Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!

2-R1 2-R1

Niektóre gwiazdy dzielą się z nami na portalach społecznościowych informacjami, które zdecydowanie mogłyby zostawić dla siebie. Publiczne wylewanie żalów na facebookowych tablicach to już pewna norma.

Pamiętacie, jak Marcin Tyszka musiał spędzić 14 godzin na brudnym fotelu w samolocie, w przedziale pierwszej klasy? Aż ręka świerzbi – przecież to trzeba było zrelacjonować! Zobacz: Na tym fotelu Marcin Tyszka przeżył chwile GROZY!.

Teraz przykra sytuacja spotkała Reni Jusis w znienawidzonym przez wszystkich PKP. Kelnerka nalała jej wrzątku do buta!

Wlali mi wrzątek do buta w Intercity, dyspozytor z pogotowia nakrzyczał na mnie, że to tylko poparzenie 2 stopnia, a nie zagrożenie życia, a kelnerka z Warsu chodzi po korytarzach z wielkim czajnikiem pełnym wrzątku, co by sobie gorącej wody dolać do termosu w dalszym wagonie… WTF!!! Gdyby tak poparzyli moje dziecko NIE RĘCZĘ ZA SIBIE!!! – naskarżyła piosenkarka (oryginalna pisownia).

Później Reni podzieliła się z nami kilkoma cennym radami, jak przetrwać podróż polskim pociągiem.

Doceniamy.

&nbsp
Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!

Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!

Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!

Reni Jusis przeżyła w PKP DRAMAT!

   
90 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ciąg dalszy: …więc absurdem jest napisanie że woda była wrząca.

herbaty albo kawy nie zaparza się letnią wodą…

Dzieci spać a nie wypisywać bzdury o Reni. To porządna babka. Chciała ostrzec innych ludzi i bardzo dobrze. Niech te głąby z PKP zaczną myśleć!

Brak kontaktu z rzeczywistości! Wszystko moze sis zdarzyć codziennie niestety! Żyjemy na planecie ziemia, niedługo napisze ze ptak na nia nastał i to jest skandaliczne!

To ona jeszczr zyje?

Nie bron wega-histeriiDzieci spać a nie wypisywać bzdury o Reni. To porządna babka. Chciała ostrzec innych ludzi i bardzo dobrze. Niech te głąby z PKP zaczną myśleć!

Reni na drugi raz daj szklankę a nie buta

Tu jakieś bezmózgi piszą jakoby miała siedzieć cicho po tym jak została oblana wrzątkiem. Ja bym udusiła kelnerkę!

[b]gość, 21-06-14, 00:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 21:48 napisał(a):[/b]Trzeba bylo sobie jeszcze fotke cyknac glupia babo, co to kogo obchodzi? Znajomych nie masz zeby im o tym powiedziec tylko musisz upubliczniac? Skonczona idiotkano wlasnie ma na fb dlatego upublicznia.. a ty dalej rdzewiej w tej polsce gdzie selfies nazywaja samojebkami. zero luzu w tym dzikim kraju.. ps skoro nie obchodzi to po h.. komentujesz i wlasnie skonczona idiotka to ty jestes[/quote]Bardzo dobrze ze o tym napisała. Nie wsiądę do Intercity ze strachu. 🙂 Dziękuję Reni za nagłośnienie sprawy, a idiotów tu piszących nie słuchaj!

[b]gość, 20-06-14, 18:06 napisał(a):[/b]dokładnie, pogotowie jest od ciężkich przypadków zagrażających życiu, a królewna zadzwoniła bo miała poparzenie II stopnia. Jeszcze oburzona że dyspozytor na nią nakrzyczał, powinna jeszcze być obciążona kosztami zajmowania linii, co za idiotka…Poparsz sobie łapy to pogadamy! Nie znasz tego bólu młocie!

biedne te nasze gwiazdy… ciągle jakies problemy, proponuję przerzucić się na prywatne samoloty albo w ogóle wystrzelić się w kosmos i zabrac ze soba wszystkich podpierających ścianki

A kto pociągiem jeździ?

