RMF: Kowalczyk pisząc o stracie Dzieciątka miała na myśli…
Wyznanie Justyny Kowalczyk umieszczone trzy dni temu na jej profilu FB wywołało prawdziwą burzę.
Przypomnijmy, co napisała sportsmenka:
Okropny dzień. Rok temu straciłam moje Dzieciątko. Dziś Marian, doktorat, olimpijskie złoto. Czas nie leczy ran.
Pod tym tajemniczym postem rozegrała się prawdziwa bitwa internautów. Część współczuła Kowalczyk, część krytykowała ją za nazwanie “dzieciątkiem” psa, którego – ich zdaniem – opłakiwała biegaczka.
Były jednak i takie osoby, które zrozumiały wpis jako wyznanie o stracie dziecka.
Kowalczyk nie wyjaśniła swych intencji. Ale post został wyjaśniony na stronie RMF FM:
Część osób była przekonana, że nasza mistrzyni olimpijska zdecydowała się wyznać wszystkim, że była w ciąży i poroniła. Polacy w komentarzach przesyłali jej wyrazy współczucia, a kilka kobiet opisało jej swoje przeżycia po utracie dziecka. Okazuje się jednak, że “Dzieciątko”, o którym wspomniała Kowalczyk to… pies
– czytamy na stronie.
W związku z tym na sportsmenkę posypała się lawina hejtu. Ludzie zarzucają Kowalczyk, że zagrała nie fair. Że nie powinna pisać tak dwuznacznie o tak delikatnych sprawach.
Zgadzacie się, że wpis był nie na miejscu? A może nazwanie pupila “dzieciątkiem” wcale Was nie razi?

[b]gość, 19-05-14, 23:09 napisał(a):[/b]Dłużej płakałabym po psie, niż po zarodku.Po tobie też nikt płakał nie bedzie.
wiara jak możnabyc takim tępym.dla mnie dzieciątko to dzieciątka. a pies to pies fakt justyna ma psa którego otrzymała od brata i jest jej pierwszym zwierzątkiem jak wyznała. była w 3 miesiocu ciązy .sprawdzajcie 1000 razy informacie a potem się wypowiadzjcie wierny kibic justyny !!!!! KIBIC 2424
[b]gość, 20-05-14, 21:25 napisał(a):[/b]Widocznie JUSTYNA RU……A SIĘ Z PSEM !! Z tego co napisała na FB TAK WYNIKAAle to ty jestes pusta i jałowa jak pustynia i nie potrafisz dac życia tylko zabijasz swoje szmatławe syfki.Wciaz gnija w tobie kanalio.Zło cię zabija.Gnijesz.Tak cię pokarało ;p
[b]gość, 20-05-14, 21:25 napisał(a):[/b]Widocznie JUSTYNA RU……A SIĘ Z PSEM !! Z tego co napisała na FB TAK WYNIKAkurde…nie wpadłbym na to…hehehehehe…nie mogę!!
[b]gość, 20-05-14, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 21:25 napisał(a):[/b]Widocznie JUSTYNA RU……A SIĘ Z PSEM !! Z tego co napisała na FB TAK WYNIKAkurde…nie wpadłbym na to…hehehehehe…nie mogę!![/quote]Zamilcz ty kurewski pomiocie bez mózgu,twoja stara powinna była cie wyskrobac nie jestes człowiekiem tylko prymirtwną gnida.NIGDY nie będziesz miec dzieci.Dobrze ci tak:)))
[b]gość, 20-05-14, 04:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 02:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty k..nie zajdziesz NIGDY,tak cie pokarało i SŁUSZNIE 😀 Staraj sie az zejdziesz. A Justyna jest wspaniała ,ty szmato.[/quote]racja,niech roni ta podła k…wa a Justynie zazdrości
[b]gość, 20-05-14, 04:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 02:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty k..nie zajdziesz NIGDY,tak cie pokarało i SŁUSZNIE 😀 Staraj sie az zejdziesz. A Justyna jest wspaniała ,ty szmato.[/quote]ZŁE ZYCZENIA ZAWSZE ODWRACAJĄ SIĘ DO NADAWCY .
