49-letni Ricky Martin staje się coraz przystojniejszy. Jeśli to w ogóle możliwe! A do tego wciąż zaskakuje (i to nie tylko odważnymi sesjami zdjęciowymi). W najnowszym wywiadzie dla magazynu People, piosenkarz podzielił się tym, jak czuł się zdezorientowany swoją seksualnością w latach 90. i 2000. W końcu kobiety na całym świecie wchodziły mu do łóżka. Przez pewien czas spotykał się przecież z prezenterką telewizyjną Rebeccą de Albą. Zanim wyjawił światu, że jest orientacji homoseksualnej.

Ricky Martin wziął ślub! Bez obecności kamer i wielkiego przyjęcia

Wiele osób mówiło mi: „Rick, próbowałeś się wykazać z powodu sławy i bycia symbolem seksu”. Cóż, może tak być. Nie wiem. Wszyscy wiedzą, że nie musisz być gejem, aby wiedzieć, że miłość jest skomplikowana. Lub wiedzieć, jak myląca może być atrakcja do drugiej osoby, niezależni od płci. Czy jestem gejem? Czy jestem biseksualny? Jestem zdezorientowany? Czym jestem?, wyjawił gwiazdor w rozmowie.

Wyznał, że będąc w związku z Rebeccą de Albą, naprawdę ją kochał. Nie oszukiwał jej dla rozgłosu lub zgaszenia plotek o jego potencjalnej homoseksualności.

„Seksualność to bardzo skomplikowana rzecz. Nic nie jest czarno-białe. Seksualność jest pełna kolorów. Kiedy spotykałem się z kobietami, byłem w nich zakochany. To było właściwe, było piękne. Nie da się udawać chemii – chemia była z nimi. Nikogo nie wprowadzałem w błąd”.

Ricky Martin przyłapany z synami (FOTO)

Jak oceniacie najnowsze wyznania Rickiego Martina? My całkowicie! Wierzymy, że mógł kochać kobiety i być z nimi z potrzeby, a nie z wyrafinowania lub potrzeb marketingowych. A jakie jest Wasze zdanie?