Poznajecie brzdąca z obrazka? (FOTO)
Już jako dziecko zaczęła swoją muzyczną karierę. Zaczynała od konkursów tanecznych i wokalnych. Dzisiaj Beyonce ma 32 lata, jest żoną rapera milionera i ma słodką córeczkę.
Bey Z są najlepiej zarabiającą parą w show biznesie. To tylko kwestia czasu i zostaną miliarderami. Ostatnio piosenkarkę spotkał kolejny zaszczyt i została uhonorowana przez magazyn Time tytułem najbardziej wpływowej kobiety na świecie.
A jak wyglądała dzisiaj potężna Beyonce w 1988 roku? Słodka dziewczynka w warkoczykach i rosnącą jedynką.
Poznaliście brzdąca z obrazka?


Fajniutka była 🙂
Ło matko, to ona ma 32 lata i już tak wygląda? Jak nasza Rozenek
Od razy ja poznalam <3
DRAKO . Reptilianka. Komu odbijają się w tęczówce dwa światła ???????
[b]gość, 03-05-14, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:15 napisał(a):[/b]Jest przereklamowana PR i marketing robia swoje ale na glupichDokładnie.. Myślę, że gdyby nie udawała swietej tylko zachowywała się np. tak jak Rihanna to można byłoby ją polubić.. A tak sztuczność widać na 10 km..[/quote]Serio??? Czyli to, ze zachowuje klase i nie k*rwi sie na prawo i lewo oznacza ze jest sztuczna i nie da sie jej lubic? Ma sie zachowywac jak ta szmata bo jak nie to zaraz oznacza ze zgrywa swieta? Moze ona wlasnie jest soba, moze jest z natury dosyc powazna i nie bawi ja cpanie imprezy i swiecenie dupa? Babsztyl ktory bazuje swoja kariere na cpaniu, pokazywaniu golej dupy i macaniu sie po kroczu na koncertach jest adorowany, bo ”przynajmniej jest soba”, a kobieta ktora ma talent i subtelnie podkresla swoja seksualnosc jest sztuczna nudziara?? Do czego dazy ten swiat 🙁
[b]gość, 03-05-14, 16:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 15:47 napisał(a):[/b]tak, od razu rozpoznałam tę grubaskę:Pgdzie ty tu masz grubaskę?[/quote]na powyższych fotach, ślepoto 😛
[b]gość, 03-05-14, 15:47 napisał(a):[/b]tak, od razu rozpoznałam tę grubaskę:Pgdzie ty tu masz grubaskę?
tak, od razu rozpoznałam tę grubaskę:P
No pewnie odrazu 🙂
Poznajemy :).
No pewnie, że poznajemy.
[b]gość, 03-05-14, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:38 napisał(a):[/b]Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P nie można się spodziewać, że powie ‘ Pokazuje dupe dla kasy’ raczej to będzie ‘chce pokazać innym babkom, że też mogą być seksowne po urodzeniu dziecka ‘[/quote]Mam wrażenie, że to nieadekwatny kontrargument do mojego argumentu. Beyonce miała tę samą manierę na scenie przed urodzeniem Blue, wystarczy obejrzeć występy z Live Experience albo I am… World Tour.[/quote]No własnie o to chodzi, że ona to robi tylko dla kasy a mówi, że pokazuje bo chce udowodnić innym kobietom, że mogą być seksowne po urodzeniu dziecka..Ona do wszystkiego chce dorobić ideologie i to jest żałosne.
[b]gość, 03-05-14, 12:15 napisał(a):[/b]Jest przereklamowana PR i marketing robia swoje ale na glupichDokładnie.. Myślę, że gdyby nie udawała swietej tylko zachowywała się np. tak jak Rihanna to można byłoby ją polubić.. A tak sztuczność widać na 10 km..
[b]gość, 03-05-14, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:38 napisał(a):[/b]Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P nie można się spodziewać, że powie ‘ Pokazuje dupe dla kasy’ raczej to będzie ‘chce pokazać innym babkom, że też mogą być seksowne po urodzeniu dziecka ‘[/quote]Mam wrażenie, że to nieadekwatny kontrargument do mojego argumentu. Beyonce miała tę samą manierę na scenie przed urodzeniem Blue, wystarczy obejrzeć występy z Live Experience albo I am… World Tour.
[b]gość, 03-05-14, 13:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:38 napisał(a):[/b]Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P nie można się spodziewać, że powie ‘ Pokazuje dupe dla kasy’ raczej to będzie ‘chce pokazać innym babkom, że też mogą być seksowne po urodzeniu dziecka ‘[/quote]Mam wrażenie, że to nieadekwatny kontrargument do mojego argumentu. Beyonce miała tę samą manierę na scenie przed urodzeniem Blue, wystarczy obejrzeć występy z Live Experience albo I am… World Tour.[/quote]No własnie o to chodzi, że ona to robi tylko dla kasy a mówi, że pokazuje bo chce udowodnić innym kobietom, że mogą być seksowne po urodzeniu dziecka..Ona do wszystkiego chce dorobić ideologie i to jest żałosne.[/quote]noo teraz rozumiem xD prawda 100%
Jest przereklamowana PR i marketing robia swoje ale na glupich
nie jestem w stanie się do niej przekonać.
[b]gość, 03-05-14, 12:38 napisał(a):[/b]Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P nie można się spodziewać, że powie ‘ Pokazuje dupe dla kasy’ raczej to będzie ‘chce pokazać innym babkom, że też mogą być seksowne po urodzeniu dziecka ‘
[b]gość, 03-05-14, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-05-14, 12:38 napisał(a):[/b]Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P nie można się spodziewać, że powie ‘ Pokazuje dupe dla kasy’ raczej to będzie ‘chce pokazać innym babkom, że też mogą być seksowne po urodzeniu dziecka ‘[/quote]haha ona nie urodziła dziecka, tylko surogstka, pozatym pokazywanie golwego tylka w teledyskach na scenie czy zdjeciach to taki sam poziom jak kim k czy inne gwiazdy, ona jest zwyka sprzedajna. kkuur
Lubię jej muzykę, ale mam wrażenie, że ta “Sasha Fierce” to tylko pretekst żeby pokazywać ciało na scenie: “patrzcie na mnie, jestem najseksowniejszą kobietą na scenie muzyki”. Nie wierzę jakoś w skromność Beyonce ;P