Robin Thicke odwołał koncert i poleciał ratować małżeństwo
Igrał, igrał, aż się doigrał. Wczoraj pisaliśmy o tym, że Robin Thicke i Paula Patton zdecydowali się na separację.
TMZ pisze, że w piątek wokalista odwołał swój koncert w Atlancie tłumacząc się problemami z gardłem i poleciał do Kanady. Tam na planie filmu pracuje jego żona.
To ona powiedziała Robinowi, że chce zakończyć małżeństwo. Thicke miał lecieć, by przekonać ją do zmiany zdania.
Para przeprowadziła długą rozmowę, z której niestety nie wynikło nic dobrego.
Robin zrozumiał jedynie, że Paula jest zdecydowana zakończyć małżeństwo. Gwiazdor przystał na jej warunki, choć nie ukrywał, że jest mu bardzo przykro. Paula też była przygnębiona.
Thicke odwołał także następny koncert. Spędził ten czas z synem.
Nic samo sie nie dzieje!!!!
[b]gość, 26-02-14, 10:39 napisał(a):[/b]Musiałeś sobie fest chłopie nagrabić.Obserwując coraz bardziej nieudane związki, powinnam i czynie to każdego dnia dziękować za Skarb jaki posiadam,tak więc Dzięki Ci Boże za mego Udanego Porządnego Kochającego Szanującego Mądrego Pracowitego Czułego Męża Archanioła Kocham Kocham Kocham na zawsze mojego M:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))robi cię na boku jak każdy, kwestia czasu aż się dowiesz, no chyba że jest takim brzydalem że żadna inna go nie chce ale wtedy zawsze moze zapłacić za fajną dupę
dupek i tyle
[b]gość, 26-02-14, 15:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Zrobił to,bo nie potrafił uszanować tego,co ma. Czasami faceci mają wszystko,a i tak im czegoś za mało.[/quote]ja nie chciala bym zeby moj narzeczony pisal i utrzymywal kontakt z dziewczyna z ktora sypial kiedys…przykre to jest
[b]gość, 26-02-14, 12:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Nie zgadzam się. Dlaczego miałaby usprawiedliwiać faceta tym że sama nie jest doskonała? Nikt nie jest- i to jest pretekstem do zdrady według Ciebie? A co jak Ty będziesz w ciąży? Będziesz gruba, mało atrakcyjna, z seksu nici… i co? facet ma prawo rozglądać się za inną??Prawdziwa miłość potrafi przetrwać takie rzeczy jak chwilowy przyrost wagi i brak libido. Życzę Wam faceta który będzie Was kochał mimo wszystko, ze wszystkimi wadami i niedoskonałościami:)[/quote]popieram. ponadto, co jeśli kobieta zachoruje i przytyje od leków? co jeśli będzie musiała siedzieć z miesiąc w szpitalu? albo jeszcze prościej, co jeśli zacznie się starzeć i pojawią się jej pierwsze zmarszczki, skóra straci jędrność? to znaczy, że już jej facet ma usprawiedliwienie i zielone światło by odejść?? a ona nigdy więcej nikogo nie znajdzie. zastanów się co piszesz…[/quote]choroba to nie zaniedbanie się z lenistwa o którym mowa powyżej, czy wy kurwa czytać nie potraficie?![/quote]To nie my nie potrafimy czytać, tylko Ty jesteś zbyt płytka by zrozumieć, że nie chodzi o zaniedbanie się-czy to z lenistwa, czy w wyniku choroby, lecz o niesłuszne usprawiedliwianie faceta i przerzucanie winy na siebie.
Piękna kobieta
Dziewczyny pamiętajcie nigdy ale to nigdy nie wybaczajcie zdrady trzeba byc silnym i sie szanować. Jeśli mężczyzna zdradza to znaczy ze nie szanuje was ma was gdzieś olewa to co jest miedzy wami. I nigdy nie zasłaniajcie sie dziećmi, trudna sytuacja materialna itd.