[b]gość, 20-06-14, 21:48 napisał(a):[/b]Trzeba bylo sobie jeszcze fotke cyknac glupia babo, co to kogo obchodzi? Znajomych nie masz zeby im o tym powiedziec tylko musisz upubliczniac? Skonczona idiotkano wlasnie ma na fb dlatego upublicznia.. a ty dalej rdzewiej w tej polsce gdzie selfies nazywaja samojebkami. zero luzu w tym dzikim kraju.. ps skoro nie obchodzi to po h.. komentujesz i wlasnie skonczona idiotka to ty jestes

A co miała zrobić skoro nie mają nawet porządnej apteczki w tym pociągu? Miała siedzieć spokojnie z bolącą nogą? Widocznie nigdy nie doświadczyłeś oparzenia, to nie wiesz co mówisz! Oblej sobie łapy wrzątkiem to będziesz inaczej ćwierkać!

[b]gość, 20-06-14, 17:15 napisał(a):[/b]ZRE SAME WARZYWA I ZIARENKA A WYGLADA JAK 50 LATKA, NIECVH ZJE CZASEM SCHABOWEGO BO WYGLADA TRAGICZNIEzebys przypadkiem madralo nie dostala raka jelita od tych schaboszczakow.. rzeczywiscie podziwiajcie te polska tlusta kuchnie a potem bedzie lamentowanie

Nie cierpię tej baby

NO I MA RACJE… JA MIESZKAM W ANGLII I TUTAJ KAZDY NARZEKA NA HEALTH&SAFETY REGULATIONS ALE Z DRUGIEJ STRONY ZNOW SOBIE CHADZAJA Z WRZATKIEM PO POCIAGU W POLSCE.. A JAKB Y TO SIE TAK WYLALO NIE DO JEJ BUTA A NA JAKIES NIEMOWLE W WOZKU? CHORE POWINNA DOSTAC ODSZKODOWANIE.. A CO FB DROGI KOZACZKU TO TROCHE LUZU PRZYDALOBY SIE …. FB JEST WLASNIE PO TO ZEBY PISAC CO SIE CHCE, ILE SIE CHCE ITD W POLSCE TO LUDZIE BOJA SIE SASIADOW I DO TEGO JESZCZE TERAZ DOLACZY FB.. NO BO CO LUDZI POWIEDZA? LOL

[b]gość, 20-06-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 10:29 napisał(a):[/b]Dramat.Tragedia.Będzie leczyć tę PKP-traumę do końca życia u najwybitniejszych terapeutów.Jestem z Tobą Reni!!!!;)powinna być nowa podspecjalizacja w psychiatrii: PKPtraumatologia[/quote]haha genialne!

Rety. Ta kobieta to poparzony to ma ale mózg

Staro wygląda – coś to eko odżywianie jej nie służy. Wygląda jakby była dobrze po 50. Powinna coś z sobą zrobić wcześniej zdecydowanie lepiej i zdrowiej wyglądała teraz to szczerze napisawszy, tragedia.

[b]gość, 20-06-14, 11:01 napisał(a):[/b]powiem szczerze że sie dziwię bo jak dlugo jeżdżę pociagami a robię to często, nie spotkałam się z czajnikami z gorącą wodą, do tego sa dystrybutory lub termosy, i z tym się spotykałam, ale z czajnikami nigdy…i może dlatego PKP w swoim oświadczeniu pisze, że Jusis została oblana gorąca kawą przez współpasażerkę…

Ta kobieta nawet nie wie co to jest dramat.

hahha ale wy jestescie debilami, poparzenia wam życzę 🙂

[b]gość, 20-06-14, 19:22 napisał(a):[/b]ona jest z Koszalinia a sie nie przyznaje!!!!Ona jest raczej z Mielna

dokładnie, pogotowie jest od ciężkich przypadków zagrażających życiu, a królewna zadzwoniła bo miała poparzenie II stopnia. Jeszcze oburzona że dyspozytor na nią nakrzyczał, powinna jeszcze być obciążona kosztami zajmowania linii, co za idiotka…

Trzeba bylo sobie jeszcze fotke cyknac glupia babo, co to kogo obchodzi? Znajomych nie masz zeby im o tym powiedziec tylko musisz upubliczniac? Skonczona idiotka

ona jest z Koszalinia a sie nie przyznaje!!!!

[b]gość, 20-06-14, 12:34 napisał(a):[/b]Nie lubię tej baby i jej eco -bzdur ale z tym przypadkiem ma rację: po pociągu biegają dzieci o tyle o ile trafi na dorosłego to nic ale jeśli padnie na dziecko to już tak kolorowo by nie byłodobrze że to napisałaś, rodzice powinni pilnować swoje bachory żeby nie szalały po pociągu bo to przeszkadza innym,

Miałam poparzenie 2go stopnia i wierzcie, ze to naprawdę nic przyjemnego – skóra zlazi do mięsa, a blizny zostaną na zawsze, wiec miała prawo sie wkurzyć.

