Po latach te słowa brzmią inaczej. Przyjaciel Kołaczkowskiej pokazał ich archiwalne nagranie
Śmierć Joanny Kołaczkowskiej była ciosem dla fanów polskiego kabaretu. W pierwsze święta po jej odejściu przyjaciel gwiazdy podzielił się archiwalnym nagraniem. Łzy same cisną się do oczu.
Joanna Kołaczkowska nie żyje
Joanna Kołaczkowska to postać, która na trwałe zdefiniowała oblicze polskiej sceny komediowej. Jako fundament grup „Potem” oraz „Hrabi”, zyskała status legendy jeszcze w trakcie trwania swojej błyskotliwej kariery. Choć przed publicznością emanowała niespożytą energią, talentem i humorem, prywatnie urzekała pokorą oraz empatią.
Od jej niespodziewanego odejścia upłynęło pół roku. Artystka odeszła w lipcu 2025 roku w wieku 59 lat, przegrywając z agresywną chorobą nowotworową, której dramatyczny przebieg ujawniono dopiero po nagłym odwołaniu jej występów.
Wyjątkowa relacja Joanny Kołaczkowskiej i Filipa Cembali
Duet Joanny Kołaczkowskiej i Filipa Cembali to prawdziwy fenomen, który doprowadzał polską publiczność do salw śmiechu. Ich kultowy skecz pt. „Przebacz” stał się internetowym hitem, notując miliony odsłon.
Widzowie pokochali ich przede wszystkim za pełne dystansu i humoru improwizacje, które regularnie podbijały TikToka, YouTube’a oraz Instagrama. Poza wspólną pracą artystów łączyła wyjątkowa, prywatna więź, o której często i chętnie opowiadali w wywiadach
Czasami mówię do Filipa: “matka twoja, siostra moja”. W związku z tym ludzie sądzą, że Filip jest moim siostrzeńcem, co oczywiście nie jest prawdą. Filip jest moim przyjacielem i to nas wiąże, na zawsze — wspominała Joanna Kołaczkowska w programie “Dzień Dobry TVN”.
Przyjaciel Kołaczkowskiej podzielił się wzruszającym nagraniem
Filip Cembala opublikował w mediach społecznościowych pamiątkowe wideo z Joanną Kołaczkowską. Archiwalny materiał, udostępniony 23 grudnia, przypomina o bolesnej stracie artystki i niesie ze sobą ważną lekcję – największą wartością w czasie Bożego Narodzenia jest bliskość ukochanych osób.
PrezenTY. Zanim wydarzy się “pustka po”, wydarza się “człowiek przed”. — To, że się wydarzyłaś, było tak wielkim prezentem — napisał Filip Cembala pod nagraniem.
Filip Cembala dodał: “Ty byłaś najwspanialszym prezentem, skarbie”.
Opublikowane przez aktora wideo wraz z towarzyszącym mu opisem stanowi poruszający wyraz pamięci o zmarłej przyjaciółce. To wymowne przypomnienie o ulotności chwil i ogromnej wartości czasu, który możemy poświęcić naszym najbliższym.

