Rita Ora śmierdziała przez święta
W Hollywood nie brak gwiazd, które oszczędzają wodę i mydło. Mimo kilku ogromnych łazienek, które sławy zwykle mają w swoich posiadłościach, okazuje się, że co niektórzy korzystają z tych pomieszczeń sporadycznie. Do rzadkich gości w kabinie prysznicowej czy wannie należy Robert Pattinson i jego była dziewczyna, Kristen Stewart.
Okazuje się, że w reprezentacji gwiazd unikających szczotki i mydła jest także Rita Ora (24 l.). Gwiazda chyba nie do końca przemyślała swoje wyznanie mówiąc:
Nie mogę doczekać się świątecznego ranku, nawet nie idę pod prysznic, jeśli nie mam ochoty – w końcu na święta Rity nie śledzą paparazzi.
Jednak zapach Rity nie zabije magi świąt w jej domu:
Święta Bożego Narodzenia są dla mnie bardzo ważne. Dzisiaj nie muszę już sama robić prezentów, w końcu mogę kupić moim rodzicom, to o czym marzą – dodaje gwiazda.
Zapach świąt to nie tylko choinka, pomarańcze i pierniczki.



News z dupy. Udanego Sylwestra!
phi myślałam że przez kilka dni się ni myła
no wlasnie niektorzy biora prysznic tylko rano tak jak ja!
Takie głupoty to chyba tylko redaktorki kozaczka mogły napisać.
Co za głupoty!!!!
[b]gość, 31-12-14, 14:22 napisał(a):[/b]głupszego artykułu dawno tu nie było..to że rano nie weźmie prysznica nie znaczy że śmierdzi cały czas…może się umyć wieczór, albo po południu.. zresztą co ja tu tłumacze..Spojrz, kto napisał ten artykuł i wszystko jasne
głupszego artykułu dawno tu nie było..to że rano nie weźmie prysznica nie znaczy że śmierdzi cały czas…może się umyć wieczór, albo po południu.. zresztą co ja tu tłumacze..
Piżama-day! Wielkie mi halo. A może to kundel śmierdzi ? ….
Jak zwykle robicie sensacje z niczego. Każdy kiedyś zrobił sobie dzień w piżamie