Pilot Kubicy do dziennikarza: Ja pana k… nie widziałem

maciej-baran-R1 maciej-baran-R1

Bywa że dziennikarze nie błyszczą zbyt elokwentnymi pytaniami. Wtedy tylko od klasy rozmówcy zależy, jakim torem potoczy się rozmowa.

W tym przypadku wywiad z Maciejem Baranem, pilotem Roberta Kubicy (który prosił rzekomo, by nie poruszać tematu ręki, która tak ucierpiała w wypadku) zakończył się zaraz po tym jak się zaczął.

I to w dość nieoczekiwany i skandaliczny sposób.

Pan widział tę rękę, tak? To chyba źle wyglądało, bo to… – zapytał dziennikarz Orange Sport.

A pana k…sa nie widziałem, a myślę, że jest sporych rozmiarów – odparował Baran.

Dodał po chwili, że pytanie było nie na miejscu i zakończył rozmowę.

Prawdziwy mistrz ciętej riposty.

 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Hahahaha, dobre:) Mistrz cietej riposty bez dwóch zdan:)

I pieknie !!! Ma chlop jaja !!! Dobrze powiedzial !!! Polac mu !!!!

A co ma “chuj” do ręki??? No comprendo!!

No i super!!!!dobrze palantowi odpowiedzial !!!!

hahahah dobre 🙂

Ale prostak z tego faceta!!

wow, niezle sie wkurzyl.Dziennikarzyne mogly uratowac jedynie szybkie przeprosiny za absolutny brak taktu.Moze i pojechal troche po bandzie, ale jako, ze nie jest celebryta i nie sprzedaje sie na stronach Viwy, nie musi tez odpowiadac na pytania nie na miejscu. I chwala mu za zdecydowane wyznaczenie granicy.

Ale super Gosc.:-) Dziennikarze w znacznej wiekszosc to nie sa super inteligenci. Mysle ze nalezy uszanowac to ze facet nie ma ochoty dluzej opowiadac o rece. Kolejny raz powiedziec tak reka wraca do sprawnosci.

Nie rozumiem…

gość, 15-03-13, 16:10 napisał(a):ale dlaczego zdenerwowalo go to pytanie?pytam serio?Nie wiem w jakich ten pan stosunkach jest z Robertem, wygląda na to, że przyjacielskich. Pytanie o to jak wyglądała czyjaś ręka zaraz po wypadku wydaje się w tym momencie nie na miejscu. Tym bardziej, ze to dziennikarz sportowy, a nie z portalu plotkarskiego. Dany wypadek Kubicy prawdopodobnie zakończył jego wielką karierę w wyścigach i nie ma co tu dalej drążyć.

Niestety, większość tzw. dziennikarzy to kompletne palanty. A ich wyszukane pytania zwalają z nóg. Debilizm galopujący.

ale dlaczego zdenerwowalo go to pytanie?pytam serio?

Baran jeden

Szybka odpowiedź na durne pytaniwe. Brawo.

Baranowi – gratuluję. Dziennikarze są bezczelni i bez taktu.