Rafał Brzoska i Omenaa Mensah z absolutnym rekordem na aukcji “WOŚP”. Czegoś takiego nie było w historii

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska fot. KAPiF Omenaa Mensah i Rafał Brzoska fot. KAPiF

Tegoroczne aukcje Omeny Mensah i Rafała Brzoski od początku wzbudzały ogromne emocje – na zwycięzcę czekały niesamowite atrakcje w towarzystwie pary. Teraz szef InPostu poinformował o ostatecznej kwocie licytacji.

Gwiazdy zachwyciły fanów aukcjami na WOŚP

Tegoroczny finał Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy odbył się w ostatnią niedzielę stycznia, jednak emocje z nim związane wciąż trwają. Część aukcji prowadzona była jeszcze po wielkim finale i zakończy się dopiero z końcem lutego. To właśnie internetowe licytacje co roku podgrzewają atmosferę i sprawiają, że kwoty rosną z godziny na godzinę.

Jak co roku, wielkie gwiazdy polskiego show-biznesu nie zawiodły. Zaangażowanie znanych nazwisk przełożyło się na imponujące wyniki finansowe, a hojność licytujących po raz kolejny pokazała, że cel akcji potrafi zjednoczyć ludzi wokół wspólnej idei. Wśród ofert nie zabrakło wyjątkowych spotkań, niecodziennych przeżyć i propozycji, które trudno kupić za jakiekolwiek pieniądze poza tą jedną, wyjątkową okazją w roku.

Zobacz więcej: Piotr Żyła i jego młodziutka ukochana afiszują się ze swoim szczęściem

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska zaskoczyli swoją aukcją na WOŚP

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska od lat wspierają WOŚP, a ich aukcje regularnie osiągają ogromne sumy. W ubiegłym roku weekend golfowy w Hiszpanii z parą został wylicytowany za 411 750 zł, co już wtedy wzbudziło ogromne zainteresowanie i było szeroko komentowane.

Zwycięzcy tej licytacji spędzą czas w prywatnym świecie Omeny Mensah i Rafała Brzoski — dokładnie tam, gdzie na co dzień bywają tylko najbliżsi. To kameralne spotkanie w swobodnej, nieformalnej atmosferze. Bez fleszy, bez oficjalnej oprawy i bez scenariusza. Gospodarze ugoszczą swoich gości i zaproszą do wspólnego spędzania czasu tak, jak robią to prywatnie — naturalnie, bez dystansu i bez pośpiechu – zachęcał opis na Instagramie.

W tym roku postawili na coś zupełnie innego zaproszenie zwycięzcy licytacji na “wagary”. Ta niecodzienna propozycja ponownie stała się hitem akcji. Oferta pary od początku przyciągała uwagę i szybko zaczęła windować stawkę. Licytujący nie szczędzili środków, a kwota rosła w zawrotnym tempie.

Zobacz więcej: Steczkowska złapała za telefon i zadzwoniła do Wojewódzkiego. Po tym co usłyszał, zaczął się jej bać

Licytacja Omeny Mensah i Rafała Brzoski zebrała horrendalne pieniądze. Pobili wszystkich

W nagraniu opublikowanym na LinkedInie szef InPostu poinformował, że tegoroczna atrakcja – spotkanie z parą, zostało wylicytowane za 340 250 zł. Jak podkreślił, będzie to kameralne spotkanie, dopracowane w każdym szczególe. Organizatorzy zadbali o wyjątkową atmosferę. Muzyczną oprawę zapewni DJ Shark, który nada wydarzeniu niepowtarzalny klimat. Na deser goście skosztują domowej szarlotki przygotowanej przez Omenę Mensah. 

Zakończyła się też druga aukcja pary – na grę w golfa z szefem InPostu Hiszpanii – na polu golfowym “La Zagaleta”. Ostateczna cena za tę atrakcję wyniosła aż 220 250 zł.

To jest suma, która jest absolutnym rekordem – 560 500 zł na pomaganie dla tych, którzy tej pomocy oczekują – podkreślił Brzoska.

Zobacz więcej: Psychiatra dostrzegła to w Nawrockiej podczas wywiadu
Omenaa Mensah fot. Instagram
Omenaa Mensah fot. Instagram
Rafał Brzoska, Omenaa Mensah, fot. AKPA.
Rafał Brzoska, Omenaa Mensah, fot. AKPA.
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska, fot. AKPA
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska, fot. AKPA
Omenaa Mensah, Rafał Brzoska, fot. AKPA.
Omenaa Mensah, Rafał Brzoska, fot. AKPA.
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska fot. AKPA
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska - Premiera GQ Poland, fot. KAPiF
Omenaa Mensah i Rafał Brzoska, fot. KAPiF

 

 

Kacper Kulaszewski - Redaktor

Redaktor serwisu kozaczek.pl i student filologii angielskiej. Na co dzień zajmuje się również nauczaniem języka angielskiego i pochłanianiem popkultury.

3 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

brzoza. ,a białych kobit nie było??? I do tego POLKI…?? Trzeba bylo łapać coapatą???

Piąty raz o tym piszecie. Po co? A raczej – za ile?

super!!!