Reese Witherspoon wychodzi za mąż
Reese Witherspoon i Jake Gyllenhaal planują pobrać się jeszcze w tym roku. Para aktorów ustaliła ponoć datę ślub na nadchodzące święta Bożego Narodzenia.
Daily Mail, który jako pierwszy zamieścił tę informację twierdzi, że może to być ślub roku. Może być w tym trochę prawdy, ale z drugiej strony – gwiazdy przecież lubią robić niespodzianki, więc kto wie, jakie wesela czekają nas jeszcze do końca grudnia.
Tak czy inaczej pozostaje tylko życzyć dużo szczęścia!
no to gratulacje:)))
życzę im jak najlepiej! ale i tak szkoda ze Reese nie jest juz z Rayanem;/
Lubie ją 🙂 powodzenia
lubię ją. oby ten związek był udany…
super. życzę jej szczęścia 🙂
gość, 04-08-08, 14:06 napisał(a):podobała mi się postawa Reese po rozstaniu z mężem…w tabloidach ani wzmianki o jakichs załamaniach, kótniach, itp. wszystko załatwione miedzy nimi po elegancku, a ona jak gdyby nigdy nic szła do przodu z usmiechem, ułozyła sobie zycie prywatne na nowo, jest swietną mamą i realizuje sie zawodowo. a nie tak jak Aniston, najpierw 5 lat przezywała rozstanie z Bradem, potem co miesiac nowy romans, a w zyciu przez ten czas NIC wartosciowego nie zrobiła, bo cały swoj czas spedza na pieprzeniu sie z facetami i wylegiwaniu na plazy! nie dziwie sie, ze brad zostawił taką bezwartościową kobietę!Reese zachowała się w porządku, ale ten jej ex-małżonek wręcz przeciwnie. Nie dość, że sam doprowadził do rozwodu, zdradzając ją, to jeszcze do teraz w każdym wywiadzie opowiada jak mu ciężko i wymyśla jakieś historie o myślach samobójczych, wielkim cierpieniu itp itd, a przecież nadal jest z ta dziewczyną, z którą zdradzał Reese, wiec o jakim on cierpieniu i stracie mówi. Co do Aniston to się nie zgadzam. Ona też nigdy nie mówiła w wywiadach o rozwodzie, chociaż to przecież Brad ją zdradził i zostawił. To plotkarskie portale o tym pisały, ale nie na podstawie jej wypowiedzi tylko własnych wymysłów. I wcale aż tak dużo nie romansowała. Z potwierdzonych i popartych dowodami w postyaci zdjęć związków był tylko Vaughn, Sculfor i teraz Mayer.
podobała mi się postawa Reese po rozstaniu z mężem…w tabloidach ani wzmianki o jakichs załamaniach, kótniach, itp. wszystko załatwione miedzy nimi po elegancku, a ona jak gdyby nigdy nic szła do przodu z usmiechem, ułozyła sobie zycie prywatne na nowo, jest swietną mamą i realizuje sie zawodowo. a nie tak jak Aniston, najpierw 5 lat przezywała rozstanie z Bradem, potem co miesiac nowy romans, a w zyciu przez ten czas NIC wartosciowego nie zrobiła, bo cały swoj czas spedza na pieprzeniu sie z facetami i wylegiwaniu na plazy! nie dziwie sie, ze brad zostawił taką bezwartościową kobietę!
Cola, 04-08-08, 11:54 napisał(a):Super, lubię ją, jest świetną aktorką i wydaje się być taaka sympatyczna ;D
gość, 04-08-08, 12:30 napisał(a):To na 100% są tylko wymyślone przez dziennikarzy plotki, ponieważ Reese i Jake nawet jak dotąd nie potwierdzili, że są para, chociaż oczywiście każdy o tym dobrze wie. Postanowili nie rozmawiać na temat spraw uczuciowych, wiec informacji o tak ważnym wydarzeniu jakim jest ślub także by nie zdradzili ani gazetom, ani komuś, kto może wypaplać to do gazet.też tak myślę
To na 100% są tylko wymyślone przez dziennikarzy plotki, ponieważ Reese i Jake nawet jak dotąd nie potwierdzili, że są para, chociaż oczywiście każdy o tym dobrze wie. Postanowili nie rozmawiać na temat spraw uczuciowych, wiec informacji o tak ważnym wydarzeniu jakim jest ślub także by nie zdradzili ani gazetom, ani komuś, kto może wypaplać to do gazet.
Lubię ją, a i oczywiście życzę szczęścia!
lubię ją, ciekawe czy sprzedadzą zdjęcia do magazynów, w sumie po niej bym się tego nie spodziewał ale różnie to bywa, 😉
Lubie ich oboje i życze im jak najlepiej ale i tak za rok, dwa się rozwiodą…
Super, lubię ją, jest świetną aktorką i wydaje się być taaka sympatyczna ;D
fajna z niej aktorka i ładna kobieta.
super, lubie te pare
Świetniee.! Śliczna z nich parka ;DUwielbiam Reese jako aktorkę ;))
cuuudownie:) wszystkiego najlepszego :):)
jeśli to prawda to gratuluję 😉
Fajna z nich para.,
ale ma super makijaż. świetne oczy
goldfish widzę ,że baaaardzo lubisz Shiloh :), a tak poza tym to myślę, że to całe załamanie nerwowe Kirsten Dunst jest spowodowane tym, że już nigdy nie będzie z Jakiem Gyllenhalem, a bardzo go kochała, w jednym z wywiadów mówiła, ze to miłość jej życia…..
ładna z nich para, obydwoje piękni, zdolni i sympatyczni, życzę im szczęścia
Fajna z niej aktorka, szczęscia !!! xD
duuużo szczescia;D
gratuluję, szczęścia!