Rafał Zaorski to spekulant giełdowy, który dorobił się ogromnej fortuny. Ostatnio wpadł na pomysł eksperymentu, który miał na celu podział 485-metrowego apartamentu, znajdującego się na 50. piętrze na ul. Złotej 44 w Warszawie. 20 tys. udziałów miało kosztować 5 tys. zł. Co poszło nie tak? Dlaczego ostatecznie plan nie wypalił?

Wpis Rafała Zaorskiego na platformie X

8 lipca biznesman opublikował post na platformie X (dawny Twitter), w którym szerzej objaśnił przyczyny rezygnacji ze swojego planu. Zaorski miał zarobić na nim aż 95 mln złotych, jednak nie jest to już możliwe.

Zainteresowanie projektem podziału najdroższego apartamentu w Polsce na 20 tys. części przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Niestety, z przyczyn całkowicie ode mnie niezależnych, nie jestem w stanie wywiązać się z terminów, dlatego szanując Wasz czas i pieniądze podjąłem jednostronną i ostateczną decyzję o zamknięciu projektu – napisał Rafał na X.

Pomysł spotkał się z dużym sprzeciwem sąsiadów, którzy skierowali sprawę do sądu, domagając się zablokowania inicjatywy i przymusowej licytacji lokalu. W wywiadzie dla serwisu bankier.pl sąsiedzi stwierdzili, że cała akcja jest oszustwem.

Dodatkowo, wskazali na niezgodność sposobu użytkowania apartamentu z jego przeznaczeniem oraz zagrożenie bezpieczeństwa osób w budynku, ze szczególnym uwzględnieniem naruszeń przepisów przeciwpożarowych. Skarżyli się również na organizowane w apartamencie głośne imprezy. Zaorski odpowiedział na te zarzuty, twierdząc, że są one bezpodstawne.

Sprzedaż apartamentu Rafała Zaorskiego ZABLOKOWANA! On jednak wszystko przewidział: „Jest lepiej, niż myślałem”

Co z osobami, które wzięły udział w projekcie?

Kim jest Rafał Zaorski? Poznajcie polskiego Elona Muska!

Rafał Zaorski zadbał o poszkodowanych w zorganizowanej przez siebie akcji i obiecał zwrot za inwestycje. Niektórym wynagrodzi zaangażowanie w jego projekt, uwzględniając bonus! W poście na X pisał dalej:

Wszystkim osobom, które wzięły udział, są zwracane środki”. A osoby, „które zadeklarowały pozostanie w projekcie i nie zrezygnowały do dziś z uczestnictwa oraz podjęły ryzyko i zaufały idei, postanowiłem nagrodzić bonusem – 44 proc. w skali roku, co daje w sumie 22 proc. bonusu za ok. półroczne trwanie epickiego flippa – dodał Rafał.

Mimo nieudanej inwestycji, z pewnością w niedalekiej przyszłości będzie można spodziewać się kolejnych. Oby tym razem wszystko poszło zgodnie z koncepcją Zaorskiego.

Rafał Zaorski o nieudanym flippie

Rafał Zaorski w apartamencie na ul. Złotej 44/ Fot. Forum

Rafał Zaorski o nieudanej inwestycji na Złotej 44

Rafał Zaorski w apartamencie na ul. Złotej 44/ Fot. Forum

Multimilioner Rafał Zaorski zdradza sekrety Złotej 44. Mówi o hierarchii wśród mieszkańców