Rihanna mówi NIE graczom Pokemon Go na jej koncertach! (VIDEO)
Choć Pokemon GO zdobywa kolejne rzesze fanów na całym świecie, to nie wszystkim ta sytuacja pasuje.
Zobacz też: Ogromny skandal związany z Pokemon GO! Aplikacja zaprowadziła graczy do…
Wszystko dlatego, że gracze używają aplikacji w wielu miejscach, nawet takich, które nie powinny służyć takim celom.
Na przykład stworki (Koffingi, czyli pokemony “gazowe”) pojawiały się w Oświęcimiu oraz Muzeum Holocaustu.
Jakiś czas temu gra przyczyniła się również do śmierci nastolatka, który zginął, ponieważ w pogoni za pokemonami wszedł do bardzo niebezpiecznej dzielnicy.
Został tam zastrzelony przez nieznanych sprawców.
Zobacz też: Polska firma zatrudni trenera Pokemon GO
Tym razem aplikacja bardzo zaczęła przeszkadzać Rihannie, która powiedziała na swoim koncercie, że:
Nie chcę, abyście (na moim koncercie – dop. red.) pisali do swojej dziewczyny, czy chłopaka. Nie chcę również, abyście łapali tutaj Pokemony!
Artystka chciała tym samym zwrócić uwagę, aby widzowie bawili się przy jej muzyce, a nie patrzyli ciągle w swoje telefony.
Wokalistka dołączyła tym samym do Adele, która jakiś czas temu
także zdenerwowała się na koncercie o używanie smartfonów.
Zobacz też: Szok! Adele nakrzyczała na swoją fankę… podczas koncertu! (VIDEO)
Czy reakcja Riri jest zrozumiała?
Not the Pokemon Rihanna!!! 😩 pic.twitter.com/GA8qUpAwj5
— Shady Music Facts (@TheShadyFacts) 24 lipca 2016





jakby koncerty nie byly chu.jowe to by ludzie nie grali na telefonach
[b]gość, 26-07-16, 21:41 napisał(a):[/b]Place i moge robic co chce i ogladac co chcewiejskie podejscie.. “ja, czyli pan i włądca”, a gdzie szacunek do drugiego człowieka i jego pracy?
Place i moge robic co chce i ogladac co chce
[b]gość, 26-07-16, 19:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-07-16, 10:49 napisał(a):[/b]i bardzo dobrze, pograć zawsze można ale chyba wszystko ma jakieś granicei koncert jakiejś gwiazdki jest tą granicą?[/quote]Haha dokladnie zwlaszcza ze ona sama zapewne zawsze wisi na tel dodajac nowe zdj itd
[b]gość, 26-07-16, 10:49 napisał(a):[/b]i bardzo dobrze, pograć zawsze można ale chyba wszystko ma jakieś granicei koncert jakiejś gwiazdki jest tą granicą?
a gdzie to video? co niby w tytule jest napisane
Picachu słodziak 😘
i bardzo dobrze, pograć zawsze można ale chyba wszystko ma jakieś granice
Widocznie jej koncerty sa slabe! Tak slabe, ze mimo ze ludzie zaplacili za bilety, nie maja potrzeby jej dokladnie sluchac! Powinna sie nad soba zastanowic, tak samo ADEL!
i bardzo dobrze powiedziala! ci co graja w te gry,musza byc niezle ogarniczeniu umyslowo. pokemony,gameboye byly w latach 90 a teraz chuj wie z czego gimby robia szal.
[b]gość, 26-07-16, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-07-16, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-07-16, 03:44 napisał(a):[/b]No i ma racje. Ludzie wydają kasę na to aby być na jej koncercie, aby razem z nią się bawić i usłyszeć a zamiast przeżywać tę chwile, zamiast się bawić łapią pokemony. Powoli staje się to chore. Zabawa zabawą, apka apką ale jest życie do przeżycia i fajnym doświadczeniem jest pójście na koncert i zabawa z innymi ludźmi zamiast zamykania sie w ekranie telefonu. Każdy z artystów wychodzi na scene aby dać 110% siebie, aby dać fanom wartościowy czas a zamiast tego są ignorowani bo trzeba łapać pokemona. To może od razu wrzućmy tym artystom kase do wora, niech nie wychodzą nawet z szatni, puszczą ich muzyke w tle i niech nie tracą czasu i lecą do domu, a reszta ludzi będzie na stadjonie łapać pokemony.Chyba nigdy nie widziałaś żadnego występu Rihanny, słaba choreografia, taniec od niechcenia, do tego połowa występu to wokal z płyty do którego czasem coś dośpiewuje, a większość czasu głos ma ochrypły jakby chlała przez całe życie, z trasy na trase ta laska daje od siebie coraz mniej coraz gorszej jakości.[/quote]i z playbacku….[/quote]Dokładnie, płacę to wymagam. Po kupieniu biletów ludzie mogliby nawet grilla urządzić i grać w piłkę plażowa pod jej sceną jeśli mieliby taką ochotę. Rihanna podobnie jak reszta popowego badziewia ma tylko jedno zadanie – umilać czas osobom, które za to zapłaciły. Można tu oczywiście mówić o braku szacunku dla wykonawcy, ale ona to nie Phil Collins, Freddie Mercury, czy Joe Cocker. Niech zamknie japę i cieszy się, że ktoś przychodzi słuchać tych jej marnych piosenek.
A po co iść na koncert, skoro zamierzasz pisać do fagasa czy swojej dziury bądź grać w te pokemony?