Wstrzasajaca historia histeryczka,troche przesadzone nie ma kobita problemow

[b]gość, 20-06-14, 10:08 napisał(a):[/b]No cóż, pozostałości po wcześniejszym ustroju… Trzeba zaiwaniać z herbatką do konduktora, podobnie, jak pielęgniarki latają do ordynatorów z ciepłymi obiadkami, ale basenów, to nie ma kto opróżnić.nigdy nie widziałam, żeby pielęgniarka nosiła ordynatorowi obiady, nie ma już przydziałów obiadowych z kuchni dla personelu, takie rzeczy tylko w erze – prl

[b]gość, 20-06-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 11:10 napisał(a):[/b]Nieraz wylałam sobie wrzątek na nogę i jakoś nie leciałam na pogotowie. Bez jaj… przecież po wrzątku nie ma aż takiego poparzenia. U mnie np. nie ma nawet śladu. Nie wiem jak u innych.a ja wylałam – dokładnie szklanka pękla do goracej wody- i na stopie pojawiły sie bąble i otwarte rany- przez kilak dni miałam probem z chodzenie w pełnych butach ( a byla zima) + do tej pory mam brazowe ślady po tym poparzeniu – także nie uogólniaj- skoro ktoś dzwoni na pogotowie- tzn. sprawa jest poważna- i tak samo jak ona wściekłabym się oraz dodatkowo zażądała odszkodowania[/quote] Powiedz to martwemu człowiekowi, do którego karetka nie dojechała, bo ktoś sobie wylał wrzątek na stopę.[/quote]dokładnie, pogotowie jest od ciężkich przypadków zagrażających życiu, a królewna zadzwoniła bo miała poparzenie II stopnia. Jeszcze oburzona że dyspozytor na nią nakrzyczał, powinna jeszcze być obciążona kosztami zajmowania linii, co za idiotka…

No coż, pkp podaje nico inną wersję niz pani Jusis, widocznie chodzi o wyciągnięcie kaski czy o lansik pani?

[b]gość, 20-06-14, 17:15 napisał(a):[/b]ZRE SAME WARZYWA I ZIARENKA A WYGLADA JAK 50 LATKA, NIECVH ZJE CZASEM SCHABOWEGO BO WYGLADA TRAGICZNIEZagladaj sobie do talerza grubasie, jak ci padnie serce z nadmiaru tluszczu. Nie cierpie miesozercow, ktorzy nawracaja wszystkich na jedzenie miesa. Nos w sos! Pilnujcie swojego talerza!

[b]gość, 20-06-14, 12:19 napisał(a):[/b]Dopóki cos sie nie stanie to nie ma przeciez problemu,prawda?no wlansie, nalezy poczekac, az jakies dziecko zostanie oblane wrzatkiem i bedzie mialo blizny po poparzeniach na reszte zycia, przeszczepy skory aby uzyskac sprawnosc i mozliwosc np wyprostowania nogi, dopiero wtedy ktos bedzie mogl narzekac.ale niech to bedzie ktos nieznany, bo znanym narzekac po prostu nie wypada.

[b]gość, 20-06-14, 10:29 napisał(a):[/b]Dramat.Tragedia.Będzie leczyć tę PKP-traumę do końca życia u najwybitniejszych terapeutów.Jestem z Tobą Reni!!!!;)powinna być nowa podspecjalizacja w psychiatrii: PKPtraumatologia

no jak było kelnerka z czajnika oblała czy wspołtowarzyszka pijąca już gorącą kawę? oj, komus tu chyba nos jeszcze bardziej urośnie…..

