Przykre, co spotkało Bosacką. “Dostałam od losu mocno w pysk”
Choć dziś Katarzyna Bosacka cieszy się szczęśliwym życiem, kiedyś przyszło jej zmierzyć się z wyjątkowo trudnymi sytuacjami, które mocno zachwiały jej codziennością. Teraz w szczerej rozmowie dziennikarka przyznała, że doświadczyła okresu, w którym niezbędne okazało się wsparcie specjalistów, aby uporządkować życie na nowo.
Katarzyna Bosacka – kariera, życie prywatne
Katarzyna Bosacka to polska dziennikarka i prezenterka telewizyjna znana głównie jako ekspertka od zdrowego żywienia, świadomej konsumpcji oraz demaskowania składów produktów żywnościowych. Szczególną popularność zyskała dzięki takim formatom jak m.in.: “Wiem, co jem i wiem, co kupuję”, “Wiem, co nas truje”, “Kasia Bosacka cudnie chudnie”, “Mądrzejemy” czy dzięki działalności na kanale “EkoBosacka”. W tym roku zadebiutowała również z nowym programem dla TVP2 „Super Gary. Gotuj z Bosacką!”.
Warto wspomnieć, że w życiu prywatnym przez lata była związana z politykiem Marcinem Bosackim, z którym doczekała się czwórki dzieci. Po 26 latach małżeństwa i burzliwym rozstaniu dziennikarka odnalazła szczęście u boku nowego partnera, Tomasza, z którym w czerwcu 2025 roku stanęła na ślubnym kobiercu.
Zobacz więcej: Katarzyna Bosacka przestrzega przez wielkanocnymi zakupami. Tego nie wkładaj do koszyka
Katarzyna Bosacka o trudnym momencie życia
Ostatnio Katarzyna Bosacka wzięła udział w panelu zorganizowanym przez “Wysokie Obcasy”. Podczas spotkania dziennikarka dała się poznać z bardziej osobistej strony, otwierając się przed publicznością i dzieląc się swoimi trudnymi doświadczeniami życiowymi.
Przez ponad dwadzieścia lat funkcjonowałam jako robot wielofunkcyjny. Nowe dzieci, nowe programy, logistyka, dom. W tym wszystkim w ogóle nie było mnie. Byłam jak klasyczna mama podczas Wigilii: wszyscy się cieszą, a ona siedzi z kocią mordką, bo jest tak przemęczona, że ledwo oddycha – mówiła Bosacka.
Następnie dziennikarka wyznała, że w jej życiu pojawił się przełomowy moment, przez który na chwilę straciła grunt pod nogami. Choć nie powiedziała tego wprost, można przypuszczać, że miała na myśli rozstanie z mężem, który po ponad dwóch dekadach wspólnego życia zdecydował się odejść.
Aż w końcu życie mi się wywaliło do góry nogami. Z dnia na dzień dostałam od losu mocno w pysk i wpadłam w totalny dół rozpaczy – dodała.
Zobacz więcej: Bosacka wytypowała najgorsze bułki. Polacy kupują je na potęgę
Bosacka miała problemy ze zdrowiem psychicznym
Podczas spotkania Katarzyna Bosacka otwarcie przyznała, że w okresie kryzysu w swoim życiu nie bała się sięgnąć po profesjonalną pomoc. Jak podkreśliła, wsparcie specjalistów, terapia oraz odpowiednio dobrane leki odegrały kluczową rolę i pomogły jej wyjść na prostą.
Na szczęście jestem człowiekiem, który nawet w szambie znajdzie zielony listek, więc powoli zaczęłam się odbudowywać. Oczywiście dzięki terapii i dzięki lekom psychiatrycznym. Mówię to wprost, bo to ważne: jeśli mamy taką sytuację życiową, nie bójmy się sięgnąć po pomoc. To nie jest wstyd – to odwaga. I z perspektywy prawie trzech lat mogę powiedzieć: ta zmiana, która nastąpiła w moim życiu, jest bardzo dobrą zmianą. Jestem za nią wdzięczna – wyznała dziennikarka.
Na koniec Katarzyna Bosacka zaapelowała do wszystkich kobiet, aby dążyły do niezależności. Podkreśliła, jak ważne są własne dochody, ale też przyjaźnie, czy pasje, co wyniosła z własnych doświadczeń.
Chciałabym też podkreślić coś praktycznego, co jest ważne zwłaszcza dla kobiet: trzeba być niezależną. Mąż mnie zostawił w wieku 51 lat. Jestem matką czwórki dzieci. Gdybym przez te wszystkie lata siedziała wyłącznie w domu, bez własnych dochodów, bez prawa jazdy, bez kariery – w jaki sposób miałabym zbudować siebie na nowo? – mówiła.
Zobacz więcej: Zostawił Bosacką dla kochanki, a ona wywinęła mu taki numer. Huczny koniec romansu




