Rafał z Rolnik szuka żony już wywołał burzę (VIDEO)
Pierwsza edycja tego programu cieszyła się niebywałym zainteresowaniem, a Adam Kraśko przez jakiś czas mógł poczuć się jak gwiazda. Choć okazało się, że rolnicy nie byli gotowi na związki małżeńskie, kandydatek do drugiej edycji Rolnik szuka żony nie brakowało.
W sieci już jest głośno o najmłodszym uczestniku, Rafale. Lawinę komentarzy wywołała jedna z jego najnowszych wypowiedzi. Chłopak otwarcie przyznał, że na ślub gotowa nie jest. Natychmiast zaczęto pisać, że przed kamery poszedł jedynie dla sławy:
Rafał już się wypowiedział!!Dziewczyny zasady mu pytanie czy jest gotowy na ślub!!!odpowiedział ” RACZEJ NIE JEST GOTOWY NA ŚLUB TRZEBA DOJRZEĆ DO TEGO!!!! To po tych słowach już wiadomo że NIE SZUKA ŻONY tylko SŁAWY! !!!
Drugi Adam z tego Rafała…szuka żony ale nie jest gotowy
Ciekawe czy poszedł do programu dla zabawy, sławy….?
Sława czy miłość? Oto jest pytanie!
Związki, śluby, akceptacja, rozwój własny, taka sytuacja… i bądź tu mądry 😉 a Wy jakie macie do szczęścia powody ? :D:Dhttps://www.youtube.com/watch?v=wIvY1vtgud0
Posted by Rafał z Rolnik szuka żony on 5 października 2015
Posted by Rafał z Rolnik szuka żony on 23 kwietnia 2015
Posted by Rafał z Rolnik szuka żony on 23 kwietnia 2015




Co za pedał on jest gej
ROLNICY Z TEGO PROGRAMU TO BARDZO BOGACI LUDZIE. JEGO SALON JEST WIELKOŚCI MIESZKANIA W BLOKU, A SAM CIĄGNIK WIĘCEJ WARTY NIŻ MIESZKANI W MIEŚCIE. JEST SAM SOBIE SZEFEM I NIKT GO ŚCIGA I NIE POMIATA JAK W FABRYKACH. POGARDZACIE WSIĄ, ALE KTO BOGATSZY TO SPRZEDAJE TĄ KLITĘ W BLOKU I KUPUJE DZIAŁKĘ NA WSI I BUDUJE DOM,
Juz tak nie chwalcie tych rolników, bo koloryzujecie! Takie życie wcale nie jest mile. Rolnik w wymiarze pracy malo różni sie od biznesmena, bo tez rzadko bywa w domu. Rano wyjdzie, później wpadnie na obiad i wraca wieczorem do spania. Czy to jest takie fajne? Kasy jest wiecznie malo, bo większość trzeba zainwestowac, więc nie ma mowy o luksusach. Wakacje? Ale kto zostanie na gospodarce? A kobieta rolnika jest zmuszana do ciężkiej pracy w polu i chlewie, do tego dom, sprzatanie, gotowanie… kobieta jest do wszystkiego a facet tylko do roboty jakiej chce. Nie daj boze jeszcze dostajesz w spadku jego rodzinke, to tyrasz na utrzymanie wszystkich i robisz wokół nich jak parobek. Swiatek piatek, upal, mróz czy wigilia-smierdzisz łajnem i masz je na rękach. Więc dziewczyny, nie mowcie mi ze takie mile to rolnictwo i wiejskie życie, bo to nieprawda. Zbyt dotkliwie i dobitnie to przezylam. Lepiej pracowac po 8h, wrócić do domu a raz na kiedy mieć urlop, za to na gospodarce urlopu nie ma nigdy!!!
fajne,madre dziewczyny z gadka na poziomie.jestem pozytywnie zaskoczona!!!