[b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Zrobił to,bo nie potrafił uszanować tego,co ma. Czasami faceci mają wszystko,a i tak im czegoś za mało.
[b]gość, 26-02-14, 12:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Nie zgadzam się. Dlaczego miałaby usprawiedliwiać faceta tym że sama nie jest doskonała? Nikt nie jest- i to jest pretekstem do zdrady według Ciebie? A co jak Ty będziesz w ciąży? Będziesz gruba, mało atrakcyjna, z seksu nici… i co? facet ma prawo rozglądać się za inną??Prawdziwa miłość potrafi przetrwać takie rzeczy jak chwilowy przyrost wagi i brak libido. Życzę Wam faceta który będzie Was kochał mimo wszystko, ze wszystkimi wadami i niedoskonałościami:)[/quote]popieram. ponadto, co jeśli kobieta zachoruje i przytyje od leków? co jeśli będzie musiała siedzieć z miesiąc w szpitalu? albo jeszcze prościej, co jeśli zacznie się starzeć i pojawią się jej pierwsze zmarszczki, skóra straci jędrność? to znaczy, że już jej facet ma usprawiedliwienie i zielone światło by odejść?? a ona nigdy więcej nikogo nie znajdzie. zastanów się co piszesz…[/quote]choroba to nie zaniedbanie się z lenistwa o którym mowa powyżej, czy wy kurwa czytać nie potraficie?!
Musiałeś sobie fest chłopie nagrabić.Obserwując coraz bardziej nieudane związki, powinnam i czynie to każdego dnia dziękować za Skarb jaki posiadam,tak więc Dzięki Ci Boże za mego Udanego Porządnego Kochającego Szanującego Mądrego Pracowitego Czułego Męża Archanioła Kocham Kocham Kocham na zawsze mojego M:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil 🙂
[b]gość, 26-02-14, 12:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:39 napisał(a):[/b]Musiałeś sobie fest chłopie nagrabić.Obserwując coraz bardziej nieudane związki, powinnam i czynie to każdego dnia dziękować za Skarb jaki posiadam,tak więc Dzięki Ci Boże za mego Udanego Porządnego Kochającego Szanującego Mądrego Pracowitego Czułego Męża Archanioła Kocham Kocham Kocham na zawsze mojego M:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))robi cię na boku jak każdy, kwestia czasu aż się dowiesz, no chyba że jest takim brzydalem że żadna inna go nie chce ale wtedy zawsze moze zapłacić za fajną dupę[/quote]Wiesz co? nie traktuj innych swoją miarą, to że Ty masz takie doświadczenia (co mnie nie dziwi, po tym co napisałaś) nie znaczy że inni tak mają. Naucz się pozytywnego myślenia, zaufania i nabierz trochę wiary w ludzi, to może Twoi przyszli faceci będą wierniejsi.
[b]gość, 26-02-14, 10:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Nie zgadzam się. Dlaczego miałaby usprawiedliwiać faceta tym że sama nie jest doskonała? Nikt nie jest- i to jest pretekstem do zdrady według Ciebie? A co jak Ty będziesz w ciąży? Będziesz gruba, mało atrakcyjna, z seksu nici… i co? facet ma prawo rozglądać się za inną??Prawdziwa miłość potrafi przetrwać takie rzeczy jak chwilowy przyrost wagi i brak libido. Życzę Wam faceta który będzie Was kochał mimo wszystko, ze wszystkimi wadami i niedoskonałościami:)[/quote]popieram. ponadto, co jeśli kobieta zachoruje i przytyje od leków? co jeśli będzie musiała siedzieć z miesiąc w szpitalu? albo jeszcze prościej, co jeśli zacznie się starzeć i pojawią się jej pierwsze zmarszczki, skóra straci jędrność? to znaczy, że już jej facet ma usprawiedliwienie i zielone światło by odejść?? a ona nigdy więcej nikogo nie znajdzie. zastanów się co piszesz…
[b]gość, 26-02-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 09:55 napisał(a):[/b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.A Ty ani o życiu, ani o zasadach poprawnej pisowni… Z przyjaźni do miłości można przejść, w drugą stronę niestety już nie. Życie to nie bajka i swojego trzeba pilnować, czy się ma kompleksy, czy nie. Pozostaję w dobrych stosunkach z moim byłym mężem, tzn wysyłamy sobie życzenia świąteczne, urodzinowe, uzgadniamy szczegóły odnośnie dzieci. Wszystko to z uśmiechem na ustach, bez rozgrzebywania dawnych ran. Czasem siądziemy przy piwie, razem z naszymi obecnymi partnerami, i pogadamy o dupie maryni. To są dobre stosunki z byłymi! A nie smsowanie miesiącami!
