Rihanna nie zostawia pola dla naszej wyobraźni (FOTO)
Przed Wami ikona stylu – Rihanna.
Prawie naga piosenkarka odebrała wczoraj statuetkę od CFDA. Stowarzyszenie projektantów uhonorowało gwiazdę za jej styl i odwagę w dobieraniu strojów.
Była dziewczyna Chrisa Browna i Drake’a pojawiła się na wczorajszej gali prawie nago.
Na ciele RiRi połyskiwała skromna siateczka wyszyta kryształami Swarovskiego, a z ramion zwisało futerko. Jednak nie one, a prześwitująca pupa i piersi wywołały największą furorę.
Nie lepiej byłoby czasem zostawić pole do działania wyobraźni? Z Rihanną sprawa jest o wiele prostsza – wszytko macie od razu podane na talerzu.





kohan rihanne love
Dlaczego kozak nie dodaje komentarzy?
Przepięknie
to po co jej te majty ,mogła zdjąć , idiotka, ona ma tylko kasę nic więcej ,albo chociaż ma kasę ,
[b]gość, 04-06-14, 00:45 napisał(a):[/b]Stuknięta obrończyni gołej Ruhany: czy akceptacja cycków i wacków na wierzchu sprawi, że nie będziemy traktować się przedmiotowo? No tak, wszystko co widzi się naokoło na codzień jest nudne, to i seksualność się znudzi? To, że Ciebie by to przestało ruszać to nie znaczy, że wszystkich. Natury nie zmienisz, jesteśmy dalej tylko zwierzętami, na widok gołej kobiety zawsze komuś stanie, tyle. Ty nie chcesz traktować i byc traktowana przedmiotowo, ale nie wymusisz tego na innych. Nagość jest normalna, ale w pewnych miejscach i sytuacjach, nie zawsze i wszędzie.Po twojej wypowiedzi daje się faktycznie wywnioskować, że jesteś zwierzęciem. Małpą z buszu. Obrzucasz mnie g ó w n e m w Internecie, bo – w przeciwieństwie do ciebie – nie zbulwersowałam się gołymi cyckami. Niestety dla ciebie nieprzedmiotowe traktowanie ludzi d a s i ę w y m u s i ć odpowiednimi ustawami i przepisami. Oczywiście w kraju, którego przedstawiciel twierdzi, że “każdą kobietę się trochę gwałci” i który wolałby, żeby córki trafiły w ręce pedofila niż na lekcje wychowania seksualnego trzeba włożyć trochę wysiłku, żeby pewne standardy nie stały się “martwym prawem”. Doradzam trochę refleksji nad tym, jak to się dzieje, że język nienawiści wzbudza mniej kontrowersji niż czyjś goły biust. Zostaw może sobie tę energię na walkę z p r a w d z i w y m i problemami?
[b]gość, 04-06-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 04-06-14, 00:45 napisał(a):[/b]Stuknięta obrończyni gołej Ruhany: czy akceptacja cycków i wacków na wierzchu sprawi, że nie będziemy traktować się przedmiotowo? No tak, wszystko co widzi się naokoło na codzień jest nudne, to i seksualność się znudzi? To, że Ciebie by to przestało ruszać to nie znaczy, że wszystkich. Natury nie zmienisz, jesteśmy dalej tylko zwierzętami, na widok gołej kobiety zawsze komuś stanie, tyle. Ty nie chcesz traktować i byc traktowana przedmiotowo, ale nie wymusisz tego na innych. Nagość jest normalna, ale w pewnych miejscach i sytuacjach, nie zawsze i wszędzie.Po twojej wypowiedzi daje się faktycznie wywnioskować, że jesteś zwierzęciem. Małpą z buszu. Obrzucasz mnie g ó w n e m w Internecie, bo – w przeciwieństwie do ciebie – nie zbulwersowałam się gołymi cyckami. Niestety dla ciebie nieprzedmiotowe traktowanie ludzi d a s i ę w y m u s i ć odpowiednimi ustawami i przepisami. Oczywiście w kraju, którego przedstawiciel twierdzi, że “każdą kobietę się trochę gwałci” i który wolałby, żeby córki trafiły w ręce pedofila niż na lekcje wychowania seksualnego trzeba włożyć trochę wysiłku, żeby pewne standardy nie stały się “martwym prawem”. Doradzam trochę refleksji nad tym, jak to się dzieje, że język nienawiści wzbudza mniej kontrowersji niż czyjś goły biust. Zostaw może sobie tę energię na walkę z p r a w d z i w y m i problemami?[/quote]szkoda dalszej dyskusji bo obronczyni Rihanny zawsze dorzuci 5 groszy
“wielki gatsby” w wersji porno.
