Robert Lewandowski pokazał, jak wypoczywa z żoną przed meczem
Po dwóch niezłych meczach biało-czerwonych kibice nabrali apetytu na piękne widowiska sportowe i przed meczem z Ukrainą czekają na wielkie emocje i gole.
Mecz Polska Ukraina – kiedy i o której godzinie?
Mecz Polski z Ukrainą już jutro, we wtorek 21 czerwca. Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.00. Transmisję na żywo przeprowadzą TVP, Polsat i Polsat Sport.
Zobacz: Nie zgadniesz, w czym Grzegorz Krychowiak konkuruje z Robertem Lewandowskim
Tymczasem w miniony weekend kadra ładowała akumulatory. I tak Robert Lewandowski (27 l.) wolny dzień spędził z Anną Lewandowską. Znając zwyczaje ich obojga nie należy się spodziewać, że małżonkowie wylegiwali się w łóżku do południa, a potem leniuchowali.
Anna i Robert tradycyjnie wybrali aktywny wypoczynek. Na Instagramie Roberta pojawiło się zdjęcie ze spaceru wzdłuż wybrzeża.
Free and best time with my wife – napisał Lewandowski i przesłał żonie serduszko.
Mamy nadzieję, że Anna przygotowała już spory zapas kulek mocy. Nie tylko dla Roberta – dla całej drużyny!
Zobacz: Sara Boruc ma tak idealny brzuch jak Anna Lewandowska? (FOTO)


lewAndowska jest zwykla szmaya dajaca gdzie wlazlo, teraz udake dpbra utrzymanke
Hahs nie wiedziałem, ale zawsze to jakieś info ciekawe do puszczenia w eter 🙂
Chyba się wyłamię, ale uważam że to fajna para… Pasują do siebie i widać, że jest im ze sobą dobrze
ann koledzy z karate i ich pythony tesknia za twoimi otworami
ann obciagnij kolegom z karate jak jeszcze niedawno robilas
ann zrob loda kolegom, tesknia za twomi dprawnymi raczkami
ania kedzy z karate tesknia za twoimi pojemnymi ustami
koledy tesknia ann za twoja vaginka
Possij kolegom jak niedawno Ann
ann to d z i w k a
anka posdij kolegom tesknia za twoimiI raczkami i ustami
lewAndowska jest zwykla szmaya dajaca gdzie wlazlo, teraz udake dpbra utrzymanke
ann dawala dupczyny kolegom z karate
ann dawala kegom z karate hahahhh
ptasi ryj i mongoł
[b]gość, 20-06-16, 22:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.[/quote]nie chce mi się w to wierzyć, jesteśmy razem 3 lata i zawsze wiedziałam, że to miłość mojego życia! A teraz nic się nie zmieniło, on nadal jest tak samo dobry, ale ja nie wiem…czy jestem gotowa, co się ze mną dzieje! Mam tego dość…[/quote]Jesli jesteście szczęśliwi tak jak jest, to po co wam ten slub? Nic na sile.
anka to szmTlawiec obciagala kolezkom z kadry
[b]gość, 20-06-16, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody[/quote]matko, z jakich ty się nizin wywodzisz, ze zjadłabyś gówno za milion.Ja bym nie zjadła wcale bo i tak czuję się wygrana. Wygrałam w loterii genetycznej, mam fajne życie i nie jestem pazerna. Forsa byłaby mi potrzebna by pomagać zwierzętom i wspierać utalentowanych biednych.I tyle. Gówno za milion, masakra.Nawet domu za to nie kupisz
on jestem wstrętny ale bogaty. współczuję, ze się z taką brzydulą buja pewnie mu przykro jak widzi np żonę rzeźniczaka. ta ania jest mega brzydka
[b]gość, 20-06-16, 20:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody[/quote]Troche słabe porównanie. W reklamie najpopularniejszego napoju na świecie nie ma nic obrzydliwego. A kariera sportowca moze sie skończyć w każdej chwili, dlatego byłoby głupi, jakby nie korzystali, póki sa na topie
[b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.
[b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Ja też ich nie chcę. Wiesz,nie chce mi się wierzyć,że ktoś nie zmieni zdania i zechce sobie poskakać z innymi paniami.W końcu szkoda zycia na jedną samicę.Jest ich tak wiele i sporo pięknych i zgrabnych a nawet mądrych.To musiałby być jakiś z felerem chyba…tak myślę. A jak ideał to na pewno zdradza po kątach a baba durna wierzy.Mądry facet wie jak zdradzać.
