: pokaż ryj;P