suty jak wentyle od stara
[b]gość, 04-06-14, 07:49 napisał(a):[/b]Najlepsze jest to, że gdyby suknia była z normalnego materiału to by wyglądała świetnie.D O K Ł A D N I E
Za chwile Bee zrobi to samo, jest o nia zazdrosna, i ciągle ja naśladuje
Śliczna jest, ciałko miodzio, ale nie chciałabym, żeby kobiety tak chodziły na co dzień czy na imprezy ubrane ;/ a widzę, że dużo osób tutaj popiera styl Rihanny…Wyobraźcie sobie idziecie ze swoim lubym/ dzieckiem/ ojcem/ dziadkiem na spacer a tam laska ubrana jak ta gwiazdeczka… Nie jestem konserwatywna, ale wydaje mi się, że taki styl i np. nie noszenie w upał przez mężczyzn w miejscach publicznych koszulki to brak szacunku do drugiej osoby. Nie jesteśmy przecież zwierzętami… To, że nagość jest normalna nie znaczy, że musimy ją wszystkim na siłę wciskać. Pierdzenie, robienie eee na kibelku, drapanie po kroczu itp. też jest naturalne i każdy to robi, ale ludzie nie publicznie?!
Najlepsze jest to, że gdyby suknia była z normalnego materiału to by wyglądała świetnie.
albo wyglada albo ona faktycznie jest k**wa i robi to wszystko za kase. czekamy na wadzajne
Stuknięta obrończyni gołej Ruhany: czy akceptacja cycków i wacków na wierzchu sprawi, że nie będziemy traktować się przedmiotowo? No tak, wszystko co widzi się naokoło na codzień jest nudne, to i seksualność się znudzi? To, że Ciebie by to przestało ruszać to nie znaczy, że wszystkich. Natury nie zmienisz, jesteśmy dalej tylko zwierzętami, na widok gołej kobiety zawsze komuś stanie, tyle. Ty nie chcesz traktować i byc traktowana przedmiotowo, ale nie wymusisz tego na innych. Nagość jest normalna, ale w pewnych miejscach i sytuacjach, nie zawsze i wszędzie.
a ja się dziwie ze wogole gacie załozyła o_O
przecież to pornografia! co za durna szmata!
Nie ogarniam takich kobiet.. przedmioty, nie ludzie.
JAK PORONO GWIAZDA!!! straszna
Jaka… wiadomo
[b]gość, 03-06-14, 23:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:45 napisał(a):[/b]I co najważniejsze skuteczna, bo widać, że nie macie niczego do powiedzenia, a i tak was boli. :-)bawi, nie boli. zastanawiam się, kiedy się zmęczysz :)[/quote]Zastanawiaj się i baw dalej. Masz czas do rana. ;-)[/quote]a gdzie tam do rana. przeceniasz się troszkę 😉
Kozak nie dodaje komenatarzy :/
[b]gość, 03-06-14, 23:48 napisał(a):[/b]jestem w szoku czytajac te komentarze, szokuje mnie to ze jedzie sie po wypowiadajacych sie tu kobietach poniewaz uwazaja ze Rihanna wyglada wulgarnie i sie nie szanuje.Nigdzie nie napisaly ze kobieta ma chodzic w golfie i spodnicy do kostek ale ludzie bez przesady latac z cyckami czy dupa na wierzchu. To tak jakby facet latal z ptakiem przyslonietym jedynie przezroczysta siatka. Dla mnie ubior Rihanny jest wulgarny i tandetny. Bez obrazy ale osoby ktore tak oburzaja sie tym ze nie moga swobodnie chodzic sobie z intymnymi czesciami wystawionymi na widok publiczny prawdopodobnie nosza sie tak samo wyzywajaco. Swoj swojego broni. Gdzie sie podziala jakas klasa, tajemnica. Najlepiej w ogole chodzcie nago.ja popieram a ta co tu caly czas ja broni pewno taka sama bladz jak onaBo to jest sztuka,nowa jakość stylu…coś,czego my,szare masy nigdy nie będziemy w stanie pojąć naszymi ciasnymi rozumkami hhhhhhh
[b]gość, 03-06-14, 23:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:45 napisał(a):[/b]I co najważniejsze skuteczna, bo widać, że nie macie niczego do powiedzenia, a i tak was boli. :-)bawi, nie boli. zastanawiam się, kiedy się zmęczysz :)[/quote]Zastanawiaj się i baw dalej. Masz czas do rana. 😉
[b]gość, 03-06-14, 23:50 napisał(a):[/b]Jakies takie krzywe te cyce…jeden wyżej drugi niżejcyce jak donice nic specjalnego za to jaki suty wielgachne
[b]gość, 03-06-14, 23:50 napisał(a):[/b]Jakies takie krzywe te cyce…jeden wyżej drugi niżejale makijaż świetny.