[b]gość, 20-05-14, 11:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 04:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 02:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty k..nie zajdziesz NIGDY,tak cie pokarało i SŁUSZNIE 😀 Staraj sie az zejdziesz. A Justyna jest wspaniała ,ty szmato.[/quote]Widocznie JUSTYNA RU….A SIĘ Z PSEM !! obie sie powinnyscie leczyc na głowy i zazywać psychotropy zamiast siedziec na kozaku. Ewidentnie emocje wam nie służą.[/quote]
[b]gość, 19-05-14, 21:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 21:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:24 napisał(a):[/b]A jak się czują kobiety po poronieniu, które poruszone JEDNOZNACZNYM wpisem idiotki Kowalczyk słały jej słowa wsparcia i otuchy? To wsparcia niech szukaja na np. Poronilam.pl albo Matkapolka(pisane razem).[/quote]nie dla kazdej kobiety to trauma, mow za siebie i za swoje [/quote]Zrozumielibyśmy cię także wówczas, gdybyś wyraziła się bardziej elegancko. Swoją drogą, gdzie ty żyjesz, biedaczko, że obracasz się w towarzystwie ludzi ubabranych w gównach? Jest XXI wiek, ja mam łazienkę z gorącą wodą w kranie, pampersy, nawilżane chusteczki, pachnące kosmetyki dla dzieci, a ty w jakimś szambie mieszkasz… Aż mi się ciebie żal zrobiło.[/quote]a mi zal twojej tępoty kobieto , nei napisałam tego w dosłownym znaczeniu, ale co ty mozesz wiedziec pewnie zakonczyłas edukacje na gimnazjum, narobilas dzieci i nosa z poza pieluch nie wyciagasz, zal mi cie[/quote]Za czasów mojej edukacji nie było gimnazjów, więc… nawet podstawówki nie skończyłam, bo po co? I tylko jedno słowo zapamiętałam z lekcji polskiego. Sarkazm. Ale skąd ty, mieszkając w szambie miałabyś znać takie niuanse…
[b]gość, 20-05-14, 21:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 21:25 napisał(a):[/b]Widocznie JUSTYNA RU……A SIĘ Z PSEM !! Z tego co napisała na FB TAK WYNIKAkurde…nie wpadłbym na to…hehehehehe…nie mogę!![/quote]hahhaaa, beka.
[b]gość, 20-05-14, 02:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty k..nie zajdziesz NIGDY,tak cie pokarało i SŁUSZNIE 😀 Staraj sie az zejdziesz. A Justyna jest wspaniała ,ty szmato.
[b]gość, 19-05-14, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 15:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 14:40 napisał(a):[/b]Z jednej strony piszecie o zwierzętach: dzieciątko, córeczka, synek, a z drugiej obrzucacie ludzi epitetami “bezlitosne babska”, idiotki czy debile 😀 I jeszcze się burzycie, że ktoś nazywa rzeczy po imieniu, tj. pisze o zaburzeniach. Nienawidzicie ludzi i zapychacie pustkę emocjonalną i niechęć do świata zwierzętami – ot i cały sekret tej burzliwej dyskusji. Macie ludzie problemy ze sobą…Rozumiem, że jesteś psychologiem albo wręcz psychiatrą i po jednym wpisie na FB oraz kilkunastu pod tym artykułem jesteś w stanie u kogoś rozpoznać chorobę oraz ocenić założenia światopoglądowe? 😛 Przypominasz mi jednego felietonistę z Frondy, który na podstawie wypowiedzi Marii Czubaszek “nie sądzę, bym zrobiła coś w życiu wyjątkowego, może tylko pomogłam mężowi wyjść z nałogu i uratowałam parę psów” wysnuł teorię, że kobieta cierpi na przewlekłą poaborcyjną depresję i niskie poczucie wartości.[/quote]Nie trzeba mieć doktoratu z psychiatrii by stwierdzić, że jeżeli ktoś roztkliwia się nad psem i nazywa go “dzieciątkiem”, a ludzi obrzuca epitetami, to znaczy, mówiąc delikatnie, że coś mu w życiu nie wyszło.[/quote]To znaczy jedynie tyle, że ten ktoś kocha swojego psa, a ludzie go w danym momencie, mówiąc niedelikatnie, w k u r w i l i. To chyba dosyć częste zjawisko, że człowiek wzbudza w nas żywsze emocje niż zwierzę? Także te negatywne. Powiedz mi lepiej, jaką pustkę emocjonalną t y sobie zapełniasz, robiąc komuś psychoanalizę na kozaczku? Idąc twoim tokiem myślenia nie należy bowiem przypuszczać, że masz po prostu pewien światopogląd i prawo do niego, ale że ciągnie się za tobą jakaś trauma i usiłujesz ją na społecznościówce przewalczyć.
