Przez okładkę w Cosmopolitan modelka uświadomiła sobie jaka jest otyła?!
Tess Holliday to jedna z najbardziej rozpoznawalnych modelek plus size. Teraz została wybrana do okładki październikowego Cosmopolitan.
Zostałam dziewczyną Cosmo! Nie mogę w to uwierzyć. Myślę, że jeśli zobaczyłabym okładkę z taką osobą, jak ja, kiedy byłam młodą dziewczyną, to zmieniłoby moje życie. Mam nadzieję, że zmieni wasze
– napisała pod zdjęciem na Instagramie.
Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Fani są zachwyceni okładką. Wiele kobiet i fanek Holliday utożsamia się z modelką, pracują nad akceptacją swojego ciała.
Oczywiście nie brakuje też komentarzy, które twierdzą, że taka otyłość może powodować bardzo duże problemy zdrowotne i nie powinno się jej promować.
Okładka bez wątpienia wzbudza ogrom kontrowersji – raz widzimy szczupłą, wręcz wychudzoną modelkę na okładce, innym razem jest to otyła modelka plus size.
Akceptuje siebie taką, jaka jestem, a krytykantom nic do tego. Chciałabym też przekonać do tego inne kobiety
– tłumaczy w wywiadach.
17:39 tak tak ćwiczy i dlatego taka tłusta jest. Żadna ćwicząca osoba nie byłaby aż tak otyła. Ja tez mogę powiedzieć ze ćwiczę a zamiast tego zamówić dwie pizze po 70 cm średnicy i zjeść na jedno posiedzenie. Tak właśnie odżywiają się tak ogromnie otyłe osoby
AaaaaAaaaaa aaaa!
Bardzo latwo oceniac kogos kogo się nie zna. Ona jest otyla nikt tego nie neguje, ale urodzila 2 dzieci, ma meza, swoja marke i jest swietna osoba. Bedac w USA miałam okazje ja poznac na jednym z eventow. Ta kobieta jest mega ciepla i sympatyczna, sama zacheca do ćwiczenia i sama cwiczy! Wam się wydaje ze człowiek otyly to lezy i je. Tak w cale nie jest, jeśli nie znacie nikogo osobiście to nie oceniajcie. Oczywiście sa osoby które wola BigMaca zamiast warzyw, czy gotowanego miesa, ale nie można wszystkich generalizować.
Dobra, sa i zachudzone i otyle “modelki” i pomijajac juz wagę i gabaryty to sie pytam: czy juz twarz w tym wszystkim też jest bez znaczenia? Przecież na miejscu tej kobiety moglaby byc inna i tez z nadwaga i nierobiloby zadnej różnicy, czy to ta czy inna.
Swinia…..okropnosc
07:50 a możesz spacerować?
Ona jest spasiona, a nie plus size.. Ludzie, zacznijcie widzieć różnicę….
07:49- zaburzenia kompulsywne się leczy. U psychiatry a u niej niestety sprowadza się to do obżerania i tyle!
Ale świnia
Wiele osób zaczyna tyć od chorób i z tym często się nie da nic zrobić żadna dieta, ani nic.
Denerwuje mnie to, że ona siebie nazywa modelką +size. Jest zbyt gruba na modelkę plus size. Modelki +size to XL, XXL i może trochę w górę. Ona przecież ma XXXXXXXXXXXXXXXL. Jeszcze parę lat i nie będzie mogła chodzić, będzie leżeć w łóżku z odleżynami i koniec końców umrze na zawał serca. Rozumiem, że trzeba akceptować siebie, jeśli ma się jakieś niedoskonałości, ale NIE jeśli zabija się samego siebie nie dbając o zdrowie. Ona jest przykładem niedbałości o życie i zdrowie.Ale trzeba przyznać, że z twarzy ładna
Albo szkielety albo babki które kolan nie mają…
Tragedia! Gdzie kolana , gdzie są łokcie??? Ta kobieta nie jest gruba ona jest otyła i to bardzo ! To jest chore aby promować otyłość . Ona nie jest +size ona jest XXXXL size i za kilka lat lekarz jej nie pomoże bo serce padnie!
gość, 30-08-18, 22:12 napisał(a):przecież powiedziała że ma zaburzenia kompulsywne a nie “żre jak świnie bo lubie”
gość, 30-08-18, 22:16 napisał(a):a mnie wk*rwia trend na cwiczenia bo sama nie moge cwiczyc xd
niech sobie akceptuje Ale ja nie akceptuje tego że pokazuje swe obrzydliwe fałdy
Nie akceptuje promowania grubasow ani patyków! Ze skrajności w skrajność. Zarówno jedno jak i drugie to zaburzenia psychiczne i naprawdę rzadko sie zdarza żeby tusza wynikała z choroby innej niż psychiczna i była skutkiem przyjmowania leków na przykład.