[b]gość, 03-06-14, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:50 napisał(a):[/b]Jakies takie krzywe te cyce…jeden wyżej drugi niżejale makijaż świetny.[/quote]Hahaha….cenna uwaga,rzeczywiście niezły makijaż,przez te cyce nawet nie zwrocilam uwagi
Jakies takie krzywe te cyce…jeden wyżej drugi niżej
takie grochy te cycki ma
Kostium owszem,zajebisty…ale do sypialni a nie na galę
[b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]To jak to z wami jest? Jesteście dystyngowane, czy nie? Macie prawo przekraczania tego, co “przystoi kobiecie”, czy niekoniecznie? Jesteście subtelne, czy niespecjalnie? Chciałybyście, żeby mężowie, ojcowie i synowie, dla których zachowujecie “skromność” przeczytali wasze wysublimowane argumenty, czy raczej powinni sobie darować? Zapewne zaraz jakaś stonowana niewiasta zacytuje ten wpis z błyskotliwym komentarzem typu “i d ź s i ę p i e r d o l” albo “pewnie sama zarabiasz pod latarnią”, ale będzie to znaczyło tylko tyle, że kończą się wam argumenty. Pozostaje bezsilna agresja. I żal. Że są kobiety, które pokazują, co chcą, a i tak robią w życiu wartościowe rzeczy i otaczają się ciekawymi ludźmi. Że “cnotliwość”, na której budujecie swoje poczucie wartości, nie jest gwarancją sukcesu. Ja wiem, że drzemie w was obawa, że d u p e n c j a w typie Ruhanny i jej gołe c y c k i odbiorą wam facetów, a córki, które samotnie po tym wychowacie postawią na poboczu zakopianki. Mogę was jedynie pocieszyć, że potrzeba znacznie więcej do s p i e r d o l e n i a sobie życia i to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że w razie bidy pretensje powinnyście mieć głównie do siebie, a nie do jakieś “dziffki” z newsa w Internecie.marniutka prowokacja, ale plus za to, że się napracowałaś. zawsze to jakieś osiągnięcie w porównaniu z rihanną 🙂
[b]gość, 03-06-14, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]Możecie mi drogie skromnisie wyjaśnić następującą prawidłowość? Padło tu dużo tekstów o “szanowaniu się” ,”szacunku do samej siebie”, “skromności”, “klasie”, “wstydzie” i to z ust tych samych wrażliwych, stonowanych osób, które rozprawiają o “lataniu z p i z d ą na wierzchu”, “małpie z buszu”. no, wspaniała analiza. ale teraz wytłumacz mi skąd wiesz, że to te same osoby. bo na swoim przykładzie wiem, że nie masz racji.[/quote]“Mózg Ci wypaczylo? Jak można twierdzić, że ktoś, kto odczuwa wstyd, zażenowanie paradujac nago PUBLICZNIE, traktuje swe ciało przedmiotowo?” Starczy?