ZRE SAME WARZYWA I ZIARENKA A WYGLADA JAK 50 LATKA, NIECVH ZJE CZASEM SCHABOWEGO BO WYGLADA TRAGICZNIE

[b]gość, 20-06-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 11:10 napisał(a):[/b]Nieraz wylałam sobie wrzątek na nogę i jakoś nie leciałam na pogotowie. Bez jaj… przecież po wrzątku nie ma aż takiego poparzenia. U mnie np. nie ma nawet śladu. Nie wiem jak u innych.a ja wylałam – dokładnie szklanka pękla do goracej wody- i na stopie pojawiły sie bąble i otwarte rany- przez kilak dni miałam probem z chodzenie w pełnych butach ( a byla zima) + do tej pory mam brazowe ślady po tym poparzeniu – także nie uogólniaj- skoro ktoś dzwoni na pogotowie- tzn. sprawa jest poważna- i tak samo jak ona wściekłabym się oraz dodatkowo zażądała odszkodowania[/quote] Powiedz to martwemu człowiekowi, do którego karetka nie dojechała, bo ktoś sobie wylał wrzątek na stopę.[/quote]drogie histeryczki z bliznami, jak sie człowiek poparzy to przyklada sie chlodne rzeczy, następnie smaruje ewentualnie czymś , jak pojedziecie do lekarza nie ma gwarancji że nie bedziecie miec blizn mądre inaczej, tudziez wzywanie pogotowia bo ktos mial w bucie gorącą wodę jest idiotyzmem, który zagraza spoleczenstwu bo kartetki sa potrzebne powaznie chorym ludziom, jak histeryzujecie to taxi i jedzcie do tego szpitala czy gdzie ale nie robcie sobie jaj histeryczki z karetkami jakimis

A to ta ekowariatka korzysta z pogotowia? Nie lepiej babkę lancetowatą przyłożyć?

a co jest w tym złego, że obnażyła ignorancję personelu PKP. Chodzą z niezabezpieczonymi pojemnikami z wrzątkiem? no litości, prędzej niż później będzie tragedia (nie licząc pewnie wielu “małych” poparzeń)

[b]gość, 20-06-14, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 14:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-14, 11:10 napisał(a):[/b]Nieraz wylałam sobie wrzątek na nogę i jakoś nie leciałam na pogotowie. Bez jaj… przecież po wrzątku nie ma aż takiego poparzenia. U mnie np. nie ma nawet śladu. Nie wiem jak u innych.a ja wylałam – dokładnie szklanka pękla do goracej wody- i na stopie pojawiły sie bąble i otwarte rany- przez kilak dni miałam probem z chodzenie w pełnych butach ( a byla zima) + do tej pory mam brazowe ślady po tym poparzeniu – także nie uogólniaj- skoro ktoś dzwoni na pogotowie- tzn. sprawa jest poważna- i tak samo jak ona wściekłabym się oraz dodatkowo zażądała odszkodowania[/quote] Powiedz to martwemu człowiekowi, do którego karetka nie dojechała, bo ktoś sobie wylał wrzątek na stopę.

Szkoda że Reni nie robi już muzyki, odkąd została eko zieloną mamą wszystko się u niej zmieniło, a szkoda, na nutach to ona sie zna. O tym jej zyciu eko to nie moge słuchac…

[b]gość, 20-06-14, 11:10 napisał(a):[/b]Nieraz wylałam sobie wrzątek na nogę i jakoś nie leciałam na pogotowie. Bez jaj… przecież po wrzątku nie ma aż takiego poparzenia. U mnie np. nie ma nawet śladu. Nie wiem jak u innych.uwielbiam takie uogólniające teksty z jednostkowej perspektywy 😀

Brrr. Jaka ona nieurodziwa. A te eko – porady w jej wykonaniu są irytujące, jakby coś jej się w głowie poprzewracało.

Wygląda jak trans

To prawda, niestety jest to poważna sprawa, poparzenie to nic miłego, ja doznałam poparzenia parą z takiego czajnika- sama para, a na nadgarstku najpierw pęcherz, potem blizna.

gwiazda sie znalazla…jakby miala dojezdzac pociagien na uczelnie tak jak ja jeszcze w dodatku jakims smrodem pelnym starych dziadkow,saczacych piwko na tylach i przepoconych do granic mozliwosci, to by chyba wtedy mogla nie reczyc za ”sibie”…

Ale nie oblali dziecka! Jejku jakie niektóre matki są przewrazliwione. Co by było jakby mi dziecko poparzyli? Ale nie poparzyli! Jakie to jest irytujące ze cały świat musi sie kręcić wokół tego ze ona jest matka!

[b]gość, 20-06-14, 13:02 napisał(a):[/b]Ale nie oblali dziecka! Jejku jakie niektóre matki są przewrazliwione. Co by było jakby mi dziecko poparzyli? Ale nie poparzyli! Jakie to jest irytujące ze cały świat musi sie kręcić wokół tego ze ona jest matka!mhm, ale ją oparzyli. lubisz oparzenia? tak? mhm, no ale wiesz nie każdy za tym przepada.