Po romskim ślubie Viki gruchnęły nowe wieści. To ma zrobić dla męża
Ślub Viki Gabor i Giovanniego był zupełnie niespodziewany – temat ich ceremonii rozpalał wszystkie media tuż przed sylwestrem, na którym zagrała także młoda piosenkarka. Z każdym dniem dowiadujemy się kolejnych szczegółów ich relacji, a teraz na jaw wyszła kwestia ich miejsca zamieszkania.
Viki Gabor wzięła ślub
Wiadomość o ceremonii ślubnej Viki Gabor zaskoczyła chyba wszystkich. Ślub był tajemnicą do samego końca – jak się okazało, o niczym nie wiedział nawet jej własny menadżer, który szybko odciął się od medialnych doniesień. Okazało się jednak, że choć gwiazda faktycznie wyszła za mąż, to nie miało to żadnego znaczenia z punktu prawnego.
Ceremonia zaślubin miała charakter czysto symboliczny – para faktycznie wzięła ślub, jednak w tradycyjnym obrządku romskim – bez mocy prawnej. Jednak w społeczności cygańskiej było to kluczowe wydarzenie. Radosną nowinę jako pierwszy podzielił się Bogdan Trojanek, czyli dziadek pana młodego
Bogdan Tomanek zdradził szczegóły ślubu jego wnuka i Viki Gabor
Wybrankiem Viki Gabor został Giovanni Trojanek. Jego dziadek – Bogdan Trojanek pojawił się niedawno w “Dzień Dobry TVN “. W rozmowie opowiedział o kulisach symbolicznego rytuału.
To było błogosławieństwo. To było takie cygańskie błogosławieństwo, które zaczyna się z zaskoczenia wszystkich, bo to nie jest koniec, to jest początek – mówił z emocjami Trojanek.
Jak mówił – ceremonia zaślubin ma duże znaczenie w romskiej kulturze i trwa wiele dni.
To jest wszystko, co przekazano mi, ja przekazuję moim wnukom. Nasze prawo romskie o tym mówi. To fenomen, że artystka XXI wieku, tak znana i lubiana przez nas wszystkich nagle tego prawa przestrzega. To było piękne dla mnie, że tak się wydarzyło, że ona jest skromna i delikatna— mówił Bogdan Trojanek.
Gdzie zamieszka Viki Gabor i jej mąż?
Bogdan Trojanek po raz kolejny uchylił rąbka tajemnicy – opowiedział o przyszłości zakochanej pary.
To jest fajne, że mój wnuk się dalej edukuje, Viki też będzie się edukować w Wielkiej Brytanii. Mój wnuk mieszka w Londynie, tam się urodził, tam mieszka, więc myślę, że oni sobie będą mieszkać, tam, gdzie będą chcieli. Są przecież samoloty, w dwie godziny przylecą z Londynu do Krakowa, a stąd do Szczecinka — mówi Bogdan Trojanek w rozmowie z “Faktem”.
Zdradził też, gdzie Viki i jej ukochany mogą zamieszkać – okazuje się, że Giovanni ma już własny dom!
Mogą mieszkać, gdzie chcą, na całym świecie. Ale mój wnuk ma tu obok mnie wybudowany dom w Szczecinku
Podkreślił również, że młoda para zawsze może liczyć na jego wsparcie.
Od wielu lat jestem artystą, prowadziłem restauracje, a obecnie prowadzę hotel, więc będę wspierał moich wnuków. Będzie wsparcie finansowe





co się wypowiadasz za kogo
to nie twoja sprawa jakbyś dyktował im warunki co mają zrobić jak mówisz są maużeństwem więc decydują sami,coś mi tu śmierdzi,pr,ez ciebie.