Pink mogła zginąć podczas koncertu!
Pink przeżyła chwile grozy, kiedy podczas jej występu w Brisbane jedna z lin, na których wisiała, pękła. Na szczęście wszytko dobrze się skończyło. Gwiazda w ostatniej chwili złapała linę i dzięki temu nie spadła. Na tyle zachowała zimną krew, że udało jej się przywiązać kawałkiem jedwabiu.
Na koncertach piosenkarka wyczynia różne ewolucje na dużych wysokościach. Jest to bardzo niebezpieczne, dlatego szkolili ją najlepsi cyrkowcy z Cirque do Soleil. To oni dali jej wskazówki co zrobić jeśli cokolwiek pójdzie nie tak.
Na swoim blogu Pink napisała, że występ zapowiadał się świetnie, a publiczność szalała. Nie przypuszczała, że może do czegos takiego dojść.
Z całą pewnością koncert głęboko zapadnie jej w pamięć.
JustAgyness, 20-06-09, 21:28 napisał(a):Rany ale to wyglądało. Widziałam na filmiku.Niech lepiej na siebie uważa!a masz link do tego filmiku? albo ktos inny??
gość, 22-06-09, 02:15 napisał(a):szkoda ze nie zginelaa co ona cie przeszkadza?
8kika9, 24-06-09, 09:38 napisał(a):no to pieknie!Twoje komentarze mnie powalaja ;D
Dobrze, że nic więcej się nie stało.Kocham ją <33Jej muzyka jest świetna.!!!
no to pieknie!
gość, 21-06-09, 00:16 napisał(a):Ja wiem czyja to sprawka i tu moi drodzy wcale o akrobacje nie chodzilo, po prostu zadarla nie z tym kim trzeba, a wiadomo jak sie takie znajomosci zazwyczaj koncza. Polecam jej wiecej rozsadku na przyszlosc. I niech pamieta ze t-6y=ws . To wbrew pozorom zadna nowa teoria a magiczny szyfr ale mamy swoje tajemnice. Dziekuje wam bardzo za odczytanie tej wiadomosci, czuje wasze spojrzenie na mojej twarzy, to nawet mile uczucie, troche laskocze.Ej, a wiesz, że 2+2=4?
Więcej skakania niż śpiewania i po co to?Kochamy ją za jej śpiew(oczywiście nie każdy, ale…)
szkoda ze nie zginela
poprawka: Cirque de Soleil (już drugi raz widzę ten błąd)
ma ktoś filmik z tego wydarzenia? pliss podajcie
Uwielbiam PINK !!! ona jest sobą i nikogo nie kopiuje ma swój własny styl i to mi się w niej najbardziej podoba A muzę tworzy wyje**** !!! xDDDD
ona jest piosenkarka czy cyrkowcem? zalosne:>
gość21-06-09, 15:33, Ocena: 0 +/- cytujPokaż komentarzgość, 21-06-09, 00:16 napisał(a): Ja wiem czyja to sprawka i tu moi drodzy wcale o akrobacje nie chodzilo, po prostu zadarla nie z tym kim trzeba, a wiadomo jak sie takie znajomosci zazwyczaj koncza. Polecam jej wiecej rozsadku na przyszlosc. I niech pamieta ze t-6y=ws . To wbrew pozorom zadna nowa teoria a magiczny szyfr ale mamy swoje tajemnice. Dziekuje wam bardzo za odczytanie tej wiadomosci, czuje wasze spojrzenie na mojej twarzy, to nawet mile uczucie, troche laskocze. what the fuck? hę? o czym ty bredzisz? xD
gość, 21-06-09, 00:16 napisał(a):Ja wiem czyja to sprawka i tu moi drodzy wcale o akrobacje nie chodzilo, po prostu zadarla nie z tym kim trzeba, a wiadomo jak sie takie znajomosci zazwyczaj koncza. Polecam jej wiecej rozsadku na przyszlosc. I niech pamieta ze t-6y=ws . To wbrew pozorom zadna nowa teoria a magiczny szyfr ale mamy swoje tajemnice. Dziekuje wam bardzo za odczytanie tej wiadomosci, czuje wasze spojrzenie na mojej twarzy, to nawet mile uczucie, troche laskocze.what the fuck?
duszeek, 20-06-09, 18:00 napisał(a):gość, 20-06-09, 17:23 napisał(a):gość, 20-06-09, 17:17 napisał(a):to dobrze, że nic się jej nie stało. lubie ją i jej muzykę.a jakbys nie lubila to bys sie cieszyla?;)hahaha xddhahahhahahahhahaha!! 🙂
Oj, dobrze, że nie stało się nic poważniejszego
Dobrze, że wszystko dobrze się skończyło 🙂
hej a ma ktos link do tego filmiku jak to sie stalo?????
Rany ale to wyglądało. Widziałam na filmiku.Niech lepiej na siebie uważa!
Ja wiem czyja to sprawka i tu moi drodzy wcale o akrobacje nie chodzilo, po prostu zadarla nie z tym kim trzeba, a wiadomo jak sie takie znajomosci zazwyczaj koncza. Polecam jej wiecej rozsadku na przyszlosc. I niech pamieta ze t-6y=ws . To wbrew pozorom zadna nowa teoria a magiczny szyfr ale mamy swoje tajemnice. Dziekuje wam bardzo za odczytanie tej wiadomosci, czuje wasze spojrzenie na mojej twarzy, to nawet mile uczucie, troche laskocze.
Najpierw lina się zablokowała a potem pękła, ale zanim pękła to Pink zdążyła się złapać szarfy i elegancko zjechała w dół, jeszcze z tego żartowała :)Ale na początku się przestraszyłam, bo nie wyglądało jakoś ciekawie. Tak strasznie nie było, ale dobrze też. Pewnie organizatorom się oberwało.
Boże, dobrze, że nic jej nie jest!~~Nevis200903
o to to dobrze że nic się nie stało jej
I dobrze, że nic się jej stało.
super pink! jak gadamy z kumpela na gg o tobie i tym co zrobilas to jestesmy pod mega wrazeniem!!!
to dobrze że jej się nic nie stało….
bylam na jej koncercie, faktycznie szalala na tych linach:))na zywo jest zajebista
Widac dobrzy nauczyciele z tych cyrkowcow.
gość, 20-06-09, 17:23 napisał(a):gość, 20-06-09, 17:17 napisał(a):to dobrze, że nic się jej nie stało. lubie ją i jej muzykę.a jakbys nie lubila to bys sie cieszyla?;)hahaha xdd
gość, 20-06-09, 17:17 napisał(a):to dobrze, że nic się jej nie stało. lubie ją i jej muzykę.a jakbys nie lubila to bys sie cieszyla?;)
to dobrze, że nic się jej nie stało. lubie ją i jej muzykę.
dobrze, że wiedziała jak się zachować … xd