Pogromca reklam w reklamie? (VIDEO)
Czyżby AdBuster, czyli najbardziej bezkompromisowy pogromca reklam w polskiej blogosferze, zmienił front i stanął po drugiej stronie barykady? Bo jak inaczej wytłumaczyć jego udział w materiałach promocyjnych dyskontu spożywczego?
Czy wyobrażacie sobie inspektorów inspekcji handlowej w spotach reklamowych sieci spożywczej? Ich wiarygodność pewnie by podupadła.
Podobnie jest z blogerami, którzy w sieci testują różne produkty, a kiedy zyskają już odpowiedni poziom „kliknięć”, oglądamy ich w reklamach.
Ja to nadal ja – AdBuster, niezależny twórca. Mam zamiar nadal robić to co zawsze, a odskocznie (takie jak kampania z Lidlem) będą się pojawiać raz na jakiś czas. I nie tylko u mnie, bo u wszystkich większych youtuberów bez wyjątku. YouTube się sprofesjonalizował i bardzo dobrze, bo to prowadzi tylko do pozytywnego rozwoju. Dla wielu twórców jest to już praca, taka jak ogrodnik, kelner, czy kierowca. Dla mnie już też. Zawód: youtuber. Wielkie dzięki wszystkim, którzy to rozumieją – tłumaczy się AdBuster.
Jasne, każdy musi z czegoś żyć, reklama zaś to łatwy sposób na zarobienie niezłych pieniędzy.
Jednak pogromca reklam w reklamie? Jest w tym jakiś zgrzyt, nie uważacie?

gość15-10-13, 11:36obala teorie, które każdy głupi potrafi obalić…jako dorosła, wykształcona osoba stwierdzam, że może co najwyżej oczarować gimbusów..oglądałam filmik, w którym wziął na warszat reklamę burger kinga dyskredytującoą konkurencję (mcdolands). ów adbuster starał się przekonać, że to mcdonalds jest (wbrew reklamie) lepszy – mierząc czas obsługi w obu restauracjach i jakość jedzenia. Wyliczył, że przeciętny czas obsługi w burger k jest dłuższy, mierząc go przez godzinę i wyciągając średnią. Nie chcę tu pisać elaboratu o tym, jak nierzetelny wynik dają takie powierzchowne badania (w wielkim skrócie – jest coś takiego jak błąd statystyczny, którego on nie wziął pod uwagę). Jakość produktów natomiast oceniały…trzy psy.Kolejny filmik – to ocena tabletek do zmywarki, który to miał dowieść, że tabletki różnych producentów i mających różną cenę wcale się nie różnią skutecznością. A testowi zostały poddane trzy naczynia na krzyż usmarowane uprzednio tłustym mięsem. Wniosek z “ekperymentu” – wszystkie tabletki myją tak samo..Szkoda że nie zostawił sterty brudnych naczyń na 2 dni – wtedy może by zauważył różnicę…A na koniec chciał zabłysnąć humorem (a w rezultacie się skompromitował), bo uśmiał się , że na opakowaniu jest napisane “w razie połknięcia tabletki popić wodą”. Tak, to jest najlepsze, co w takim przypadku można zrobić. Taka tabletka nie jest szkodliwa dla przewodu pokarmowego, w przeciwnym razie nie mogłaby mieć kontaktu z naczyniami, w których jemy.Może jest “fajnym kolesiem” dla ludzi lubiących oglądać sobie filmiki dla rozrywki. Ale te filmiki są niestety nieprofesjonalne i w prawdziwym życiu zupełnie nieużyteczne.Nie wspominając o tej żałosnej piosence o Sokołowie..
nie porównujcie inspektorów inspekcji handlowej to tego pseudo-specjalisty. gówno się zna na produktach, które testuje. ot, zwykły szoł dla spragnionych rozrywki.
jak to mowia najstarszy zawod swiata to nie zawod , to charakter.
Pierwszy raz ich widzę. Nawet nie mam ochoty otwierać filmiku.
gość, 15-10-13, 11:05 napisał(a):co to w ogóle za ludzie ? kozaczek upada przez promowanie tych pseudo gwiazdekAdBuster nie jest jakąś “gwiazdką” – to jeden z najfajniejszych “testerów” produktów (od jedzonka po chemię gosp.). Koleś bardzo ciekawie obala teorie, które próbują nam sprzedać w reklamach.
Kolejny marny celebryta promowany przez Kozaka.
a co on tym palcem tak pokazuje? na tomka kammela sie chyba zapatrzył bo nasladuje jego ruchy
co to w ogóle za ludzie ? kozaczek upada przez promowanie tych pseudo gwiazdek
Zwykły hipokryta a nawet go lubiłem