[b]gość, 08-10-15, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 15:35 napisał(a):[/b]A ja zawsze chciałam mieć męża rolnika, poważnie mówię. Nie jestem z rodziny rolniczej, rodzice mają domek pod miastem na działce 15-arowej. Jest coś w tym wszystkim, co mnie pociąga, czego sama chciałabym zaznać. Praca “na swoim”, pot, zamiłowanie do ziemi. Zawsze myślałam, że gdy dorosnę to z pewnością poślubię takiego faceta z krowami/hektarami i będziemy żyć na średnim poziomie, wspólnie wychowując 4 dzieci. Niestety, wyszłam na służbiste, zamiast pól mam Warszawę, zamiast pracy w gospodarstwie mam pracę w szpitalu, zamiast dzieci mam mieszkanie z kredytem na 15 lat, które właśnie wykańczamy. Z marzeń nie zostało nic. Czy mi dobrze? Chyba nie :(. Mam wszystko, a nie mam nic.No ale to chyba do siebie mozesz miec wylacznie pretensje. Kazdy ma takie zycie jakie sobie wybral.[/quote]Wiem o tym, po prostu trochę się zapędziłam i zabrnęłam za daleko. Nic już nie ma sensu. Nie wiem, chyba pobędę tu jeszcze 2 lata (tyle muszę) i ucieknę gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie. Piszę tu, bo nie mam się komu wyżalić 🙁
One bujaja ten hamak a on trzyma nogi w górze.
Program trwa dalej coś musi sie dziać bo byłoby nudno!!!!!
rolnik szuja zony to jeszcze nic, widzieliscie kto poslubi mojego syna? laski sa tragiczne, faceci jeszcze gorsi, a mamusie to w ogole porazka
[b]gość, 08-10-15, 16:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 16:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 15:35 napisał(a):[/b]A ja zawsze chciałam mieć męża rolnika, poważnie mówię. Nie jestem z rodziny rolniczej, rodzice mają domek pod miastem na działce 15-arowej. Jest coś w tym wszystkim, co mnie pociąga, czego sama chciałabym zaznać. Praca “na swoim”, pot, zamiłowanie do ziemi. Zawsze myślałam, że gdy dorosnę to z pewnością poślubię takiego faceta z krowami/hektarami i będziemy żyć na średnim poziomie, wspólnie wychowując 4 dzieci. Niestety, wyszłam na służbiste, zamiast pól mam Warszawę, zamiast pracy w gospodarstwie mam pracę w szpitalu, zamiast dzieci mam mieszkanie z kredytem na 15 lat, które właśnie wykańczamy. Z marzeń nie zostało nic. Czy mi dobrze? Chyba nie :(. Mam wszystko, a nie mam nic.No ale to chyba do siebie mozesz miec wylacznie pretensje. Kazdy ma takie zycie jakie sobie wybral.[/quote]Wiem o tym, po prostu trochę się zapędziłam i zabrnęłam za daleko. Nic już nie ma sensu. Nie wiem, chyba pobędę tu jeszcze 2 lata (tyle muszę) i ucieknę gdzieś, gdzie nikt mnie nie znajdzie. Piszę tu, bo nie mam się komu wyżalić :([/quote]Wyjedź na egzotyczne wakacje! Odpocznij, przemyśl swoje życie, pozwiedzaj, poznaj nowych ludzi, znajdź wakacyjnego kochanka, pij, pochodź po klubach po prostu zabaw się. Po dwóch tygodniach wrócisz i zobaczysz czy chcesz dalej tkwić w tym małżeństwie może poszukasz i znajdziesz rolnika?
sporo literówek w artykule….