[b]gość, 03-06-14, 23:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:50 napisał(a):[/b]Jakies takie krzywe te cyce…jeden wyżej drugi niżejcyce jak donice nic specjalnego za to jaki suty wielgachne[/quote]Konam:))
[b]gość, 03-06-14, 23:45 napisał(a):[/b]I co najważniejsze skuteczna, bo widać, że nie macie niczego do powiedzenia, a i tak was boli. :-)bawi, nie boli. zastanawiam się, kiedy się zmęczysz 🙂
jestem w szoku czytajac te komentarze, szokuje mnie to ze jedzie sie po wypowiadajacych sie tu kobietach poniewaz uwazaja ze Rihanna wyglada wulgarnie i sie nie szanuje.Nigdzie nie napisaly ze kobieta ma chodzic w golfie i spodnicy do kostek ale ludzie bez przesady latac z cyckami czy dupa na wierzchu. To tak jakby facet latal z ptakiem przyslonietym jedynie przezroczysta siatka. Dla mnie ubior Rihanny jest wulgarny i tandetny. Bez obrazy ale osoby ktore tak oburzaja sie tym ze nie moga swobodnie chodzic sobie z intymnymi czesciami wystawionymi na widok publiczny prawdopodobnie nosza sie tak samo wyzywajaco. Swoj swojego broni. Gdzie sie podziala jakas klasa, tajemnica. Najlepiej w ogole chodzcie nago.ja popieram a ta co tu caly czas ja broni pewno taka sama bladz jak ona
[b]gość, 03-06-14, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]To jak to z wami jest? Jesteście dystyngowane, czy nie? Macie prawo przekraczania tego, co “przystoi kobiecie”, czy niekoniecznie? Jesteście subtelne, czy niespecjalnie? Chciałybyście, żeby mężowie, ojcowie i synowie, dla których zachowujecie “skromność” przeczytali wasze wysublimowane argumenty, czy raczej powinni sobie darować? Zapewne zaraz jakaś stonowana niewiasta zacytuje ten wpis z błyskotliwym komentarzem typu “i d ź s i ę p i e r d o l” albo “pewnie sama zarabiasz pod latarnią”, ale będzie to znaczyło tylko tyle, że kończą się wam argumenty. Pozostaje bezsilna agresja. I żal. Że są kobiety, które pokazują, co chcą, a i tak robią w życiu wartościowe rzeczy i otaczają się ciekawymi ludźmi. Że “cnotliwość”, na której budujecie swoje poczucie wartości, nie jest gwarancją sukcesu. Ja wiem, że drzemie w was obawa, że d u p e n c j a w typie Ruhanny i jej gołe c y c k i odbiorą wam facetów, a córki, które samotnie po tym wychowacie postawią na poboczu zakopianki. Mogę was jedynie pocieszyć, że potrzeba znacznie więcej do s p i e r d o l e n i a sobie życia i to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że w razie bidy pretensje powinnyście mieć głównie do siebie, a nie do jakieś “dziffki” z newsa w Internecie.marniutka prowokacja, ale plus za to, że się napracowałaś. zawsze to jakieś osiągnięcie w porównaniu z rihanną :)[/quote]I co najważniejsze skuteczna, bo widać, że nie macie niczego do powiedzenia, a i tak was boli. 🙂
ta kiecka wyglada jak kondom.
[b]gość, 03-06-14, 23:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]Możecie mi drogie skromnisie wyjaśnić następującą prawidłowość? Padło tu dużo tekstów o “szanowaniu się” ,”szacunku do samej siebie”, “skromności”, “klasie”, “wstydzie” i to z ust tych samych wrażliwych, stonowanych osób, które rozprawiają o “lataniu z p i z d ą na wierzchu”, “małpie z buszu”. no, wspaniała analiza. ale teraz wytłumacz mi skąd wiesz, że to te same osoby. bo na swoim przykładzie wiem, że nie masz racji.[/quote]“Mózg Ci wypaczylo? Jak można twierdzić, że ktoś, kto odczuwa wstyd, zażenowanie paradujac nago PUBLICZNIE, traktuje swe ciało przedmiotowo?” Starczy?[/quote]niestety nie. jak na razie pokazałaś mi tylko, że są takie osoby, które potrafią użyć tych sformułowań w jednej wypowiedzi. w jaki sposób to dowodzi, że to jedna i ta sama osoba – wybacz, nie wiem.
Dziwka wpadla na impreze zlowic klienta hehe
[b]gość, 03-06-14, 23:07 napisał(a):[/b]Nie skomentujesz, bo czytanie ze zrozumieniem lekko cię przerasta. Może ci się jej muzyka nie podobać, nie zmienia to natomiast faktu, że to z m u z y k i właśnie jest znana. A teraz odpisz coś koniecznie, bo wprawdzie zastrzegasz, że tego nie zrobisz, ale i tak wiadomo, że przeczytasz.otóż nie. gdyby była znana z muzyki – nigdy bym o niej nie słyszała, bo nie takiej muzyki słucham. znana jest z tego, że była bita, potem naćpana, potem rozebrana. cała kariera rihanny to jeden rynsztok moim zdaniem.
