Roksana Węgiel zdradza kulisy AFERY z były managerem. “Chciałam to załatwić zupełnie inaczej” (WIDEO)
Ostatnio wyjątkowo głośno jest o Roksanie Węgiel za sprawą jej udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Młoda artystka świetnie radzi sobie na parkiecie. Jednak do jej życia wkradł się mały chaos, a to wszystko przez podjęcie zmian zawodowych, jakie niedawno rozpoczęła.
Duże zmiany w karierze Roksany Węgiel. Wydała oświadczenie: „Jestem zawiedziona”
Roksana Węgiel zdradza kulisy AFERY z były managerem
Ostatnio na profilu Instagram Roksany Węgiel pojawił się wpis, w którym poinformowała wszystkich o zakończeniu współpracy z agencją odpowiedzialną za jej koncerty. Oznajmiła także, że nie zagra w tym roku koncertów plenerowych i rozstaje się z obecnym zespołem muzyków, z którym grała przez wiele lat.
Roksana Węgiel szczerze o uczestnikach „TzG”: „Ja ją po prostu prywatnie pokochałam”(WIDEO)
Niestety zgrzyty między Roksaną Węgiel a byłym managerem nie pozwoliły na miłe rozstanie. Po drugim odcinku “TzG” reporter Kozaczka miał okazję porozmawiać z artystką na temat ostatnich wydarzeń zawodowych i jej reakcji na zachowanie byłego managera.
Ta sytuacja była dla mnie szokująca pod względem tego, że to się odbyło publicznie. Ja też spróbowałam się z moim byłym menadżerem skontaktować po tym, jak zaczął lajkować nieprzychylne komentarze w stosunku moim, jak i Kevina pod postem, który dodał o zakończeniu współpracy. Ja chciałam to załatwić zupełnie inaczej – wyznaje piosenkarka.
Narzeczony zabrania Roksanie Węgiel udzielania wywiadów?! „Zamknął ją w złotej klatce”
W rozmowie dodała także, że ma dobre relacje z całym zespołem muzyków. Stwierdziła, że rozstała się z nimi w dobrych emocjach, a zachowanie byłego managera wymusiło na niej inny sposób przekazania informacji o zakończeniu współpracy, niż zakładała.
Ja z nimi się rozstałam pod względem grania koncertów już miesiąc temu. Powiedziałam im, że mam teraz trochę inną wizję na siebie. […] Oni to przyjęli. Dla mnie to nie była łatwa decyzja i też sama musiałam sobie to przepracować. […] Podziękowałam im za te wszystkie piękne lata. […] Dlatego oni to przyjęli też bardzo dobrze. Wiadomo, każdemu było przykro, ale wszyscy życzyli mi powodzenia w dalszej karierze. Napisali, że trzymają kciuki. No ale niestety jedna osoba – Mateusz zachował się bardzo nie w porządku. Ja chciałam to załatwić zupełnie inaczej, dodać pięknego posta z podziękowaniami za wszystkie te lata. No, ale niestety mój były menadżer mnie wyprzedził i wywołał wielki chaos wśród fanów, dlatego musiałam wydać takie niezbyt fajne oświadczenie – wyznała Roksana Węgiel w rozmowie z Kozaczkiem.