afera o nic,co za kretyni ,co za naród…tfu!
[b]gość, 20-05-14, 04:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-05-14, 02:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty k..nie zajdziesz NIGDY,tak cie pokarało i SŁUSZNIE 😀 Staraj sie az zejdziesz. A Justyna jest wspaniała ,ty szmato.[/quote] obie sie powinnyscie leczyc na głowy i zazywać psychotropy zamiast siedziec na kozaku. Ewidentnie emocje wam nie służą.
Od teraz ją bardzo lubię,nie widziałam ze jest taką wrażliwą i cudowną kobietą. Nie to co bezpłodny potwor poniżej rzucajacy sie jadem na ludzi.Szacun!
[b]gość, 19-05-14, 18:36 napisał(a):[/b]co sie czepiacie kobity przeciez nie napisala ze poronila tylko durnym babom sie wydawalo ze tak bylo i ze nie zrozumialy to ich wina a nie autorki[/Teraz wszystkie wielkie fanki Justyny chcialy ja pocieszyc po stracie dziecka i opowiedzialy jej o swoich tragediach, ale niestety przeoczyly fakt, ze Justyna w zeszlym roku stracila psa, o czym wszyscy wiedzieli, bo kozaczek, fukt i pedelek o tym pisali. No i wierne fanki pelne wspolczucia przeoczyly ten fakt wskutek czemu z nagla staly sie antyfankami. A ze poczuly sie glupio, to postanowily teraz Justynie dokopac. Zenada i tyle]
Widocznie JUSTYNA RU……A SIĘ Z PSEM !! Z tego co napisała na FB TAK WYNIKA
[b]gość, 19-05-14, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]a ja nienawidze dzieci, mam do nich wstet, obrzydzaja mnie, nie moge zniesc tych wszystkich zachwytow nad kazdym dzieckiem, nie moge zniesc rozmow o dzieciach, nie moge zniec rozmow o dzieciach i narzkeania na nie ( to po jaka cholera glupia piii rozbilas se dziecko !!!!!!!!!! !!) zbiera mnie na wymioty jak se pomysle o tym, ze musze udawac ze uwielbiam dzieko siostry, kolezanki z pracy itp. rzygac mi sie chce, za to kocham pieski:)nie każdego dzieci zachwycają. ja też nie przepadam. ale wstręt czy obrzydzenie? to kwalifikuje się do specjalisty, sorry.[/quote] nie pier…głupot,to ze ktos czuje co innego niz ty nie znaczy ze oszalał,troche rozumku ci zyczę tepaczko :)))
Chciała zrobić sierotę z siebie,że taka justynka biedniutka.może się boi o pieniądze,ktos ja zastrasza…
Ale dziecko to dziecko a pies to pies
[b]gość, 19-05-14, 18:36 napisał(a):[/b]co sie czepiacie kobity przeciez nie napisala ze poronila tylko durnym babom sie wydawalo ze tak bylo i ze nie zrozumialy to ich wina a nie autorki[/Teraz wszystkie wielkie fanki Justyny chcialy ja pocieszyc po stracie dziecka i opowiedzialy jej o swoich tragediach, ale niestety przeoczyly fakt, ze Justyna w zeszlym roku stracila psa, o czym wszyscy wiedzieli, bo kozaczek, fukt i pedelek o tym pisali. No i wierne fanki pelne wspolczucia przeoczyly ten fakt wskutek czemu z nagla staly sie antyfankami. A ze poczuly sie glupio, to postanowily teraz Justynie dokopac. Zenada i tyle]
czemu ludzie uważają się za wyjątkowe istoty? zwierzęta są naszymi braćmi mniejszymi, tak nauczał św.Franciszek i są równie ważni jak i ludzie, wcale nie gorsi, a raczej lepsi…zwierzęta to sama radość i miłość
Mozna mowic o psie dzieciatko. Tego nikt nikomu nie zabroni. Ale wpisujac cos takiego chyba mozna by sie bylo bardziej zastanowic jak to mozna zrozumiec.