[b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]Możecie mi drogie skromnisie wyjaśnić następującą prawidłowość? Padło tu dużo tekstów o “szanowaniu się” ,”szacunku do samej siebie”, “skromności”, “klasie”, “wstydzie” i to z ust tych samych wrażliwych, stonowanych osób, które rozprawiają o “lataniu z p i z d ą na wierzchu”, “małpie z buszu”. Osoby, które Rihanny bronią, używają terminów typu “uprzedmiotowienie”, “akceptacja ciała”, “agresja”. Osoby, które potępiają n i e m o r a l n e zachowanie, na poparcie swych tez przeprowadzają następujący wywód: “mózg ci odjęło”, “jesteś chyba p i e r d o l n i ę t a”, “lataj sobie z gołą p i z d ą”, “r u ch a j m y się wszyscy najlepiej” itd. To jak to z wami jest? Jesteście dystyngowane, czy nie? Macie prawo przekraczania tego, co “przystoi kobiecie”, czy niekoniecznie? Jesteście subtelne, czy niespecjalnie? Chciałybyście, żeby mężowie, ojcowie i synowie, dla których zachowujecie “skromność” przeczytali wasze wysublimowane argumenty, czy raczej powinni sobie darować? Zapewne zaraz jakaś stonowana niewiasta zacytuje ten wpis z błyskotliwym komentarzem typu “i d ź s i ę p i e r d o l” albo “pewnie sama zarabiasz pod latarnią”, ale będzie to znaczyło tylko tyle, że kończą się wam argumenty. Pozostaje bezsilna agresja. I żal. Że są kobiety, które pokazują, co chcą, a i tak robią w życiu wartościowe rzeczy i otaczają się ciekawymi ludźmi. Że “cnotliwość”, na której budujecie swoje poczucie wartości, nie jest gwarancją sukcesu. Ja wiem, że drzemie w was obawa, że d u p e n c j a w typie Ruhanny i jej gołe c y c k i odbiorą wam facetów, a córki, które samotnie po tym wychowacie postawią na poboczu zakopianki. Mogę was jedynie pocieszyć, że potrzeba znacznie więcej do s p i e r d o l e n i a sobie życia i to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że w razie bidy pretensje powinnyście mieć głównie do siebie, a nie do jakieś “dziffki” z newsa w Internecie.pitu pitu
[b]gość, 03-06-14, 23:08 napisał(a):[/b]No to wyraźnie masz ze sobą jakiś problem, skoro wcinasz się w dyskusję z kimś innym, a potem zarzucasz, że ktoś się nie odniósł do twoich argumentów. Albo to rozdwojenie jaźni.tjaaaa…. rozdwojenie jaźni, schizofrenię, bulimię, ospę wietrzną, anginę, rzeżączkę. mam to wszystko od patrzenia na twoje wypociny. daruj sobie dziewczyno, co i komu próbujesz udowodnić? płacą ci wierszówkę czy po prostu sobie ubzdurałaś w głowie, że rozpoczniesz krucjatę na rzecz celebrytek – naturystek?
[b]gość, 03-06-14, 23:25 napisał(a):[/b]Możecie mi drogie skromnisie wyjaśnić następującą prawidłowość? Padło tu dużo tekstów o “szanowaniu się” ,”szacunku do samej siebie”, “skromności”, “klasie”, “wstydzie” i to z ust tych samych wrażliwych, stonowanych osób, które rozprawiają o “lataniu z p i z d ą na wierzchu”, “małpie z buszu”. no, wspaniała analiza. ale teraz wytłumacz mi skąd wiesz, że to te same osoby. bo na swoim przykładzie wiem, że nie masz racji.
[b]gość, 03-06-14, 22:44 napisał(a):[/b]Mózg Ci wypaczylo? Jak można twierdzić, że ktoś, kto odczuwa wstyd, zażenowanie paradujac nago PUBLICZNIE, traktuje swe ciało przedmiotowo?to jest dobre pytanie. sama się zastanawiam w jakich to mądrych główkach czyhają odpowiedzi na to pytanie.
Trzeba jakoś bulwersować , przesluwac granice , pózniej przyjdzie jakaś z penisem w lechtaczce, a jak poziom bulwersacji- sensacji seksualnascia sie wyczerpie, bedą walki na smierć i zycie, a pózniej kanibalizm itd . Wszystko prawnie i legalnie opracowane w nowym swiecie.
