Rodzina Davida Carradine’a prosi o pomoc FBI

2562 2562

Rodzina zmarłego dwa dni temu, 72-letniego aktora, Davida Carradine’a chce, by FBI poprowadziło w Bangkoku śledztwo dotyczące okoliczności zgonu.

Bliscy aktora nie wierzą w tezę, że Carradine popełnił samobójstwo. Z drugiej strony miejscowa policja nie wydała jeszcze ostatecznego orzeczenia.

Wiadomo jedynie, że ciało aktora powiązane sznurami na szyi, nadgarstkach i genitaliach znaleziono w szafie, w jego hotelowym pokoju. Policja podejrzewa uduszenie albo atak serca.

Być może FBI pomoże w odpowiedzi na pytanie, co naprawdę wydarzyło się w pokoju aktora przed jego śmiercią.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

on chyba był do tego zdolny …

został zabity przez przypadek – to niebezpieczne i dziwne praktyki seksualne

no to pieknie!

“…co naprawdę wydarzyło się w pokoju aktora przed jego śmiercią.”to chyba oczywiste ;p

jakie samobojstwo ? przeciez to bylo przypadkowe uduszenie podczas ,nazwijmy to , praktyk seksualnych , probuja z tego zrobic cos innego , bo to wstyd , miec ojca , dziadka , meza , bylego meza – a zon bylo 5 – starego erotumana

Taaaa . I teraz będą latać i robić aferę . A mi się wydaję , że nic wielkiego się nie stało w tym pokoju . FBI ? Ciekawe co odkryją …

ciekawe ciekawe

pewnie chuj dziwke zamówił

poczekamy zobaczymy