[b]gość, 26-07-16, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-07-16, 03:44 napisał(a):[/b]No i ma racje. Ludzie wydają kasę na to aby być na jej koncercie, aby razem z nią się bawić i usłyszeć a zamiast przeżywać tę chwile, zamiast się bawić łapią pokemony. Powoli staje się to chore. Zabawa zabawą, apka apką ale jest życie do przeżycia i fajnym doświadczeniem jest pójście na koncert i zabawa z innymi ludźmi zamiast zamykania sie w ekranie telefonu. Każdy z artystów wychodzi na scene aby dać 110% siebie, aby dać fanom wartościowy czas a zamiast tego są ignorowani bo trzeba łapać pokemona. To może od razu wrzućmy tym artystom kase do wora, niech nie wychodzą nawet z szatni, puszczą ich muzyke w tle i niech nie tracą czasu i lecą do domu, a reszta ludzi będzie na stadjonie łapać pokemony.Chyba nigdy nie widziałaś żadnego występu Rihanny, słaba choreografia, taniec od niechcenia, do tego połowa występu to wokal z płyty do którego czasem coś dośpiewuje, a większość czasu głos ma ochrypły jakby chlała przez całe życie, z trasy na trase ta laska daje od siebie coraz mniej coraz gorszej jakości.[/quote]i z playbacku….
Widocznie słaby koncert skoro ludzie woleli łapać pokemony niż w nim uczestniczyć 🙂
Ma racje!!! Smiac mi chce sie z ludzi, ktorzy wydaja 200 zlotych na koncert , a pozniej caly stoja z rekoma w gorze i nagrywaja. Jakosc nagrania przypomina remont u sasiada. Nie da sie tego pozniej odsluchac. Po to idzie sie na koncert, by posluchac na zywo (o ile gwiazda to faktycznie robi) jej utworow.
co by nie mówic jest to brak szacunku dla artysty
[b]gość, 26-07-16, 03:44 napisał(a):[/b]No i ma racje. Ludzie wydają kasę na to aby być na jej koncercie, aby razem z nią się bawić i usłyszeć a zamiast przeżywać tę chwile, zamiast się bawić łapią pokemony. Powoli staje się to chore. Zabawa zabawą, apka apką ale jest życie do przeżycia i fajnym doświadczeniem jest pójście na koncert i zabawa z innymi ludźmi zamiast zamykania sie w ekranie telefonu. Każdy z artystów wychodzi na scene aby dać 110% siebie, aby dać fanom wartościowy czas a zamiast tego są ignorowani bo trzeba łapać pokemona. To może od razu wrzućmy tym artystom kase do wora, niech nie wychodzą nawet z szatni, puszczą ich muzyke w tle i niech nie tracą czasu i lecą do domu, a reszta ludzi będzie na stadjonie łapać pokemony.Chyba nigdy nie widziałaś żadnego występu Rihanny, słaba choreografia, taniec od niechcenia, do tego połowa występu to wokal z płyty do którego czasem coś dośpiewuje, a większość czasu głos ma ochrypły jakby chlała przez całe życie, z trasy na trase ta laska daje od siebie coraz mniej coraz gorszej jakości.
A kim ona jest żeby mówić tym ludziom co mają robić? To oni jej płacą kase za koncerty więc powinna zamknąć morde zresztś nikt się już nią zachwyca jej płyta to szajs
No i ma racje. Ludzie wydają kasę na to aby być na jej koncercie, aby razem z nią się bawić i usłyszeć a zamiast przeżywać tę chwile, zamiast się bawić łapią pokemony. Powoli staje się to chore. Zabawa zabawą, apka apką ale jest życie do przeżycia i fajnym doświadczeniem jest pójście na koncert i zabawa z innymi ludźmi zamiast zamykania sie w ekranie telefonu. Każdy z artystów wychodzi na scene aby dać 110% siebie, aby dać fanom wartościowy czas a zamiast tego są ignorowani bo trzeba łapać pokemona. To może od razu wrzućmy tym artystom kase do wora, niech nie wychodzą nawet z szatni, puszczą ich muzyke w tle i niech nie tracą czasu i lecą do domu, a reszta ludzi będzie na stadjonie łapać pokemony.
No tak mają patrzeć tylko na prostytutkę i na księżniczkę w jednym
[b]gość, 26-07-16, 01:17 napisał(a):[/b]Wszystko jest dla ludzi, ale w.granicach rozsadkuTylko wielu wieeeelu ludziom tego rozsadku brakuje
Wszystko jest dla ludzi, ale w.granicach rozsadku
Już wole pokemony niż ta pokrake
[b]gość, 26-07-16, 03:44 napisał(a):[/b]No i ma racje. Ludzie wydają kasę na to aby być na jej koncercie, aby razem z nią się bawić i usłyszeć a zamiast przeżywać tę chwile, zamiast się bawić łapią pokemony. Powoli staje się to chore. Zabawa zabawą, apka apką ale jest życie do przeżycia i fajnym doświadczeniem jest pójście na koncert i zabawa z innymi ludźmi zamiast zamykania sie w ekranie telefonu. Każdy z artystów wychodzi na scene aby dać 110% siebie, aby dać fanom wartościowy czas a zamiast tego są ignorowani bo trzeba łapać pokemona. To może od razu wrzućmy tym artystom kase do wora, niech nie wychodzą nawet z szatni, puszczą ich muzyke w tle i niech nie tracą czasu i lecą do domu, a reszta ludzi będzie na stadjonie łapać pokemony.stiadionie* – aż z rozpędu taki głupi błąd 🙂