zapraszam na mojego bloga :)http://makemehappyyy.blogspot.com/
[b]gość, 26-02-14, 09:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.[/quote]No to Ci powiem na własnym przykładzie, że smsowanie z byłym zwykle powierzchownie jest koleżeńskie pod spodem dalej są emocje i uczucia.[/quote]No dobrze ale nie mierz swoja miara, u ciebie były emocje i uczucia u innych to czysta grzecznmosc, tym bardziej jak sie jest w nowym zwiazku i nic sie do byłego juz nie czuje. Dlaczego mamy skreslac ludzi ?? Co teraz nam śmierdza? Co mam mijac na ulicy i udawac , ze nie znam takiego człowieka chociaz nic mi nie zrobił?
[b]gość, 26-02-14, 10:18 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieWyluzuj majty,on tylko smsa napisal,oczywiscie musisz miec sie na bacznosci,ale moze tez to troche Twoja wina,przestalas dbac o siebie,albo ciagle ‘boli Cie glowa” czesto jest tak,ze na poczatku laski pokazuja sie z narawde super strony,piekne,madre,dobre w lozku a potem jak juz zlapia za nogi faceta tyja i nie maja na nic ochoty i oczywiscie to wieczne zniesmaczenie. Porazka zastanow sie nie nad tym ze napisal tylko dlaczego to zrobil :)Nie zgadzam się. Dlaczego miałaby usprawiedliwiać faceta tym że sama nie jest doskonała? Nikt nie jest- i to jest pretekstem do zdrady według Ciebie? A co jak Ty będziesz w ciąży? Będziesz gruba, mało atrakcyjna, z seksu nici… i co? facet ma prawo rozglądać się za inną??Prawdziwa miłość potrafi przetrwać takie rzeczy jak chwilowy przyrost wagi i brak libido. Życzę Wam faceta który będzie Was kochał mimo wszystko, ze wszystkimi wadami i niedoskonałościami:)
[b]gość, 26-02-14, 10:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 09:55 napisał(a):[/b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.Wiem bardzo duzo o zyciu, wiecej niz ci sie wydaje. Zwiazek w ktorym misiu jest na smyczy rozleci sie szybciej niz taki gdzi ejest zaufanie i normalne stosunki międzyludzkie, biorac oczywiscie pod uwage fakt, ze z byłą/ byłym sie nie przegina a kontakty ograniczają sie do grzecznościowych. Nie wiem jak było w przypadku tej pani wyżej ale jak czytam hasło typu “trzeba miec szacunek” to juz wiem z kim sie ma do czynienia. Szcunek szacunkiem ale nikt nie jest ubezwłasnowolniony i jezeli nie robi nic złego, to nei mozna zachowywac sie jak 12 letnia dziewczynka i tupac nożka, nie pozwole ci i tyle.[/quote]najpierw zaczyna się od smsowania, jak się na to machnie ręką, to zacznie iść dalej i nagle okaże się,że ma romans i będzie wielki zdziw[/quote]Domniemam ze nie masz wiecej niz 15 lat niestety…
[b]gość, 26-02-14, 09:55 napisał(a):[/b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.Wiem bardzo duzo o zyciu, wiecej niz ci sie wydaje. Zwiazek w ktorym misiu jest na smyczy rozleci sie szybciej niz taki gdzi ejest zaufanie i normalne stosunki międzyludzkie, biorac oczywiscie pod uwage fakt, ze z byłą/ byłym sie nie przegina a kontakty ograniczają sie do grzecznościowych. Nie wiem jak było w przypadku tej pani wyżej ale jak czytam hasło typu “trzeba miec szacunek” to juz wiem z kim sie ma do czynienia. Szcunek szacunkiem ale nikt nie jest ubezwłasnowolniony i jezeli nie robi nic złego, to nei mozna zachowywac sie jak 12 letnia dziewczynka i tupac nożka, nie pozwole ci i tyle.