nie wiem, ale piesek jest ze mną już 7 lat i nie wyobrażam sobie go stracić, a gdybym poroniła byłoby mi przykro ale nie az tak ,bo nie widzę na oczy tegoż dziecka, czy też embrionka
NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???
Dłużej płakałabym po psie, niż po zarodku.
[b]gość, 19-05-14, 23:59 napisał(a):[/b]NIE GRZESZ KU…..WO!!!NIE WYPISUJ TAKICH KŁAMSTW!!WIESZ ILE LUDZI W POLSCE NAPRAWDE STARA SE O DZIECI??PO CHU…J PISZESZ TAKIE FAŁSZERSTWA???Ty tez nie grzesz. Takie bluzgi to grzech. Mam nadzieje, ze Dzieciatko Jezus ci wybaczy.
[b]gość, 19-05-14, 21:45 napisał(a):[/b]Po co ta dyskusja, można płakać po dziecku, po utraconej ciąży, psie, złotej rybce, a nawet kwiatku,którego się hodowało 10 lat. Każdy ma prawo przezywać swoją stratę, jak mu się podoba.Odczepcie się od Justyny, ona nie jest celebrytką i nie potrzebuje robić wokół siebie szumu, nawet nie spodziewała się takiego ataku. Mam nadzieje,że się tym nie przejęła, a kobietom, które straciły ciążę, życzę kolejnej zdrowej ciąży.Jak ja lubię raz na jakiś czas wejść na kozaczka i przeczytać NORMALNY, wyważony komentarz. Pozdrawiam 🙂
[b]gość, 19-05-14, 20:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 20:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 20:07 napisał(a):[/b]Mojej koleżance umarło prawdziwe dziecko a nie jakis tam żałosny płód, zlepek komórek, jak można porównywać obfitszy okres z kilkoma na krzyż komórkami do prawdziwego i żywego dziecka? Pochowajcie swoje podpaski idiotki. Ona straciła prawdziwe dzieciątko a nie jakąś zygotę z ogonkiemJestes zwykłą tepą kretynką.[/quote]i vice bersa, mam z ciebie ubaw hahahahaha[/quote] ubaw, no kretyni tak mają.
[b]gość, 19-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]a ja nienawidze dzieci, mam do nich wstet, obrzydzaja mnie, nie moge zniesc tych wszystkich zachwytow nad kazdym dzieckiem, nie moge zniesc rozmow o dzieciach, nie moge zniec rozmow o dzieciach i narzkeania na nie ( to po jaka cholera glupia piii rozbilas se dziecko !!!!!!!!!! !!) zbiera mnie na wymioty jak se pomysle o tym, ze musze udawac ze uwielbiam dzieko siostry, kolezanki z pracy itp. rzygac mi sie chce, za to kocham pieski:)nie każdego dzieci zachwycają. ja też nie przepadam. ale wstręt czy obrzydzenie? to kwalifikuje się do specjalisty, sorry.
