Przybylska w Gali: Stawką jest moje życie

1-59-R1 1-59-R1

Odpowiadająca na “najtrudniejsze pytania” Anna Przybylska udziela Gali “przerywającego milczenie” wywiadu. A tak naprawdę mówi o minionym czasie komentując dość dramatyczne dla niej wydarzenia.

– Ja nie będę ukrywała, że tych kilka ostatnich tygodni było strasznych. Ale już trochę ochłonęłam. W moim przypadku stawką jest moje życie. I ja uważam, że to bardzo wysoka cena. To, co się stało w moim prywatnym życiu, tego się przecież nie planuje… Ja nigdy nie byłam tak popularna, nigdy się tyle o mnie nie pisało – tłumaczy się. – Trafiłam na okładki pism publicystyczno-społecznych, mediów, które na co dzień zajmują się polityką. Producenci programów, redaktorzy, wszyscy dzwonili do mojej menedżerki po wypowiedź, po informacje, co się ze mną dzieje. Mimowolnie, bez mojej zgody i wiedzy stałam się chwytliwym headlinem. Dobrym biznesem. I do tego argumentacja, że ja przecież powinnam udzielić wywiadu, że mam obowiązek poinformować czytelników i widzów o swoim stanie zdrowia. Bo ludzie chcą wiedzieć. I ja muszę ludziom powiedzieć, czy jestem chora, czy nie jestem. A jeśli jestem, to mam wręcz obowiązek opowiadać o chorobie, ku pokrzepieniu…. Stawiano mi za przykład znane osoby, które publicznie walczyły z chorobą nowotworową. Padały konkretne nazwiska. Byłam w szoku. Tym bardziej, że to, co mnie spotkało, totalnie mnie zaskoczyło.

Przybylska narzeka, że paparazzi czekają, aż “będzie łysa” i przerwacająca się z wycieńczenia.

– Przecież o to im chodziło. Bo tabloid napisał, że mam guza. Więc obrzydliwa logika tych ludzi jest taka: no tak, jeśli guz, to rak, a jeśli tak, to chemioterapia, a skoro chemioterapia, to na pewno jest łysa. Ja jeśli nie jest, to zaraz będzie. I będzie news. Mój lekarz prowadzący, doktor Zadrożny, bardzo mądry człowiek, który pamiętał ogromne problemy, kiedy w szpitalu leżał Nergal, nauczony doświadczeniem, całą moją dokumentację objął klauzulą tajności. Więc skoro nie było informacji prawdziwych to trzeba było sobie je wymyślić. W mediach piszą, że mam raka, zastanawiają się, kiedy umrę, ile czasu mi zostało. Tylko jakim prawem ktoś mnie wciąga w taką sytuację? Ja się temu sprzeciwiam, ja nie chcę w tym uczestniczyć!

Za późno. Można np. odmawiać udzielania takich wywiadów, które tak naprawdę tylko “podkręcają” atmosferę, ale aktorka chyba jeszcze o tym nie wie.

Przybylska w Gali: Stawką jest moje życie

“Teraz nie powinnam podróżować, forsować się przebywać w dużych skupiskach ludzi. (…) To co mnie spotkało totalnie mnie zaskoczyło. Sama jeszcze muszę się z tym uporać i przede mną jeszcze długa droga zanim dojrzeję do tego, żeby o tym mówić. (…) Nie mogę na razie korzystać z propozycji filmowych i… nie wiem w tej chwili czy tego chcę.”

Przybylska w Gali: Stawką jest moje życie

A teraz przypomnijmy okładki z czasów, gdy Anna Przybylska “nie była popularna i nie pisało się o niej”:

   
24 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ludzie dajcie jej spokój, skąd te komentarze pełne nienawiści. Ona jest normalnym człowiekiem i tez może i ma prawo byc w szoku z powodu choroby.Ciekawe jak wy byście się zachowali na jej miejscu, a może chcielibyście wykrzyczeć całemu światu że jesteście chorzy!

No bo teraz jak Wam powiem, to już się mną nie będziecie interesować…A jak Wam jeszcze nie powiem, to będziecie…Co za niedorzeczna i niekonsekwentna zabawa w ciuciubabkę.Nie chcesz-nie mów, ale nie udzielaj wywiadów.

[b]gość, 18-11-13, 12:26 napisał(a):[/b]To niech w koncu zniknie !!! My będziemy szczęśliwi nie muszą o niej czytać, i ona też wtedy powinna być !!!No to w końcu zniknęła, jak sobie życzyłęś gościu

Okładka: Jaką cenę zapłaciła za wojnę z PAPARAZZIMI? Wtf? Serio, tak to się odmienia? o.O

Janda czy Gajos jakoś nie mają takich problemów.Może dlatego, że uczciwie pracują i nie opowiadają w gazetach o intymnych, bardzo prywatnych sprawach.Przybylska jest hipokrytką roku.Walczy z nadmiernym zainteresowaniem mediów, a jednocześnie lata po gazetach, tv i opowiada o tym co u niej.