[b]gość, 26-02-14, 10:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 09:55 napisał(a):[/b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.Wiem bardzo duzo o zyciu, wiecej niz ci sie wydaje. Zwiazek w ktorym misiu jest na smyczy rozleci sie szybciej niz taki gdzi ejest zaufanie i normalne stosunki międzyludzkie, biorac oczywiscie pod uwage fakt, ze z byłą/ byłym sie nie przegina a kontakty ograniczają sie do grzecznościowych. Nie wiem jak było w przypadku tej pani wyżej ale jak czytam hasło typu “trzeba miec szacunek” to juz wiem z kim sie ma do czynienia. Szcunek szacunkiem ale nikt nie jest ubezwłasnowolniony i jezeli nie robi nic złego, to nei mozna zachowywac sie jak 12 letnia dziewczynka i tupac nożka, nie pozwole ci i tyle.[/quote]najpierw zaczyna się od smsowania, jak się na to machnie ręką, to zacznie iść dalej i nagle okaże się,że ma romans i będzie wielki zdziw
Jak się kogoś naprawdę kocha, to nie szuka się “czegoś” innego na boku. I tyle.
[b]gość, 26-02-14, 09:55 napisał(a):[/b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.
gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.Życie to nie bajka… Niestety za mało chyba jeszcze wiesz o życiu.
[b]gość, 26-02-14, 09:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.[/quote]No to Ci powiem na własnym przykładzie, że smsowanie z byłym zwykle powierzchownie jest koleżeńskie pod spodem dalej są emocje i uczucia.
I prawidłowo a nie, hulaj dusza, piekła nie ma. Upokorzył żonę tym że pozwolił robić Cyrus na scenie to co zrobiła
No i dobrze ! Ona jest piękna kobieta jeszcze napewno znajdzie kogoś kto bedzie ja kochał i SZANOWAL!
Oj litości. Macał wielokrotnie inne kobiety. Po co mu żona jak chce mieć inne? Ślub się bierze jak się jest pewnym jednej osoby a nie jak chce się mieć na pęczki inne do macania – proste.
też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzie
Prawda sa Żałośni
[b]gość, 26-02-14, 08:48 napisał(a):[/b]też zerwałam wczoraj z narzeczonym, kiedy okazało się, że od kilku miesięcy smsuje ze swoją byłą, z braku szacunku miłości nie będzieMusisz miec straszne kompleksy, skoro uwazasz ze smsowanie z była moze ci zaszkodzic. Wyobraz sobie, ze byli tez moga zyc w dobrych koleżenskich stosunkach i nie ma to nic wspolnego ze zdrada. No chyba, ze smsy wskazywały na zdrade to co innego. Ale jezeli to bylo na zasadzie “Czesc, co słychac?” to nei rozumiem takich bab jak ty, ktore odizolowałyby misia od całego świata.
Mogl wczesniej myslec o malzenstwie, a nie o akcjach z miernota cyrus.
Żałośni są faceci co najpierw olewają swoje kobiety/żony, a potem zdziwieni, że one odchodzą….
Swietnie! ja nie szanuje kobiet ,ktore z podkulonym ogonem jeszcze walcza o takiego mezczyzne, ktory mial romans, jak zdradza to nie kocha i nie szanuje.