Robert Lewandowski pokazał, jak wypoczywa z żoną przed meczem

robert-lewandowski-g-R1 robert-lewandowski-g-R1

Po dwóch niezłych meczach biało-czerwonych kibice nabrali apetytu na piękne widowiska sportowe i przed meczem z Ukrainą czekają na wielkie emocje i gole.

Mecz Polska Ukraina – kiedy i o której godzinie?

Mecz Polski z Ukrainą już jutro, we wtorek 21 czerwca. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.00. Transmisję na żywo przeprowadzą TVP, Polsat i Polsat Sport.

Zobacz: Nie zgadniesz, w czym Grzegorz Krychowiak konkuruje z Robertem Lewandowskim

Tymczasem w miniony weekend kadra ładowała akumulatory. I tak Robert Lewandowski (27 l.) wolny dzień spędził z Anną Lewandowską. Znając zwyczaje ich obojga nie należy się spodziewać, że małżonkowie wylegiwali się w łóżku do południa, a potem leniuchowali.

Anna i Robert tradycyjnie wybrali aktywny wypoczynek. Na Instagramie Roberta pojawiło się zdjęcie ze spaceru wzdłuż wybrzeża.

Free and best time with my wife – napisał Lewandowski i przesłał żonie serduszko.

Mamy nadzieję, że Anna przygotowała już spory zapas kulek mocy. Nie tylko dla Roberta – dla całej drużyny!

Zobacz: Sara Boruc ma tak idealny brzuch jak Anna Lewandowska? (FOTO)

 

 

Free and best time with my wife @annalewandowskahpba ❤️ #rl9

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Robert Lewandowski (@_rl9)

Robert Lewandowski pokazał, jak wypoczywa z żoną przed meczem

Robert Lewandowski pokazał, jak wypoczywa z żoną przed meczem

   
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

49 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

lewAndowska jest zwykla szmaya dajaca gdzie wlazlo, teraz udake dpbra utrzymanke

Hahs nie wiedziałem, ale zawsze to jakieś info ciekawe do puszczenia w eter 🙂

Chyba się wyłamię, ale uważam że to fajna para… Pasują do siebie i widać, że jest im ze sobą dobrze

ann koledzy z karate i ich pythony tesknia za twoimi otworami

ann obciagnij kolegom z karate jak jeszcze niedawno robilas

ann zrob loda kolegom, tesknia za twomi dprawnymi raczkami

ania kedzy z karate tesknia za twoimi pojemnymi ustami

koledy tesknia ann za twoja vaginka

Possij kolegom jak niedawno Ann

ann to d z i w k a

anka posdij kolegom tesknia za twoimiI raczkami i ustami

lewAndowska jest zwykla szmaya dajaca gdzie wlazlo, teraz udake dpbra utrzymanke

ann dawala dupczyny kolegom z karate

ann dawala kegom z karate hahahhh

ptasi ryj i mongoł

[b]gość, 20-06-16, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.[/quote]nie chce mi się w to wierzyć, jesteśmy razem 3 lata i zawsze wiedziałam, że to miłość mojego życia! A teraz nic się nie zmieniło, on nadal jest tak samo dobry, ale ja nie wiem…czy jestem gotowa, co się ze mną dzieje! Mam tego dość…[/quote]Jesli jesteście szczęśliwi tak jak jest, to po co wam ten slub? Nic na sile.

anka to szmTlawiec obciagala kolezkom z kadry

[b]gość, 20-06-16, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody[/quote]matko, z jakich ty się nizin wywodzisz, ze zjadłabyś gówno za milion.Ja bym nie zjadła wcale bo i tak czuję się wygrana. Wygrałam w loterii genetycznej, mam fajne życie i nie jestem pazerna. Forsa byłaby mi potrzebna by pomagać zwierzętom i wspierać utalentowanych biednych.I tyle. Gówno za milion, masakra.Nawet domu za to nie kupisz

on jestem wstrętny ale bogaty. współczuję, ze się z taką brzydulą buja pewnie mu przykro jak widzi np żonę rzeźniczaka. ta ania jest mega brzydka

[b]gość, 20-06-16, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody[/quote]Troche słabe porównanie. W reklamie najpopularniejszego napoju na świecie nie ma nic obrzydliwego. A kariera sportowca moze sie skończyć w każdej chwili, dlatego byłoby głupi, jakby nie korzystali, póki sa na topie

[b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.

