Powtórzy się walka Sikory i Osińskiej w The Voice? (VIDEO)
Pamiętacie jak Natalia Sikora wspomina swoje przeżycia w The Voice of Poland, kiedy musiała stoczyć bitwę z Dorotą Osińską? Taki układ sił nazwała manipulacją reżyserką, której celem było zwiększenie oglądalności show:
– Bitwy to była manipulacja reżyserska, żeby podnieść oglądalność. Nie wiem czy powinnam o tym mówić, ale trudno, już powiedziałam… Prawdą jest, że rzeczywiście nie mieliśmy pojęcia, kto z kim będzie śpiewał. Natomiast wiem, że do bitwy z Dorotką Osińską stanęłam dlatego, że ktoś w nocy wpadł na pomysł: „O! To może nam podbić oglądalność!” – powiedziała w wywiadzie dla Miasta Kobiet.
Czyżby ktoś z produkcji wpadł właśnie na podobny pomysł? Wieczorem zobaczymy w ringu m.in. Mateusza Staniaszka i Ernesta Staniaszka uznawanych za czarnych koni w tym programie.
Panowie wykonają utwór Zabiorę cię właśnie tam. Jak Marek Piekarczyk tym razem uzasadnia swój wybór?
Wychodząc z założenia, że jedyną uczciwą sytuacją jest wystawienie do walki uczestników sobie równych – Trener zdecydował, że na ringu spotkają się dwa wielkie objawienia trzeciej edycji The Voice of Poland: Mateusz Ziółko i Ernest Staniaszek.
Ciekawe, którego ostatecznie wybierze. Co według Was powinien zrobić?





gość, 13-10-13, 18:32 napisał(a):Ernest jest cudny, może i przesadził z tą swoją manierą, ale jak dla mnie Ziółko się do niego nie umywa, bo jest zwyczajnie nudny.Ernest tak przesadzil z maniera, ze az wyszlo kiczowato i smiesznie. troche narcystycznie. jak sie nie poprawi i nie wezmie rad Edyty do serca to glupio skonczy
gość, 12-10-13, 15:09 napisał(a):W sumie jak teraz tym myślę, to bitwy równych sobie uczestników są naprawdę dobrym pomysłem – do finału z danej drużny może dojść tylko jedna osoba, a jeżeli po przegranej bitwie jeden z nich trafi do drużyny innej osoby (w dogrywce czy coś takiego), to jest szansa, że obaj dotrwają do końca programu. :)ty geniuszu:)
PuchaczBee, 12-10-13, 12:27 napisał(a):Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.no tak, bo trzeba jeszcze rozumieć, co p. Górniak mówi. A to dla tępaków jest baardzo, ale to baaaardzo trudne.
Mateusz Źiółko jest o klasę lepszy od Ernesta.Mateusz ma niepowtarzalną barwę a jego interpretacje utworów są lepsze od oryginału.Ale szwindle show biznesie to dzień powszedni,więc najlepszych się blokuje a miernoty promuje.
Ernest jest cudny, może i przesadził z tą swoją manierą, ale jak dla mnie Ziółko się do niego nie umywa, bo jest zwyczajnie nudny.
gość, 13-10-13, 09:59 napisał(a):PuchaczBee, 12-10-13, 12:27 napisał(a):Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.no tak, bo trzeba jeszcze rozumieć, co p. Górniak mówi. A to dla tępaków jest baardzo, ale to baaaardzo trudne.hahhah no tak jej wypowiedzi sa tak zkrzywione jak jej psychika i trzeba miec ten sam defekt “mozgu” zeby zrozumiec jej zalosny belkot
Ogladam tylko dla Edyty ten program, reszta to beztalencia.
ocaleni obaj:)
A ja uwielbiam słuchać Sikory!! i przestańcie wkółko wałkować tę wypowiedź
a cóż to za wybór, przecież Ziółko śpiewa o klasę lepiej ^^ Moze jestem mało obiektywna, bo denerwuje mnie maniera w głosie Staniaszaka i wymuszany “piach” w barwie, ale dla mnie Ziółko jest bezsprzecznie lepszy
Nie ma to jak skopiować tekst z oficjalnej strony programu, a i tak pomylić nazwiska uczestników… Kozaczku, gratuluję rzetelności oraz umiejętności pracujących tu “dziennikarzy” 😉
“Wieczorem zobaczymy w ringu m.in. Mateusza Staniaszka i Ernesta Staniaszka”rzeczywiście to świństwo wystawiać przeciw sobie rodzeństwo, a może nawet i bliźniaków
W sumie jak teraz tym myślę, to bitwy równych sobie uczestników są naprawdę dobrym pomysłem – do finału z danej drużny może dojść tylko jedna osoba, a jeżeli po przegranej bitwie jeden z nich trafi do drużyny innej osoby (w dogrywce czy coś takiego), to jest szansa, że obaj dotrwają do końca programu. 🙂
ziólko papa zobaczycie 🙂
gość, 12-10-13, 13:15 napisał(a):PuchaczBee, 12-10-13, 12:27 napisał(a):Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.Dokładnie, skutecznie potrafi zniechęcić. Chyba tylko w ostatnim odcinku nie było pajacowania. Wcześniejsze to jakieś marne popisy jury i żenujące pseudokłótnie o uczestników.Trudno się z Wami nie zgodzić. Czasem jak słucham tego co ona mówi i widzę jak się zachowuje, to dosłownie czuję coś w rodzaju wstydu za nią. Zapewne wiecie o jakie uczucie chodzi 😀
Mateusza Staniaszka? a on nie nazywa się czasami Mateusz Ziółko
gość, 12-10-13, 14:11 napisał(a):gość, 12-10-13, 13:15 napisał(a):PuchaczBee, 12-10-13, 12:27 napisał(a):Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.Dokładnie, skutecznie potrafi zniechęcić. Chyba tylko w ostatnim odcinku nie było pajacowania. Wcześniejsze to jakieś marne popisy jury i żenujące pseudokłótnie o uczestników.Trudno się z Wami nie zgodzić. Czasem jak słucham tego co ona mówi i widzę jak się zachowuje, to dosłownie czuję coś w rodzaju wstydu za nią. Zapewne wiecie o jakie uczucie chodzi :Dmam to samo!! takie nie wiem…zażenowanie czy coś 😛 Czasem tak mam, jak ktoś inny przy mnie się głupio zachowuje, myślałam, że tylko ja mam takie uczucie 🙂
Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.
PuchaczBee, 12-10-13, 12:27 napisał(a):Odkad Gorniakowa tam jest to szkoda czasu na ogladanie.Dokładnie, skutecznie potrafi zniechęcić. Chyba tylko w ostatnim odcinku nie było pajacowania. Wcześniejsze to jakieś marne popisy jury i żenujące pseudokłótnie o uczestników.