czy tewalka niewidzi ze lewandowskiemu niechce sie grac-biegac-goli wbijaci a mowiom najlepszy napastnik a goli niewbija niech pokarze co ciul potrafi narazie nudy lecom o lewandowskim cien i cien tak jak niemcy piszom szrot lewandowski
dlaczego bramek niewbija bo co bo nieumni -w bayerze wykladajom mu pileczke jak na talerzu kotlecika i tylko pcha i wpada do bramki a tu co pokazuje pajac nic i nic czemu on wystepuje w pierwszym skladzie on wypalil sie -dajcie szanse kapustce on zagra i gola wbije bo Lewandowski tylko klasc sie umni i mowi sedzia faul -dobry Aktor z niego bo pilkarz z niego dobry bendzie jak w lipcu snieg spadnie-niewpuscil bym lewandowskiego do skladu
[b]gość, 20-06-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]Jak dla mnie to po prostu nie ten facet i tyle. W sumie to dość częsty przypadek, że ludzie są ze sobą latami, jedno się waha, zastanawia, nie jest gotowe itd. Później się rozstają i bum, trafia na odpowiedniego partnera, pół roku mija i jest po ślubie.[/quote]nie chce mi się w to wierzyć, jesteśmy razem 3 lata i zawsze wiedziałam, że to miłość mojego życia! A teraz nic się nie zmieniło, on nadal jest tak samo dobry, ale ja nie wiem…czy jestem gotowa, co się ze mną dzieje! Mam tego dość…
[b]gość, 20-06-16, 18:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?[/quote]A Messi reklamuje Laysy. Pewnie dostają na prawde duże pieniądze, że az żal odmowic za jeden , no góra dwa dni pracy…. taka jest natura człowieka , każdy ma wlasną cenę. Wam się wydaje że macie swoją godność, a prawda jest taka że za naprawde konkretną sume pieniędzy (dajmy na to milion złotych) zjadłybyście własne odchody
[b]gość, 20-06-16, 14:32 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…[/quote]na prekanach mieliśmy tak niemiłą panią, jakąś fanatyczkę rodziny i rodzicielstwa, że prawie wszyscy wyszli stamtąd strasznie przybici i z nosami na kwintę ( a na pierwszych zajęciach z innymi wykładowcami, radość i optymizm ), zapewne niejednej osobie odechciało się tego wszystkiego
[b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.Dla kasy wszystko!
[b]gość, 20-06-16, 16:14 napisał(a):[/b]A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.A mnie zastanawia dlaczego pod każdym newsem o nim lub o niej tą Coca Colę wciskasz. To jakaś obsesja? Konkurencja Cię nasłała czy jak?
[b]gość, 20-06-16, 15:12 napisał(a):[/b]Jak to jest, że ona tyle lat ćwiczy i to codziennie, ma obsesję na punkcie ćwiczeń i jedzenia, a jej ciało nie ma nawet delikatnych zarysów mięśni? Nie chodzi mi o budowę Chodakońskiej, ale chyba mnie rozumiecie.Jak to nie ma? Nie trawię jej jako osoby, ale ja zarys mięśni na ramionach i brzuchu widzę. Nie jest wychudzona, bo wbrew pozorom spożywa sporo kalorii, np. te jej śniadania są mocno kaloryczne.
A mnie zastanawia czemu Robert promuje Coca cole. Wiem że kasa itp ale przecież to nie idzie w zgodzie ze zdrowym odżywaniem które tak propaguje Ania.
Ona to sobie piersi rzeczywiście zrobiła, ale fajnie, bo wcześniej miała taką chłopiecą sylwetkę
[b]gość, 20-06-16, 13:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:28 napisał(a):[/b]Wie ktoś może co to za model okularów?Dior so real[/quote]wlasnie ze nie dior
internetowe małżeństwo…
[b]gość, 20-06-16, 13:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.[/quote]Może rzeczywiście to jeszcze nie mój czas(ja z 1 kom), dzięki dziewczyny. To naprawde ciężkie…
Jak to jest, że ona tyle lat ćwiczy i to codziennie, ma obsesję na punkcie ćwiczeń i jedzenia, a jej ciało nie ma nawet delikatnych zarysów mięśni? Nie chodzi mi o budowę Chodakońskiej, ale chyba mnie rozumiecie.
[b]gość, 20-06-16, 12:28 napisał(a):[/b]Wie ktoś może co to za model okularów?Dior so real
Możecie mnie nazwać dziwną ale uwielbiam jak kobieta ma zgrabne uda, nawet nie chodzi o długość nóg ale jak ma niewiele większe uda ( zwłaszcza od wewnątrz) od łydek to po prostu super wygląda. Niestety sama takich nie posiadam ( kiedyś miałam ale b. dużo ćwiczyłam) teraz nie ćwiczę i są okropne ; / Może któraś z Was sobie z tym poradziła ?
[b]gość, 20-06-16, 12:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne![/quote]Tylko powiedz tej osobie przed ślubem, ze nie chcesz dzieci. Pamiętaj, ze tak jak ty och nie chcesz, tak druga osoba moze chcieć je miec.
Chyba Ania zrobiła piersi… Ładnie
[b]gość, 20-06-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć[/quote]Ja bym sie bala slubu tylko pod katem posiadania dzieci, bo ich nie chce. Ale slub bym chetnie wziela i chcialabym wiedziec, ze ktos jest gotowy zlozyc przysiege i ze zaklada, ze chce ze mna spedzic zycie. To piekne!
Fajna para.
Wie ktoś może co to za model okularów?
[b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa 🙁
Wydaje mi się ze to okulary diora
[b]gość, 20-06-16, 12:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-06-16, 12:11 napisał(a):[/b]Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…Mam to samo. Mój narzeczony naciska na ślub, a ja chociaż zycie bym za niego oddała, tak bardzo go kocham, to boje się małżeństwa :([/quote]Tzn że jeszcze nie Wasz czas, tego trzeba być pewnym, dziewczyny nie ma się co spinac i spieszyć
fajnie, ze sie wzajemnie wspiraja 🙂 a nie tylko wspolne zakupy i zakaz noszenia jeansow i plaskich butow… 😉
mała, kompaktowa,przypomina mi buldoga.
Cielawe jal to jest mieć męża…ja się boję tej odpowiedzialności, też tego że nie będe mogła robić wielu innych rzeczy…