a ja nienawidze dzieci, mam do nich wstet, obrzydzaja mnie, nie moge zniesc tych wszystkich zachwytow nad kazdym dzieckiem, nie moge zniesc rozmow o dzieciach, nie moge zniec rozmow o dzieciach i narzkeania na nie ( to po jaka cholera glupia piii rozbilas se dziecko !!!!!!!!!! !!) zbiera mnie na wymioty jak se pomysle o tym, ze musze udawac ze uwielbiam dzieko siostry, kolezanki z pracy itp. rzygac mi sie chce, za to kocham pieski:)
A zapewne wiele z Was mówi do kogoś albo samo jest nazywane : Koteczkiem, Misiaczkiem, Żabką, Myszką itd.. normalnie bardzo zabawne że nikt nie traktuje Was jak debili, bo przecież nie jesteście zwierzętami prawda?? Normalnie parodia i śmiechu warte bo kobieta sobie nazwała pewnie pod wpływem impulsu utraconego zwierzaka dzieciątkiem… OGARNIJCIE SIĘ LUDZIE…
[b]gość, 19-05-14, 18:24 napisał(a):[/b]A jak się czują kobiety po poronieniu, które poruszone JEDNOZNACZNYM wpisem idiotki Kowalczyk słały jej słowa wsparcia i otuchy? Możecie wyzywać innych od popieprzonych matek Polek, dzieci od śmierdzących bachorów i jak tam sobie jeszcze chcecie. Prawda jest taka, że poronienie to dla każdej kobiety trauma, nieważne czy dziecko było planowane czy nie, nieważne czy ktoś lubi dzieci czy nie. To jest trauma do końca życia, okropnie bolesna świadomość z którą żyje się do końca życia. Kiedy płód ma więcej niż 6 tygodni, ronienie nie wygląda jak obfita miesiączka. Wiecie co czuje kobieta, która jest w ciąży i czy o tym wie czy nie wie, nagle dostaje krwotoku i wychodzi z niej embrion, który ona widzi? To jest nie do opisania, nieważne czy kobieta jest nadwrażliwa, normalna czy nieczuła. To zostaje w pamięci do końca życia.Kowalczyk to suka bez serca, wiedziała co pisze, w końcu się doktoryzuje, idiotką nie jest.No ale jaka w tym wina Justyny że kobiety które poroniły swoje dzieci inaczej zinterpretowały jej słowa? Idąc takim tokiem myślenia nikt by nie mógł nic powiedzieć bo a nóż urazi kogoś drugiego! Justynie po prostu przykro bo straciła pupila, nazwała go dzieciątkiem bo miała do tego prawo i finito. Jej emocje, uczucia i miała do tego prawo i nie przeżyła poronienia więc nawet nie myślała o tych co to przeżyły i koniec. Skoro Justyna to taka suka bez serca nie pisałaby o psie że dzieciątko a kobiety które poroniły postąpiły bardzo ładnie że ją wsparły ale nie mogą oczekiwać i interpretować każdego słowa pod własną tragedię bo nie każdy ją przeżył.
z całym szacunkiem dla tej pani ale jest p…dolnieta na maxa
Po co ta dyskusja, można płakać po dziecku, po utraconej ciąży, psie, złotej rybce, a nawet kwiatku,którego się hodowało 10 lat. Każdy ma prawo przezywać swoją stratę, jak mu się podoba.Odczepcie się od Justyny, ona nie jest celebrytką i nie potrzebuje robić wokół siebie szumu, nawet nie spodziewała się takiego ataku. Mam nadzieje,że się tym nie przejęła, a kobietom, które straciły ciążę, życzę kolejnej zdrowej ciąży.
