Radioactive – nowy singiel Kings of Leon [VIDEO]
Wczoraj w internecie swą premierę miał nowy singiel grupy Kings of Leon. Piosenka pod tytułem Radioactive zapowiada album, który ukaże się już 18 października.
Jeszcze przed premierą perkusista zespołu, Nathan Followill mówił, że w utworze pojawią się partie śpiewane przez dziecięcy chór gospel:
– Sądzę, że gdy moja babcia obejrzy ten teledysk, przestanie mówić, że zmierzamy do piekła – zażartował muzyk.
Nathan dodał, że powrót do muzyki gospel jest dla członków zespołu ważnym wydarzeniem – muzyka ta była im bliska, gdy dorastali, dziś odbywają więc pewną wędrówkę w czasie.
Posłuchajcie piosenki. Jak się Wam podoba nowa produkcja Kings of Leon?
nie słyszałam o tym zespole
Kocham, to jedyny zespół który mogę słuchać godzinami! Jared to dla mnie bóg, Caleb rozkochał mnie swoim głosem, Nathan umie tak zażartować jak nikt, a Matthew to ostatnio kochana kuleczka! Co do Come Around Sundown to uważam, że jest to ich najgorsza płyta, ale nadal dobra w kwestii muzyki 😀
gość, 10-09-10, 21:07 napisał(a):gość, 10-09-10, 16:00 napisał(a):nie wiem co masz do KOL, ale oni maja swoich fanow – takich jakim ty jestes dla U2. Ja akurat nie cierpie U2 i uwazam ze KOL sa zajebisci, wiec nie obrazaj fanow zespolu, za ktorym nie przepadasz, o hustach sie nie dyskutujeA kto Ci powiedział, że ja lubię U2? Stwierdzam fakt – KoL to odtwórczy zespół powielający stare schematy. Możesz słuchać czego tylko chcesz, ale stwierdzenie, że KoL są oryginalni, nowatorscy albo grają wybitne muzycznie utwory to brednie. To prosty komercyjny rock, którego na rynku są tony.AA ja się z tym zgodze. Pomimo że uważam że KOL ma dopracowane muzycznie i tekstowo kawałki, których dobrze się słucha – do wybitności czy oryginalności naprawdę im daleko. Mieli szczęście wypłynąć na popularności nurtu określanego szeroko : indie ew neo – rock. Tak jak wspomniała osoba nade mną, daleko przed tym było choćby U2, czy nawet post-punkowe zespoły które wypłynęły w latach 1999-2001 typu The Strokes – na których brzmieniach wzorują się zespoły z gatunku KOL-a właśnie, jak i nawet genialni moim zdaniem Arctic Monkeys. Możnaby tu wymieniać. Generalnie jednak można powiedzieć że Britney Spears wniosła więcej innowacycjności do szeroko rozumianego POPu, niż KOL do jako takiego indie – rocka – choć do muzyki samego KOLa nic nie mam – ba, lubię nawet 😉 Niemniej trzeba nie mieć choćby minimalnego rozeznania by twierdzić że KOL są oryginalni i wnoszą coś nowego.
kocham ich!!!!!kocham kocham kocham…ahhhhhhhhhh;-DDDDDDD
gość, 10-09-10, 02:38 napisał(a):gość, 09-09-10, 23:25 napisał(a):gość, 09-09-10, 20:55 napisał(a):KoL wciąż próbuje się stać takim U2 południa USA i wychodzi im z tego mdły radio rock. Żenada.…jedynie, co mogę powiedzieć, to to, że KINGS OF LEON SĄ ZAJEBIŚCI, a porównanie do U2 wzięło Ci się z dupy za przeproszeniem ‘mdły’ użytkowniku:/Porównanie z U2 może Ci się nie podobać, ale ono jest oczywiste. KoL gra teraz muzykę przesiąkniętą tym charakterystycznym miękkim pseudo-post-punk-rockowym brzmieniem spopularyzowanym przez U2. Melodia podczas zwrotek, refren, styl śpiewania refrenu, brzmienie gitar – inspirację muzyką Bono i spółki słychać od pierwszych sekund przez cały utwór. To bardzo popularny styl często po prostu wrzucany do szufladki nazwanej “współczesny alternatywny rock”. KoL, The Killers, Coldplay, a nawet niektóre nowsze kawałki Linkin Park (np. Shadow of the Day) to różne smaki tej samej przystępnej komercyjnej papki tworzonej według wzorca spopularyzowanego przez U2.nie wiem co masz do KOL, ale oni maja swoich fanow – takich jakim ty jestes dla U2. Ja akurat nie cierpie U2 i uwazam ze KOL sa zajebisci, wiec nie obrazaj fanow zespolu, za ktorym nie przepadasz, o hustach sie nie dyskutuje
KOZACZEK NO CO TY? BYŁO GUNS N’ROSES TERAZ KINGS OF LEON… Widzę, że nareszcie o MUZYCE zaczynacie pisać.
