Po fali doniesień o rozwodzie, Kubicka przerywa milczenie. Komunikat jest jasny

Małżeństwo Sandry Kubickiej i Barona od początku roku jest na świeczniku. Po ślubie, który odbył się w 2024 roku, a później narodzinach Leonarda wydawało się, że tworzą zgraną i szczęśliwą rodzinę. Niestety, pod koniec ubiegłego roku pojawiły się doniesienia o rozwodzie, które modelka sama potwierdziła. Dziś pojawiły się po raz kolejny doniesienia o rozstaniu. Sandra w związku z medialnymi doniesieniami zdecydowała się zdradzić, co obecnie pochłania jej największą część czasu, oprócz wychowywania syna.

Mocne oświadczenie modelki

Gdy media zaczęły rozpisywać się o rzekomym kolejnym rozstaniu pary, Sandra wydała krótkie, ale bardzo stanowcze oświadczenie. Zaznaczyła w nim, że nie zamierza publicznie omawiać rodzinnych spraw ani nakręcać medialnego serialu wokół swojego małżeństwa.

Rozumiem zainteresowanie mediów, jednak sprawy mojego życia prywatnego i rodzinnego chciałabym zachować poza przestrzenią publiczną. Są to kwestie osobiste, które nie były i nie są przekazywane mediom z mojej inicjatywy ani za moją zgodą — odniosła się do tych doniesień.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Za to chcieli jej zapłacić. Bomba pierwszy raz o szokującej propozycji, jaką usłyszała

Trening zamiast łez

Chwilę po opublikowaniu oświadczenia Sandra dodała nagranie, w którym opowiedziała o swoim zwykłym dniu m.in. treningu, obowiązkach i… terapii. Opowiedziała, o tym bardzo szczerze, wyraźnie nawiązując do oczekiwań części internautów, że zobaczą ją załamaną.

Wracam właśnie z treningu i powiem wam, te endorfiny, naprawdę, każdy powinien trenować, nie tylko dla ciała, ale dla głowy. To, co robi z człowiekiem i pewnie sporo osób . eraz oczekuje, że zobaczy mnie płaczącą na storce, albo nie wiem co Nie, jadę teraz na terapię  z jednej terapii treningu na drugą terapię, bo dbam o swoją głowę — mówiła.

W dalszej części nagrania Sandra Kubicka przyznała, że w ostatnim czasie jej organizm mocno odczuł stres i przeciążenie.

Zobacz więcej: Tylko u nas! Sylwia Bomba odpowiedziała na pytanie: dziecko czy praca. Ale wypaliła!

Sandra o lekach

Opowiedziała, dlaczego musiała zrezygnować z ukochanego boksu i jak wygląda jej walka o stabilność psychiczną.

Odpowiadając na pytania, dlaczego nie mogę chodzić na boks… pewnie teraz już mogę, ale dostałam takie zalecenia, że nie mogę, ponieważ przez długi czas mój układ nerwowy był w opłakanym stanie. Jestem na lekach, chodzę na terapię również — wyznała.

Co więcej, modelka zapowiedziała, że złożyła pozew o naruszenie praw osobistych przez portal Pudelek, i jak zaznaczyła Sandra, jest gotowa spotkać się z nimi w sądzie.

Zobacz więcej: Tak zmieniała się Doda. Pokazała zdjęcie sprzed dwóch dekad. Szok!
Sandra Kubicka, fot. Instagram
Sandra Kubicka, fot. Instagram
Sandra Kubicka, fot. Instagram
Sandra Kubicka, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu oraz asystentka influencerów.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Teraz prywatne. A jak gadała wcześniej to było ok. Haha zmienia ciągle zdanie a za chwilę znowu wróci do barona. Wstyd jej dlatego nie chce żeby pudelek pisał

Ale przecież Pudelek cytuje jej slowa.
Za co pozew?