[b]gość, 19-05-14, 21:49 napisał(a):[/b]a ja nienawidze dzieci, mam do nich wstet, obrzydzaja mnie, nie moge zniesc tych wszystkich zachwytow nad kazdym dzieckiem, nie moge zniesc rozmow o dzieciach, nie moge zniec rozmow o dzieciach i narzkeania na nie ( to po jaka cholera glupia piii rozbilas se dziecko !!!!!!!!!! !!) zbiera mnie na wymioty jak se pomysle o tym, ze musze udawac ze uwielbiam dzieko siostry, kolezanki z pracy itp. rzygac mi sie chce, za to kocham pieski:)Strasznie jesteś dziecinna
[b]gość, 19-05-14, 21:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:24 napisał(a):[/b]A jak się czują kobiety po poronieniu, które poruszone JEDNOZNACZNYM wpisem idiotki Kowalczyk słały jej słowa wsparcia i otuchy? To wsparcia niech szukaja na np. Poronilam.pl albo Matkapolka(pisane razem).[/quote]nie dla kazdej kobiety to trauma, mow za siebie i za swoje matki polki ubabrane w gownach i pieluchach po pachy. i nie wmawiaj kobietom ze ciaza to cos wspanialego, porod i macierzynstwo hahahah. o nie ja sie nigdy w to nie wpakuje!!! zadnych bachoów,NEVERRR[/quote]Zrozumielibyśmy cię także wówczas, gdybyś wyraziła się bardziej elegancko. Swoją drogą, gdzie ty żyjesz, biedaczko, że obracasz się w towarzystwie ludzi ubabranych w gównach? Jest XXI wiek, ja mam łazienkę z gorącą wodą w kranie, pampersy, nawilżane chusteczki, pachnące kosmetyki dla dzieci, a ty w jakimś szambie mieszkasz… Aż mi się ciebie żal zrobiło.[/quote]a mi zal twojej tępoty kobieto , nei napisałam tego w dosłownym znaczeniu, ale co ty mozesz wiedziec pewnie zakonczyłas edukacje na gimnazjum, narobilas dzieci i nosa z poza pieluch nie wyciagasz, zal mi cie
[b]gość, 19-05-14, 19:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:24 napisał(a):[/b]A jak się czują kobiety po poronieniu, które poruszone JEDNOZNACZNYM wpisem idiotki Kowalczyk słały jej słowa wsparcia i otuchy? czuja ze sie zblaznily:P sluchajcie a moze ten pies mial na imie ”dzieciatko” 😛
popoeiram ja tez wole i mam psy
ta babka jest bardzo niedorobiona psychicznie, już dawno to dało się zauważyć a nazywanie takiego szczura dzieciątkiem i pisanie o tym ,że czas nie leczy ran wskazuje jak niedojrzała psychicznie jest ta babka, ma umysł 5-letniej dziewczynki -księżniczki, żenujące
I pewnie szczujesz nimi ludzi. Znam takich miłośników zwierząt.
[b]gość, 19-05-14, 19:00 napisał(a):[/b]Nieporozumienie i tyle. Ludziom często odbija palma na punkcie pupili i chociaż bywa to irytujące, to jestem daleka od krytyki. Nigdy nie miałam psa, nie znam z autopsji takiej więzi łączącej człowieka i psa, ale obserwuję to często, często widzę psy, którym powodzi się lepiej niż niejednemu człowiekowi i Justyna nie jest tu jakimś dziwolągiem. A kobiety, które postanowiły udzielić jej wsparcia po stracie rzekomego dziecka powinny się cieszyć, że jednak żadne dziecko nie umarło a ich zachowanie było godne pochwały.
[b]gość, 19-05-14, 21:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 18:24 napisał(a):[/b]A jak się czują kobiety po poronieniu, które poruszone JEDNOZNACZNYM wpisem idiotki Kowalczyk słały jej słowa wsparcia i otuchy? To wsparcia niech szukaja na np. Poronilam.pl albo Matkapolka(pisane razem).[/quote]nie dla kazdej kobiety to trauma, mow za siebie i za swoje matki polki ubabrane w gownach i pieluchach po pachy. i nie wmawiaj kobietom ze ciaza to cos wspanialego, porod i macierzynstwo hahahah. o nie ja sie nigdy w to nie wpakuje!!! zadnych bachoów,NEVERRR[/quote]Zrozumielibyśmy cię także wówczas, gdybyś wyraziła się bardziej elegancko. Swoją drogą, gdzie ty żyjesz, biedaczko, że obracasz się w towarzystwie ludzi ubabranych w gównach? Jest XXI wiek, ja mam łazienkę z gorącą wodą w kranie, pampersy, nawilżane chusteczki, pachnące kosmetyki dla dzieci, a ty w jakimś szambie mieszkasz… Aż mi się ciebie żal zrobiło.