paparazzi sie nie odmienia przez przypadki ……..Pani Ania zachowuje sie jak przedszkolak .. najpierw by chciala kontrakty reklamowe (gdzie trzeba byc piekna mloda plodna zdrowa) …. slawe role filmowe ale jednoczesnie nie chce calego medialnego krzyku i niezdrowego zainteresowania. Tak sie nie da. Natura ludzka jest taka i juz. Ludzie lubia czytac ze inni maja zle (najlepiej jak maja gorzej bo wtedy zytelnik poczuje sie od razu lepiej). Nie bylo czlowieka slawnego zeby niepisali o nim/niej jakichs bzdur wyssanych z palca. Proces to jest jedna metoda a druga to niestety publikowanie oswiadczenia i sprostowanie bzdur. Tyle ze nie mozna sprostowac podajac ‘fakt ‘ klamie ja jestem zdrowa jak sie siedzi w szpitalu. Trzeba wtedy podac na co jest chora jak nie ma guza … a jakos Przybylska nie chciala tego zrobic….Od tego typu akcji to w ogole jest rzecznik ktorego zatrdunia menadzer .. pani Ania menadzera nie ma? Ogolnie to duzo halasu o to ze ylo kolo jej osoby troche halasu. A po co sobie powiekszyla biust? Nie po to zeby bylo o niej glosno?

gość, 18-11-13, 14:07 napisał(a):gość, 18-11-13, 13:07 napisał(a):Przecież ta dziewczyna przesadza. Nikt z mojego otoczenia nie szuka informacji o jej chorobie ani nikt nie czeka na foty z jej łysą głową. Ludzie czasami o niej pomyślą przez chwilę jak jest jaki news na pudlu czy kozaku i na tym koniec. Wmawia sobie, że jest prześladowana. jak tak bardzo nie lubi Paparuchów to niech się wycofa z tego szołbizu i będzie miała spokój. Zdrowia życzę.przeczytaj ze zrozumieniem artykuł tyle razy az pojumiesz o co w nim chodzi.A co tu jest do zrozumienia ? Osoba z pierwszego komentarza słusznie zauważyła, że ta Pani sama swoim zachowaniem mimowolnie lub celowo prowokuje media. Tyle.

no bo jest tępa!!!!k…a!wszędzie jej pełno!strach lodówkę otworzyć!

no podobno jest z nia ciezko…

Przeszczep czyli białaczka?

wkurzajaca juz ta przybylska sie robi non stop jakis artykul o tej babie i o pierdolach z nia zwiazanych

do kopania rowów przybylska!!!!

gość, 18-11-13, 13:07 napisał(a):Przecież ta dziewczyna przesadza. Nikt z mojego otoczenia nie szuka informacji o jej chorobie ani nikt nie czeka na foty z jej łysą głową. Ludzie czasami o niej pomyślą przez chwilę jak jest jaki news na pudlu czy kozaku i na tym koniec. Wmawia sobie, że jest prześladowana. jak tak bardzo nie lubi Paparuchów to niech się wycofa z tego szołbizu i będzie miała spokój. Zdrowia życzę.przeczytaj ze zrozumieniem artykuł tyle razy az pojumiesz o co w nim chodzi.

‘ dokumentację objął klauzulą tajności”, a ja naiwna myślałam, że to norma i nikt postronny do mojej dokumentacji zaglądać nie może

dla pieniędzy zrobi wszystko

nie piszcie juz o tej HIPOKRYTCE!!!!! walczy z pokazywaniem jej życia prywatnego, ale sama biega i udziela intymnych wywiadów i opowiada całą prawdę itd!!!! no bez jaj pustaku!!!!!! chce chronic prywatność i rodzinę a niedługo z lodowki nam bedzie wyskakiwac!

Alez ona pierdzieli farmazony

Przecież ta dziewczyna przesadza. Nikt z mojego otoczenia nie szuka informacji o jej chorobie ani nikt nie czeka na foty z jej łysą głową. Ludzie czasami o niej pomyślą przez chwilę jak jest jaki news na pudlu czy kozaku i na tym koniec. Wmawia sobie, że jest prześladowana. jak tak bardzo nie lubi Paparuchów to niech się wycofa z tego szołbizu i będzie miała spokój. Zdrowia życzę.

To niech w koncu zniknie !!! My będziemy szczęśliwi nie muszą o niej czytać, i ona też wtedy powinna być !!!

niech ona już zamilknie,bo obrzydliwa jest w tym swoim zachowaniu, obrzydliwa

Chciwa hipokrytka!

Zarabianie pieniędzy na zajmowaniu sie czyimś życie, krytykowaniu, obgadywaniu, wymyślaniu sytuacji nieprawdziwych, jest BARDZO NIEMORALNE.

przecież ty jesteś łysa od zawsze… tych kłaczków włosami nie da się nazwać/

Ta kobieta zaczyna mnie irytować. Niby nie chce zainteresowania mediów ale łazi i sprzedaje siebie i swoje życiowe historie.