Irytujący, bufoniasty cwaniaczek 😛
[b]gość, 08-10-15, 17:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.[/quote]Patologiczne wulgarne babsko z ciebie.[/quote]Za głupia i za młoda jesteś, żeby docenić życie jakie prowadzi się na wsi… kontakt z naturą i ciężka praca uszlachetnia. Trochę mi cię szkoda, jeśli twoim priorytetem jest pieniądz…[/quote]Ja z mężem mieszkam w mieście i dobrze mi tu. Aczkolwiek uwierz, że rolnicy “wielohektarowi” to po prostu bardzo zaradni przedsiębiorcy, a ich majątki często przekraczają te wielkomiejskich “biznesmenów”. Zakładam, że nie masz pojęcia ile teraz kosztuje dobra ziemia i te wszystkie maszyny rolnicze. To są często miliony złotych. Żony takich mężczyzn żyją jak pączki w maśle, często nie pracują bo nie muszą. Pomijam już rzeczy o których pisano wcześniej – zdrowsza żywność, świeże powietrze itd Uwierz, że życie ie kończy się na buszowaniu po galeraich handlowych…[/quote]Najbardziej śmieszy mnie to, że na rolników najwięcej narzekają Panie z miasta, a jak widać po programie to zgłosiły się w większości miastowe panie. Nie mam nic do nich, ale to takie śmieszne . Jak widzą te traktory i te pola to jakby księcia z baki znalzały. I etedy wiwś już żadnej pani noe przeazkadza, a pojęcie o życiu na wsi zerowe. No ale spoko niech się nacieszą
[b]gość, 08-10-15, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.[/quote]Puste musi być twoje życie, skoro życie w luksusie to twoje jedyne pragnienie.[/quote]Wbrew pozorom rolnik musi mieć ogromną wiedzę, żeby prowadzić gospodarstwo. Ale co ty możesz wiedzieć o świecie, skoro interesuje cie tylko jak wkręcić się i dawać dupy biznesmenowi, zostając jego utrzymanką.[/quote]Życie w bogactwie jest puste? A od kiedy bieda jest taka fajna?[/quote] nie pójdę sie bierze ślub zeby potem siedzieć samej w domu i kupować sobie futra. Widocznie dziewczyna która napisała że najlepiej jak mąż ją bedzie utrzymywać jest bardzo niedojrzała wiec nie ma co z nią dyskutować. Jak chce byc nieszczęśliwa to nikt jej tego nie zabroni. Znowu nie popadajmy ze skrajności w skrajnośc bo dla niektórych ktos jest albo biedny albo bogaty ale jest średnia klasa społeczna
Chciał zareklamować swoje pole, w tym swoją osobę.
[b]gość, 08-10-15, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.[/quote]Puste musi być twoje życie, skoro życie w luksusie to twoje jedyne pragnienie.[/quote]Wbrew pozorom rolnik musi mieć ogromną wiedzę, żeby prowadzić gospodarstwo. Ale co ty możesz wiedzieć o świecie, skoro interesuje cie tylko jak wkręcić się i dawać dupy biznesmenowi, zostając jego utrzymanką.[/quote]Życie w bogactwie jest puste? A od kiedy bieda jest taka fajna?[/quote] nie pójdę sie bierze ślub zeby potem siedzieć samej w domu i kupować sobie futra. Widocznie dziewczyna która napisała że najlepiej jak mąż ją bedzie utrzymywać jest bardzo niedojrzała wiec nie ma co z nią dyskutować. Jak chce byc nieszczęśliwa to nikt jej tego nie zabroni. Znowu nie popadajmy ze skrajności w skrajnośc bo dla niektórych ktos jest albo biedny albo bogaty ale jest średnia klasa społeczna[/quote]Znowu kłótnie ludzie co jest z wami? Dla jednej priorytetem będą pieniądze, dla drugiej miłość a jeszcze dla innej uroda
