Prezenty dla Longorii
Jeżeli ktoś został zaproszony na śluby Evy Longorii i Tony’ego Parkera powinien się dobrze zastanowić czy opłaca się tam iść.
Para podała listę prezentów jakie by chciała otrzymać. Wszystkie można zakupić w Nowym Jorku w sklepie Tiffany & Co. Prezenty to kosztowna biżuteria z platyny lub srebra (wersja dla ubogich krewnych).
Zaproszeni goście są lekko oszołomieni wymaganiami. No cóż, być na weselu gwiazdy zobowiązuje.
Póki co organizatorzy ślubu Longorii mają jej już dość. Po raz trzeci zmieniła kwiaty, suknia znowu przerabiana, a aktorka średnio raz dziennie coś dokłada albo odejmuje. Sama nie wie czego chce i wymyśla coraz to nowsze scenariusze. Wszyscy odetchną jak już minie 7 lipca. Oby tylko psychicznie do tego dotrwali.
zawsze sie zastanawiam o co takim pannom chodzi tak naprawde? bo o blogoslawiony akt slubu raczej nie. tyle kasy i nerwow na jeden glupi dzien ktory i tak pamietac bedzie tylko kilka osob. debilizm
hehe jak kazda kobieta kocha bizuterie i prezety
każdy kombinuje żeby mu sie koszt wesla zwrócił- najwidoczniej
A następny ślub na szybcika w Las Vegas…
i tak nigdy nic nie jest idealne 😛
No coż w końcu to będzie jej pierwszy ślub to się nie dziwie heh 😛 ale obserwując wszystkie hollywoodzkie “gwiazdy i gwiazdeczki” to pierwszy nie znaczy ostatni 😛
ciekawe czy do rozwodu tez bedzie sie przygotowywac tak goraczkowo?
w mojej rodzinie (Polaków-tradycjonalistów) lista prezentów nie zdobyłaby uznania…
gość20-05-07, 16:11 celna uwaga 🙂
Och niech juz tak nie przesadza, bo wesele nigdy nie jest do konca idealne … A lista prezentow to wg mnie dobra rzecz – mozna w ten sposob uniknac otrzymania czegos z czym nie wiadomo co zrobic …
gość20-05-07, 16:11 , dobre ;D
panna młoda z piekła rodem
Lubię ją 🙂 Ale za listą prezentów nie przepadam. Lubię mieć wony wybór, nie cierpię jak ktoś mi cokolwiek narzuca.
Bo to jej pierwszy ślub. Przy następnych już nie będzie się tak starać…
kupimy jej 45 składanych robotów kuchennych bedzie miala co robic jak męża nie bedzie w domu…
no co sie dziwicie przeciez jest dziewczyna a dziewczyny zawsze musza mieć wszystko wypacykowane no nie? no tak:P
;/ Babsko rozpuszczone jak dziadowski bicz . Nie znosze jej …za kogo ona się ma ?
Ja tez sie jej nie dziwie:)W koncu slubu nie bierze sie codziennie;DDD
No cóz, w końcu to dla niej ważne swięto, ale żeby robić listy z prezentami??
typowa kobieta ;D rozumiem to. to przecież ważny dzień. 🙂
gość20-05-07, 13:17 ja bym jej kupila zelazko eheheh:D
ja bym jej kupila zelazko
Gdy bym miała tyle kasy co ona to tez bym robiła takie cuda :P:P
przecież to gwiazda 😉
kobieta zmienna jest
nie dziwię się jej każda kobieta chce żeby jej śłub był idealny
Nie dziwne, prawie każda kobieta chce, żeby na jej ślubie wszystko było “ajdil”.
gdybym tez miała tyle kasy to pewnie równiez bym tak zaszalala w tym jednym dniu co ma sie w zyciu :):):):):):)
w tym sklepie to wszystko jest drogie, wiem, bo widziałem ceny na żywo i zemdlałem 😀
gość20-05-07, 11:38 hehe dobre, kiedyś się mówiło że ślub powinien być wielki bo to tylko raz w życiu ale w przypadku gwiazd to się nie sprawdza 😛
palma odbija
gupia, i tak sie rozwiedzie i wyjdzie za mąz jeszcze ze 3 razy!