gość, 10-09-10, 16:00 napisał(a):nie wiem co masz do KOL, ale oni maja swoich fanow – takich jakim ty jestes dla U2. Ja akurat nie cierpie U2 i uwazam ze KOL sa zajebisci, wiec nie obrazaj fanow zespolu, za ktorym nie przepadasz, o hustach sie nie dyskutujeA kto Ci powiedział, że ja lubię U2? Stwierdzam fakt – KoL to odtwórczy zespół powielający stare schematy. Możesz słuchać czego tylko chcesz, ale stwierdzenie, że KoL są oryginalni, nowatorscy albo grają wybitne muzycznie utwory to brednie. To prosty komercyjny rock, którego na rynku są tony.
gość, 09-09-10, 23:25 napisał(a):gość, 09-09-10, 20:55 napisał(a):KoL wciąż próbuje się stać takim U2 południa USA i wychodzi im z tego mdły radio rock. Żenada.…jedynie, co mogę powiedzieć, to to, że KINGS OF LEON SĄ ZAJEBIŚCI, a porównanie do U2 wzięło Ci się z dupy za przeproszeniem ‘mdły’ użytkowniku:/Porównanie z U2 może Ci się nie podobać, ale ono jest oczywiste. KoL gra teraz muzykę przesiąkniętą tym charakterystycznym miękkim pseudo-post-punk-rockowym brzmieniem spopularyzowanym przez U2. Melodia podczas zwrotek, refren, styl śpiewania refrenu, brzmienie gitar – inspirację muzyką Bono i spółki słychać od pierwszych sekund przez cały utwór. To bardzo popularny styl często po prostu wrzucany do szufladki nazwanej “współczesny alternatywny rock”. KoL, The Killers, Coldplay, a nawet niektóre nowsze kawałki Linkin Park (np. Shadow of the Day) to różne smaki tej samej przystępnej komercyjnej papki tworzonej według wzorca spopularyzowanego przez U2.
KoL wciąż próbuje się stać takim U2 południa USA i wychodzi im z tego mdły radio rock. Żenada.
gość, 09-09-10, 20:55 napisał(a):KoL wciąż próbuje się stać takim U2 południa USA i wychodzi im z tego mdły radio rock. Żenada.…jedynie, co mogę powiedzieć, to to, że KINGS OF LEON SĄ ZAJEBIŚCI, a porównanie do U2 wzięło Ci się z dupy za przeproszeniem ‘mdły’ użytkowniku:/
zajebiozaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!! hicior, Lady Sraga moze im buty czyscic
Świetne, wczoraj właśnie widziałam na mtv i bardzo mi się spodobała, ale nie wiedziałam kto to śpiwa. dzięki kozaku
Zgadzam się, ze w końcu zdecydowaliscie się na artykuły o muzyce! W doslownym znaczeniu tego słowa :)Kings of leon są genialni:) frontman ma meega głos, a piosenka calkiem fajna, chociaz moim skromnym zdaniem, nic nie przebije “Sexes on fire”
gość, 09-09-10, 16:22 napisał(a):KOZACZEK NO CO TY? BYŁO GUNS N’ROSES TERAZ KINGS OF LEON… Widzę, że nareszcie o MUZYCE zaczynacie pisać.
kozaczek to ne miejsce do pisania o kol. zeby mi to ostatni raz bylo
Jeez…uwielbiam ten zespół!! !! Nie mogę się doczekać nowej płyty…:)
super , graulacje .
Fajny kawałek, mądrze wybierają poszczególne single, bo ich płyty jako całość są dość nierówne.
Uwielbiam ten zespół, doskonały głos wokalisty, no i jego oczy…………
kocham ich, a koncert na Open’erze był genialny!!
chwytliwa piosenka, zawsze ich lubiłam, chociaż rok temu na openerze szału nie zrobili.
no nie wiem…ja do dziś wspominam ten koncert:)) był strasznie wibrujący…ale nie wszystkim musiało sie podobać:)
kocham Ich!! mam wszystkie plyty:)