[b]gość, 08-10-15, 15:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.[/quote]Patologiczne wulgarne babsko z ciebie.[/quote]Za głupia i za młoda jesteś, żeby docenić życie jakie prowadzi się na wsi… kontakt z naturą i ciężka praca uszlachetnia. Trochę mi cię szkoda, jeśli twoim priorytetem jest pieniądz…[/quote]Ja z mężem mieszkam w mieście i dobrze mi tu. Aczkolwiek uwierz, że rolnicy “wielohektarowi” to po prostu bardzo zaradni przedsiębiorcy, a ich majątki często przekraczają te wielkomiejskich “biznesmenów”. Zakładam, że nie masz pojęcia ile teraz kosztuje dobra ziemia i te wszystkie maszyny rolnicze. To są często miliony złotych. Żony takich mężczyzn żyją jak pączki w maśle, często nie pracują bo nie muszą. Pomijam już rzeczy o których pisano wcześniej – zdrowsza żywność, świeże powietrze itd Uwierz, że życie ie kończy się na buszowaniu po galeraich handlowych…
[b]gość, 08-10-15, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.[/quote]Patologiczne wulgarne babsko z ciebie.[/quote]Za głupia i za młoda jesteś, żeby docenić życie jakie prowadzi się na wsi… kontakt z naturą i ciężka praca uszlachetnia. Trochę mi cię szkoda, jeśli twoim priorytetem jest pieniądz…
[b]gość, 08-10-15, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.[/quote]Puste musi być twoje życie, skoro życie w luksusie to twoje jedyne pragnienie.[/quote]Wbrew pozorom rolnik musi mieć ogromną wiedzę, żeby prowadzić gospodarstwo. Ale co ty możesz wiedzieć o świecie, skoro interesuje cie tylko jak wkręcić się i dawać dupy biznesmenowi, zostając jego utrzymanką.[/quote]Życie w bogactwie jest puste? A od kiedy bieda jest taka fajna?
dzieciak z tego rafała a w dodatku PUSTAK!!
[b]gość, 08-10-15, 14:40 napisał(a):[/b]”Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.”Zaden porzadny, bogaty i wyksztalcony rolnik nie wezmie malomiasteczkowej biedoty, sloika, ktory przyjechal do miasta lapac mezaW mieście mieszkam od urodzenia i nie szukam męża. Coś jeszcze?
[b]gość, 08-10-15, 15:35 napisał(a):[/b]A ja zawsze chciałam mieć męża rolnika, poważnie mówię. Nie jestem z rodziny rolniczej, rodzice mają domek pod miastem na działce 15-arowej. Jest coś w tym wszystkim, co mnie pociąga, czego sama chciałabym zaznać. Praca “na swoim”, pot, zamiłowanie do ziemi. Zawsze myślałam, że gdy dorosnę to z pewnością poślubię takiego faceta z krowami/hektarami i będziemy żyć na średnim poziomie, wspólnie wychowując 4 dzieci. Niestety, wyszłam na służbiste, zamiast pól mam Warszawę, zamiast pracy w gospodarstwie mam pracę w szpitalu, zamiast dzieci mam mieszkanie z kredytem na 15 lat, które właśnie wykańczamy. Z marzeń nie zostało nic. Czy mi dobrze? Chyba nie :(. Mam wszystko, a nie mam nic.No ale to chyba do siebie mozesz miec wylacznie pretensje. Kazdy ma takie zycie jakie sobie wybral.
A ja zawsze chciałam mieć męża rolnika, poważnie mówię. Nie jestem z rodziny rolniczej, rodzice mają domek pod miastem na działce 15-arowej. Jest coś w tym wszystkim, co mnie pociąga, czego sama chciałabym zaznać. Praca “na swoim”, pot, zamiłowanie do ziemi. Zawsze myślałam, że gdy dorosnę to z pewnością poślubię takiego faceta z krowami/hektarami i będziemy żyć na średnim poziomie, wspólnie wychowując 4 dzieci. Niestety, wyszłam na służbiste, zamiast pól mam Warszawę, zamiast pracy w gospodarstwie mam pracę w szpitalu, zamiast dzieci mam mieszkanie z kredytem na 15 lat, które właśnie wykańczamy. Z marzeń nie zostało nic. Czy mi dobrze? Chyba nie :(. Mam wszystko, a nie mam nic.