[b]gość, 19-05-14, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 20:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 20:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 19-05-14, 20:07 napisał(a):[/b]Mojej koleżance umarło prawdziwe dziecko a nie jakis tam żałosny płód, zlepek komórek, jak można porównywać obfitszy okres z kilkoma na krzyż komórkami do prawdziwego i żywego dziecka? Pochowajcie swoje podpaski idiotki. Ona straciła prawdziwe dzieciątko a nie jakąś zygotę z ogonkiemTwojej koleżance bardzo współczuję. Tobie, niestety – też. Dziecko Twojej koleżanki też kiedyś przeszło etap zygoty, zdajesz się o tym nie pamiętać.[/quote]Jedno poroniła wcześniej i nie płakała po nim, ale ona jest lekarzem więc inaczej traktuje biologię. Tak to w życiu bywa.[/quote]Niezależnie od tego nie sądzę, żeby swoje nienarodzone dziecko określała jako żałosny płód. Ja poroniłam trójkę i nigdy przez myśl mi nie przeszło, żeby w ten sposób dewaluować wartość swoich dzieci z powodu etapu, na którym zatrzymał się ich rozwój i nastąpiła ich śmierć.[/quote]Ja poroniłam jedno i nie potrafię się pozbierać do tej pory. Mimo że nie chciałam dziecka…
A mama Madzi dokonała z małym opóźnieniem aborcji. I jaki z tego morał?
Odpowiedzcie mi na jedno pytanie. Skoro Kościół uważa, że zapłodniona komórka (zygota) czy jak tam wolicie to człowiek, istota która ma prawo do szacunku itp. dlaczego nie ma pogrzebów np 2 miesięcznego zarodka. Przecież to maleństwo wiem, taka fasolka ale już widać je na dłoni. Szczerze? dlaczego po poronieniu dopiero dużego dziecka powiedzmy w 8 miesiącu organizują pogrzeb?. Czy płód 8 mies. jest bardziej człowiekiem niż 2-miesięczny?
hahah ludzie nie rozumieją, że nie wszyscy na świecie uwielbiają i chcą mieć bachory:) od razu wyrazy współczuciamoje dzieciątko Morisek zmarł równeż rok temu po 16 latach życia, wieczny odpoczynek
[b]gość, 19-05-14, 21:19 napisał(a):[/b]hahah ludzie nie rozumieją, że nie wszyscy na świecie uwielbiają i chcą mieć bachory:) od razu wyrazy współczuciamoje dzieciątko Morisek zmarł równeż rok temu po 16 latach życia, wieczny odpoczynekmoje male dzieciatko Lutuś i Mruczek tez umarły (wpadły pod samochód) nie upilnuje człowiek, ale w niebie mają dobrze, a ja mogłam wziac ze schroniska kolejnego biednego opuszczonego pupilka
Boże ludzie ale macie problemy. Oczywiście można powiedzieć, że celowo napisała “dzieciątko” aby wywołać efekt podobny do wywołanego ale z drugiej strony pisząc o psie “dzieciątko” miała prawo je tak nazwać! To jej uczucia i ma do tego święte prawo a skoro ktoś tak bardzo ma jej to za złe to jego problem! I skoro ktoś pisze, że “Justyna zagrała na jego uczuciach” to tylko i wyłącznie problem “poszkodowanego”…Taka prawda. Co mnie obchodzi, że jakaś tam Kobieta z miasta X wmawia mi, że zagrałam na jej uczuciach bo nazwałam swojego psiaka dzieciątkiem – skoro go kochałam to tak go nazwałam i moja sprawa i współczuje że Panna X z miasta X straciła dziecko i odebrała to personalnie ale to jej sprawa i jej odczucia a Ja mam swoje – kochałam swojego psa i nazwałam go dzieciątkiem. Każdy ma swoje odczucia, swój system wartości i tyle.
nie rozumiem tej nagonki na Justynę. chyba każdy kto ma lub miał zwierzaka wie jak można się przywiązac do swojego pupila i że staje sięon częścią rodziny.