Posh ma prześladowcę
Uwaga! Piersi Victorii Beckham doczekały się swojego pierwszego fana.
Spicetka najadła się strachu, kiedy ochrona wypatrzyła jakiegoś mężczyznę ukrytego w krzakach na terenie jej posiadłości.
Męża nie było, dzieci w szkole… Posh byłaby łatwym kąskiem, gdyby nie panowie ochroniarze, którzy co prawda nie złapali sprytnego podglądacza, ale przepędzili go.
– W krzakach ukrywał się mężczyzna – powiedział reprezentant Beckhamów w rozmowie z Daily Star. – Ochrona nie złapała go, ale od tamtego momentu jest poszukiwany. Nie jestem pewien, czy zostaną podjęte jakieś inne działania, ale dom jest bezpieczny, a intruzowi nie udało się zbliżyć do nikogo z rodziny.
Fan, nie fan? My obstawiamy jakiegoś paparazzo.
popieram was
prześladowca piersi..komedia po prostu!
Pewnie że paparazzo/i. Kto mógłby być fanem jej wdzieków?
ach ci paparazzo…
Liczyłam na jakieś zdjęcie a tu nic 🙂
ciekawe co by było, jakby jednak tych ochroniarzy nie było.. ;D
a ha, fajnie
Nie chciałabym, żeby mnie tak podglądano.
No nie wiem czy tak fajnie….ja bym nie chciala zeby ktos mnie podgladal;/
Fan, nie fan? My obstawiamy jakiegoś paparazzo.Ja też. xD
gdyby nie robila z siebie takiej niedostepnej paniusi, nie mialaby problemow.
Kto by na nią leciał, Boże takiego plastkika ? coś mi się wierzyć nie chce. Ja też obstawiam że to paparazzi.
a pamietacie zdjecia viki topless z jakichs krzakow robione byl o tym news0 to pewnie tego pogonili:)))