[b]gość, 08-10-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Heh…ciekawe, co ona je? Jeśli nie jest hipokrytką, to chyba gruz i pije wodę ze ścieku. Jaśnie Pani, gdyby nie te NIC nie znaczące dla Ciebie osoby nie miałabyś co jeść i pić, bo to oni wytwarzają zboże, mleko, owoce, warzywa, które służą potem do produkcji gotowej żywności! Myślałaś, że w magiczny sposób pojawia się ona na półkach sklepowych?[/quote]Naprawdę zamierzasz udawać idiotkę? Tak, wiem skąd pochodzą owoce, warzywa czy też nabiał. Ale co to ma do mojej pierwszej wypowiedzi? Napisałam prawdę.[/quote]Można nie wyobrażać sobie życia na wsi, ale ton twojej wypowiedzi pokazuje pogardę! Mierzysz wszystkich swoją miarą, a nie każdy ma takie poglądy jak ty, więc nie uogólniaj, bo ludzie są różni! Po drugie, postrzegasz rolników jako ludzi nic nie znaczących, bo TY nie wyobrażasz sobie życia na wsi i zajmowania się gospodarstwem, tylko, że gdyby wszyscy zajmowali się usługami, przemysłem i żyli w mieście, nie byłoby z czego wytworzyć jedzenia, więc może trochę więcej pokory pustaku i szacunku dla tych ludzi i ich pracy, albo jeśli Cię na to nie stać, to na serio idź jeść gruz, piach i trawę!
[b]gość, 08-10-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Heh…ciekawe, co ona je? Jeśli nie jest hipokrytką, to chyba gruz i pije wodę ze ścieku. Jaśnie Pani, gdyby nie te NIC nie znaczące dla Ciebie osoby nie miałabyś co jeść i pić, bo to oni wytwarzają zboże, mleko, owoce, warzywa, które służą potem do produkcji gotowej żywności! Myślałaś, że w magiczny sposób pojawia się ona na półkach sklepowych?[/quote]Naprawdę zamierzasz udawać idiotkę? Tak, wiem skąd pochodzą owoce, warzywa czy też nabiał. Ale co to ma do mojej pierwszej wypowiedzi? Napisałam prawdę.[/quote]“Napisałam prawdę” – Kto Cię mianował wyrocznią, by mówić co jest w tym wypadku faktem i prawdą? Próbujesz zmusić ludzi, by uznali twoje zdanie, bo tak i już! Osądzasz wg siebie, kto Ci dał prawo, by mówić, że to prawda, skoro to tylko TWOJA OPINIA nie poparta zapewne żadnymi badaniami? Masz podejście w stylu”moja prawda jest jedyna i prawdziwa, takie są fakty, bo ja tak mówię”.
Ma racje. Jeszcze szuka dziewczyna, a juz ma byc gotowy na slub? Najpierw trzeba ja znalezc!
[b]gość, 08-10-15, 13:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.[/quote]Patologiczne wulgarne babsko z ciebie.[/quote]ALE RYNSZTOK:(((
On jest denny, taki kasztan i do tego kurdupel. Najmniej go lubię
“Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.”Zaden porzadny, bogaty i wyksztalcony rolnik nie wezmie malomiasteczkowej biedoty, sloika, ktory przyjechal do miasta lapac meza
[b]gość, 08-10-15, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.[/quote]Puste musi być twoje życie, skoro życie w luksusie to twoje jedyne pragnienie.[/quote]Wbrew pozorom rolnik musi mieć ogromną wiedzę, żeby prowadzić gospodarstwo. Ale co ty możesz wiedzieć o świecie, skoro interesuje cie tylko jak wkręcić się i dawać dupy biznesmenowi, zostając jego utrzymanką.
[b]gość, 08-10-15, 12:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.[/quote]Puste musi być twoje życie, skoro życie w luksusie to twoje jedyne pragnienie.
[b]gość, 08-10-15, 12:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.[/quote]Patologiczne wulgarne babsko z ciebie.
[b]gość, 08-10-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Heh…ciekawe, co ona je? Jeśli nie jest hipokrytką, to chyba gruz i pije wodę ze ścieku. Jaśnie Pani, gdyby nie te NIC nie znaczące dla Ciebie osoby nie miałabyś co jeść i pić, bo to oni wytwarzają zboże, mleko, owoce, warzywa, które służą potem do produkcji gotowej żywności! Myślałaś, że w magiczny sposób pojawia się ona na półkach sklepowych?[/quote]Naprawdę zamierzasz udawać idiotkę? Tak, wiem skąd pochodzą owoce, warzywa czy też nabiał. Ale co to ma do mojej pierwszej wypowiedzi? Napisałam prawdę.