[b]gość, 03-06-14, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-06-14, 20:57 napisał(a):[/b]Piosenkarka, która sprzedała m i l i o n y płyt, wypełnia hale koncertowe na całym świecie i pobiła parę rekordów muzycznych “znana jest wyłącznie z tego, że przyćpa, poimprezuje i pokaże sutki”? SRSLY? I co to jest “uzasadniona nagość”? Niech zgadnę, “zarezerwowana dla oczu” konkubenta? Bo jak “pomacana” spojrzeniem obcych, to już wybrakowana? Jak na osobę niechętną takiej promocji i średnio zaangażowaną w karierę Ruhanny masz tu zaskakująco sporo do powiedzenia.hahaha, “jedzmy kupę – miliony much nie mogą się mylić!”. reszty nawet nie skomentuję, bo masz spore problemy z rozumieniem moich komentarzy i nie chciałabym fundować ci bezsennej nocy.[/quote]No to wyraźnie masz ze sobą jakiś problem, skoro wcinasz się w dyskusję z kimś innym, a potem zarzucasz, że ktoś się nie odniósł do twoich argumentów. Albo to rozdwojenie jaźni.
Możecie mi drogie skromnisie wyjaśnić następującą prawidłowość? Padło tu dużo tekstów o “szanowaniu się” ,”szacunku do samej siebie”, “skromności”, “klasie”, “wstydzie” i to z ust tych samych wrażliwych, stonowanych osób, które rozprawiają o “lataniu z p i z d ą na wierzchu”, “małpie z buszu”. Osoby, które Rihanny bronią, używają terminów typu “uprzedmiotowienie”, “akceptacja ciała”, “agresja”. Osoby, które potępiają n i e m o r a l n e zachowanie, na poparcie swych tez przeprowadzają następujący wywód: “mózg ci odjęło”, “jesteś chyba p i e r d o l n i ę t a”, “lataj sobie z gołą p i z d ą”, “r u ch a j m y się wszyscy najlepiej” itd. To jak to z wami jest? Jesteście dystyngowane, czy nie? Macie prawo przekraczania tego, co “przystoi kobiecie”, czy niekoniecznie? Jesteście subtelne, czy niespecjalnie? Chciałybyście, żeby mężowie, ojcowie i synowie, dla których zachowujecie “skromność” przeczytali wasze wysublimowane argumenty, czy raczej powinni sobie darować? Zapewne zaraz jakaś stonowana niewiasta zacytuje ten wpis z błyskotliwym komentarzem typu “i d ź s i ę p i e r d o l” albo “pewnie sama zarabiasz pod latarnią”, ale będzie to znaczyło tylko tyle, że kończą się wam argumenty. Pozostaje bezsilna agresja. I żal. Że są kobiety, które pokazują, co chcą, a i tak robią w życiu wartościowe rzeczy i otaczają się ciekawymi ludźmi. Że “cnotliwość”, na której budujecie swoje poczucie wartości, nie jest gwarancją sukcesu. Ja wiem, że drzemie w was obawa, że d u p e n c j a w typie Ruhanny i jej gołe c y c k i odbiorą wam facetów, a córki, które samotnie po tym wychowacie postawią na poboczu zakopianki. Mogę was jedynie pocieszyć, że potrzeba znacznie więcej do s p i e r d o l e n i a sobie życia i to jest dobra wiadomość. Zła jest taka, że w razie bidy pretensje powinnyście mieć głównie do siebie, a nie do jakieś “dziffki” z newsa w Internecie.
Nie, nie tylko jedna osoba nie jest agresywna do jej nagosci. Kazdy kto postrzega swoje cialo przedmiotowo, bedzie mowil o skromnosci i wstydzie. Jesli ktos zna swoja wartosc i nie traktuje swojego ciala przedmioto, nie widzi w nagosci nic zlego.Mózg Ci wypaczylo? Jak można twierdzić, że ktoś, kto odczuwa wstyd, zażenowanie paradujac nago PUBLICZNIE, traktuje swe ciało przedmiotowo?
Pierdolnieta ekshibicjonistka….jakas terapia by sie przydala!! Zebu jeszcze chociaz miala co pokazac hehe
CO chcecie, była w majtach…. Bez przesady nie była naga… Opruszyla ciało odzieżą…. A to nie nagość, przecież nie owinęła się w folię, ale piękny materiałem ,który niczym szron przyozdobil jej nie NAGIE CIAŁO 🙂
pachnie desperacją