[b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Ja też ich nie chcę. Wiesz,nie chce mi się wierzyć,że ktoś nie zmieni zdania i zechce sobie poskakać z innymi paniami.W końcu szkoda zycia na jedną samicę.Jest ich tak wiele i sporo pięknych i zgrabnych a nawet mądrych.To musiałby być jakiś z felerem chyba…tak myślę. A jak ideał to na pewno zdradza po kątach a baba durna wierzy.Mądry facet wie jak zdradzać.

czy tewalka niewidzi ze lewandowskiemu niechce sie grac-biegac-goli wbijaci a mowiom najlepszy napastnik a goli niewbija niech pokarze co ciul potrafi narazie nudy lecom o lewandowskim cien i cien tak jak niemcy piszom szrot lewandowski

dlaczego bramek niewbija bo co bo nieumni -w bayerze wykladajom mu pileczke jak na talerzu kotlecika i tylko pcha i wpada do bramki a tu co pokazuje pajac nic i nic czemu on wystepuje w pierwszym skladzie on wypalil sie -dajcie szanse kapustce on zagra i gola wbije bo Lewandowski tylko klasc sie umni i mowi sedzia faul -dobry Aktor z niego bo pilkarz z niego dobry bendzie jak w lipcu snieg spadnie-niewpuscil bym lewandowskiego do skladu

[b]gość, 20-06-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.[/quote]nie chce mi się w to wierzyć, jesteśmy razem 3 lata i zawsze wiedziałam, że to miłość mojego życia! A teraz nic się nie zmieniło, on nadal jest tak samo dobry, ale ja nie wiem…czy jestem gotowa, co się ze mną dzieje! Mam tego dość…

[b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody

[b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]na prekanach mieliśmy tak niemiłą panią, jakąś fanatyczkę rodziny i rodzicielstwa, że prawie wszyscy wyszli stamtąd strasznie przybici i z nosami na kwintę ( a na pierwszych zajęciach z innymi wykładowcami, radość i optymizm ), zapewne niejednej osobie odechciało się tego wszystkiego

[b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.Dla kasy wszystko!

[b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?

[b]gość, 20-06-16, 15:12 napisał(a):[/b]Jak to jest, że ona tyle lat ćwiczy i to codziennie, ma obsesję na punkcie ćwiczeń i jedzenia, a jej ciało nie ma nawet delikatnych zarysów mięśni? Nie chodzi mi o budowę Chodakońskiej, ale chyba mnie rozumiecie.Jak to nie ma? Nie trawię jej jako osoby, ale ja zarys mięśni na ramionach i brzuchu widzę. Nie jest wychudzona, bo wbrew pozorom spożywa sporo kalorii, np. te jej śniadania są mocno kaloryczne.

A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.

Ona to sobie piersi rzeczywiście zrobiła, ale fajnie, bo wcześniej miała taką chłopiecą sylwetkę

[b]gość, 20-06-16, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:28 napisał(a):[/b]Wie ktoś może co to za model okularów?Dior so real[/quote]wlasnie ze nie dior

internetowe małżeństwo…

[b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…

Jak to jest, że ona tyle lat ćwiczy i to codziennie, ma obsesję na punkcie ćwiczeń i jedzenia, a jej ciało nie ma nawet delikatnych zarysów mięśni? Nie chodzi mi o budowę Chodakońskiej, ale chyba mnie rozumiecie.

[b]gość, 20-06-16, 12:28 napisał(a):[/b]Wie ktoś może co to za model okularów?Dior so real

Możecie mnie nazwać dziwną ale uwielbiam jak kobieta ma zgrabne uda, nawet nie chodzi o długość nóg ale jak ma niewiele większe uda ( zwłaszcza od wewnątrz) od łydek to po prostu super wygląda. Niestety sama takich nie posiadam ( kiedyś miałam ale b. dużo ćwiczyłam) teraz nie ćwiczę i są okropne ; / Może któraś z Was sobie z tym poradziła ?

[b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.

Chyba Ania zrobiła piersi… Ładnie

[b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne!

Fajna para.

Wie ktoś może co to za model okularów?

[b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa 🙁

Wydaje mi się ze to okulary diora

[b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć

fajnie, ze sie wzajemnie wspiraja 🙂 a nie tylko wspolne zakupy i zakaz noszenia jeansow i plaskich butow… 😉

mała, kompaktowa,przypomina mi buldoga.

Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…