Dobra, sama jestem grubas, juz o 30 kg lżejszy, ale nadal grubas, ale to wyżej jest chore!! Otyłość to choroba, a nie samoakceptacja! To nie są żadne krągłości! Czemu społeczeństwo walczy z anoreksja, a to ten żałosny obrazek próbuje nazwać akceptacja?
Akceptowane choroby i nic nie robienie z nią? O nie panie plus się idziemy na siłownię albo na rower
Chyba świnia size. Paskudztwo.
Ona ma kolana z tyłu na przód?
“Akceptuje siebie taką, jaka jestem, a krytykantom nic do tego” – Niestety jej układ krwionośny i kostny nie akceptują jej taką jaka jest, a ich zdania niedługo nie będzie już mogła ignorować. Ciekawe czy lekarza, który powiedziałby jej, że musi schudnąć też nazywałaby “krytykantem, któremu nic do tego”?
to nie jest plus size tylko chorobliwa otyłość. sama jestem osobą otyłą, ale staram się coś z tym zrobić a nie wmawiać całemu światu, że to jest w porządku
jest roznica miedzy plus size a gruba krowa z tatuazami.. ona jest chodzaca choroba.. to nie sa apetyczne kraglosci.
Dlaczego promuje się takie skrajności jak przesadne wychudzenie albo chorobliwą otyłość? Gdzie miejsce dla kobiet o “normalnych” wymiarach?
Apceptuje siebie taka jaka jest? Nie sadze zeby urodzila sie z otyloscia 3 stopnia
Pewnie ze co komu do jej miażdżycy.
Niby mówi się, że media i świat mody kreują nieosiągalne kanony piękna, czyt. bardzo szczupłe ” idealne” kobiety a zycie w dobrobycie robi swoje i społeczeństwa są coraz grubsze, dobrze, że teraz jest trend na ćwiczenia i zdrowy tryb życia
Tylko ty masz powod zeby byc gruba inni poprostu sami sobie sa winni , slabe to wiesz ?
Nikt mi nie wmówi ze otyłość jest piękna, bo nie jest.
21:34 czyli po prostu wpi***** ile widzisz i tłumaczysz to zaburzeniem odżywiania. Spróbuj schudnąć te dwa kilo jak nie masz tarczycy ćwiczysz po 6 h dziennie i często jes kromkę na dzień a na obiad sobie pozwalasz raz na dwa tyg. To jest dopiero męczarnia a nie jak robisz sobie to na własne życzenie
Tylam chudlam tylam chudlam, juz 4 razy przytylam do 25 kg. Teraz znowu dieta – mam zaburzenia kompulsywne i jem jak swinia. Przyjmuje na to leki, w koncu kontroluje to co jem. Nie wiem jak osoby bez takich zaburzen moga miec problemy z chidnieciem… schudnac w normalnych warunkach to pestka, utrzymac tez. Sprobujcie to osiagnac jak sie ma takie zaburzenia odzywiania jak ja… takze nie jeczcie ze 2 kg nie mozecie schudnac bo to troche smieszne.
Kiedy zacznie się promowanie kobiet o normalnej budowie i prawidłowej wadze? Bo póki co to albo anorektyczki albo chorobliwie otyłe. Ze skrajności w skrajność.
Przekonać inne kobiety do pogodzenia się z byciem monstrualnie otyłą?! Ma otłuszczone naczynia krwionośne, więc uważa, że inni też muszą?
Ochydne…! Babsko ledwo się rusza xO
A ja mam 175 cm i 55kg, ale chcilabym 2 kg zrzucic, bo jeszcze 4 miechy temu wazylam 53 kg
Nie jest to super. Nie chodzi o to, żeby takie osoby hejtowac, ale promowanie choroby nie jest ok.
Ona niw jest plis size. Plus size to jest iskra Lawrence czy Ashley Grahm. Ona jest chora, a jej partner to pewnie feeders. Z taka waga za 10 lat jej serce i zyly odmowia posluszenstwa i ona umrze. Taka jest prawda. Nie promujcie takiwj patologii
Tak dokładnie zmieniłaby moje życie bo bym miała traumę co do otwierania lodówki.
Ja do najszczuplejszych nie należę ale widząc tą panią jak super modelka się poczułam…
schudłam 80 kg. dopiero teraz jestem szczęśliwa i wiem co to szczęście.
Skoro taką siebie akceptuje to dlaczego jej faĺdy wygładzili
gość, 30-08-18, 20:15 napisał(a):umarlam hahahahhah!
Szczerze-mam 160cm wzrostu i waze 75 kg-tak wiem ze mam duza nadwage powstała w wyniku przyjmowania tabletek ale teraz z tym walcze. I chudne pol kilograma na tydzien ale to juz cos. Wiec co to za brednie “jestem otyla akceptuje siebie jest super” nie nie jest! To jest klamstwo i oszustwo. Ja walcze i wy z nadprogramowymi kilogramami tez walczcie a wtedy bedzie to dopiero pelna akceptacja siebie i wszystkich wokolo. Otyle jest oblesne taka prawda nie ma co sie oszukiwac.