Chciał zareklamować swoje pole, w tym swoją osobę.
[b]gość, 08-10-15, 13:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Heh…ciekawe, co ona je? Jeśli nie jest hipokrytką, to chyba gruz i pije wodę ze ścieku. Jaśnie Pani, gdyby nie te NIC nie znaczące dla Ciebie osoby nie miałabyś co jeść i pić, bo to oni wytwarzają zboże, mleko, owoce, warzywa, które służą potem do produkcji gotowej żywności! Myślałaś, że w magiczny sposób pojawia się ona na półkach sklepowych?[/quote]Naprawdę zamierzasz udawać idiotkę? Tak, wiem skąd pochodzą owoce, warzywa czy też nabiał. Ale co to ma do mojej pierwszej wypowiedzi? Napisałam prawdę.[/quote]Nie, nie napisałaś prawdy, tylko swoją – mocno skrzywioną i mijającą się z prawdą – opinię
[b]gość, 08-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.[/quote]Totalna idiotka, bezmózgie babsko… Nie interesuje Cie to, bo jesteś za głupia. Głupie szmaty takie jak Ty nic nie interesuje, dlatego idź i się dalej pierdol.
Piotr Kraśko 🙂 dobre hehe.
[b]gość, 08-10-15, 12:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?[/quote]Nie interesuje mnie to zbytnio, ale żadna ambitna i atrakcyjna kobieta nie spojrzy na rolnika.
gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….
ktos to oglada?probowalam zobaczyc ten fragment i myslalam,ze umre z nudow.
[b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Heh…ciekawe, co ona je? Jeśli nie jest hipokrytką, to chyba gruz i pije wodę ze ścieku. Jaśnie Pani, gdyby nie te NIC nie znaczące dla Ciebie osoby nie miałabyś co jeść i pić, bo to oni wytwarzają zboże, mleko, owoce, warzywa, które służą potem do produkcji gotowej żywności! Myślałaś, że w magiczny sposób pojawia się ona na półkach sklepowych?
Zobaczyłam te wszystkie błędy i… oczy mi krwawią!
[b]gość, 08-10-15, 12:34 napisał(a):[/b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.I po takiej wypowiedzi poznaje się wnętrze człowieka. Ocenianie kogoś przez pryzmat zawodu – kwintesencja człowieczeństwa. Dla tej Pani proponuję biznesmena, który od rana do wieczora będzie w pracy, nie znajdzie czasu na rozmowę i zasypie ją futrami i biżuterią wynagradzając swoją nieobecność. Cóż za życiowa pustka….Takie życie jest idealne! Mąż w pracy, zajęty, ciężko pracuje a żona? Żona jest w ciągu dnia wolna i żyje na poziomie zakupy, drogie samochody, podróże w egzotyczne zakątki świata, kochankowie, wolność i beztroskość. Rozmarzyłam się, ale cóż…wracam do pracy.
wiadomo ze po sławę az taki brzydki nie jest zeby sobie baby sam nie znalazł
[b]gość, 08-10-15, 11:33 napisał(a):[/b]Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.Myślisz, że jedzenie które spożywasz rośnie na parkowych drzewach?
może trochę dbałości o tekst? co wy tam, siedmiolatków zatrudniacie. milion literówek w trzech zdaniach na krzyż.
[b]gość, 08-10-15, 11:47 napisał(a):[/b]laski sobie wybrał tragiczne…Tylko takie się zgłosiły
Żadna porządna i atrakcyjna kobieta nie weźmie sobie za męża takie nic czym jest rolnik.
Piotr krasko ?? Czy adam ….
wstydzili by sie te rolnicy isc szukac kobiety przez telewizje gdzie jest ich rozum-szacunek-godnosc-to prostaki sa szukajac przez telewizje
laski sobie wybrał tragiczne…