Rolnik szuka żony: Anna Warachim i Grzegorz Bordecki oddali prezenty ślubne!
Można powiedzieć, że druga edycja programu Rolnik szuka żony, była bardzo zaskakująca. Dwie pary z serii wzięły ślub, w tym Anna Warachim i Grzegorz Bordecki.
Zobacz też: Są nowe zdjęcia ze ślubu Ani i Grześka z Rolnik szuka żony

Zakochani niedawno mieli bardzo huczną i piękną ceremonię w kościele Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Zagrodnie. Otrzymali również mnóstwo prezentów.
Na zaślubinach było obecnych aż 200 gości. Co zatem zrobić z tak wielką ilością prezentów? Okazuje się, że młoda para przekazała część z podarunków na dom dziecka oraz hospicjum, którym pomagają. Nowożeńcy stwierdzili, że chore dzieci i sieroty bardziej będą potrzebowali tych rzeczy, niż oni.

Co ciekawe, Ania od pięciu lat pracuje jako przedszkolanka we Wrocławiu. Można było się zatem domyślić, że wiele podarunków trafi do najmłodszych.
Zobacz też: UDAWANY ŚLUB? ŻADEN PROBLEM, MOŻESZ GO SOBIE KUPIĆ
Co sądzicie o ich pomyśle?
Bardowski ma na nazwisko
no i fajny gest
[b]gość, 27-04-16, 15:29 napisał(a):[/b]No fajnie, tylko mam nadzieję, że nie zrobili tego pod publikę, żeby było głośno o nich niczym prawdziwi celebryci….żadni z nich celebryci dopóki media tego nie zrobią.na co dzień są normalni,życzliwi i bardzo kochają dzieci.póki mogą to pomagają i to nie od dziś
[b]gość, 27-04-16, 19:36 napisał(a):[/b]Bardowski. Grzegorz BARDOWSKI kozaczqu…U was artykuły piszą chyba wychowankowie jakiegoś ośrodka szkolno-wychowawczego albo poprawczaka.. poziom dno i wodorostynie pierwsi i nie ostatni.tworzą wymyślone sensacje byle temat się sprzedał a ludzie hejtowali.
[b]gość, 27-04-16, 15:31 napisał(a):[/b]Dziewczyna ma 24 lata a już od 5 pracuje w przedszkolu?! To tam studiów nie potrzeba? Hmmm no chyba że znajomości się liczą jak wszędzie to i bez wykształcenia ujdzie.ma 25 lat i może pracować w przedszkolu po maturze jako pomoc wychowawcy do czasu ukończenia studiów.nie potrzeba żadnych znajomości tylko chęci i zangażowania .
[b]gość, 27-04-16, 14:45 napisał(a):[/b]bardzo dobrze o nich świadczy że podzielili się prezentami. Mało kogo stać na taki gestZebys wiedziala, moja kuzynka zazyczyla sobie likieru zamiast kwoatow i wiadomo kasy, bez przesady, dla mnie to zalosne, co z tym zrobi ? Przepije czy sprzeda, po nich mozna sie wszystliego spodziewac
Bardzo miły gest. Czymkolwiek spowodowany – szczerą chęcią czy potrzebą sensacji – to już kwestia drugoplanowa. Obdarowani na pewno są szczęśliwi.
[b]gość, 28-04-16, 00:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 27-04-16, 15:46 napisał(a):[/b]Dużo par życzy sobie zamiast kwiatów np. maskotki,czy materiały szkolne,które później przekazują na domy dziecka itp . Tutaj też nikt nie mówi, że kasę oddali,więc sądzę, że chodzi o tego typu prezenty – nic nadzwyczajnego.maskotki to blad. domy dziecka/szpitale/hospicja nie chca maskotek bo maja ich po prostu za duzo. maskotki dodatkowa szybko lapia kurz co jest zle zwlaszca dla dzieci w hospicjach. najloeiej wlasnie skontaktowac sie z placowka przed co potrzeba, albo wlasnie przybory szkolne, ksiazki czy ubrania.[/quote]Ja bym napewno chciala karme dla psow 🙂 schronisko by bylo bardzo zadowolone, a moja kuzynka zamiast pomyslec o innych to zazyczyla sibie jakichs likerow, co oni z tym zrobia, teepota i masalra
Bardowski!!!!!!!
[b]gość, 27-04-16, 15:46 napisał(a):[/b]Dużo par życzy sobie zamiast kwiatów np. maskotki,czy materiały szkolne,które później przekazują na domy dziecka itp . Tutaj też nikt nie mówi, że kasę oddali,więc sądzę, że chodzi o tego typu prezenty – nic nadzwyczajnego.maskotki to blad. domy dziecka/szpitale/hospicja nie chca maskotek bo maja ich po prostu za duzo. maskotki dodatkowa szybko lapia kurz co jest zle zwlaszca dla dzieci w hospicjach. najloeiej wlasnie skontaktowac sie z placowka przed co potrzeba, albo wlasnie przybory szkolne, ksiazki czy ubrania.
[b]gość, 27-04-16, 17:07 napisał(a):[/b]95 % moich znajomych,którzy brali ślub w przeciągu 10 lat,tez dzielili się prezentami do DD,hospicjum,schronisk i to norma ostatnio😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀Norma ? Pierwszy raz słyszę o czymś takim
Bardowski. Grzegorz BARDOWSKI kozaczqu…U was artykuły piszą chyba wychowankowie jakiegoś ośrodka szkolno-wychowawczego albo poprawczaka.. poziom dno i wodorosty
Piękny gest .
Kozaczku w ZAGRODNIE braki ślub a nie w Zagrodni -_-
95 % moich znajomych,którzy brali ślub w przeciągu 10 lat,tez dzielili się prezentami do DD,hospicjum,schronisk i to norma ostatnio😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀😀
I bardzo fajnie. Moja znajoma przed ślubem pojechała do domu dziecka i spytała co by dzieciaki chciały. I chciały…ramki do zdjęć.fajny pomysl
No fajnie, tylko mam nadzieję, że nie zrobili tego pod publikę, żeby było głośno o nich niczym prawdziwi celebryci….
Dużo par życzy sobie zamiast kwiatów np. maskotki,czy materiały szkolne,które później przekazują na domy dziecka itp . Tutaj też nikt nie mówi, że kasę oddali,więc sądzę, że chodzi o tego typu prezenty – nic nadzwyczajnego.
Szczęścia!
bardzo dobrze o nich świadczy że podzielili się prezentami. Mało kogo stać na taki gest
super,ze potrafia się dzielić,piekna para,moja ulubina,życzę im wszystkiego co najlepsze
na pewno nie zrobili tego pod publikę,bo po skończonym programie odwiedzali domy dziecka i hospicja,nawet kiedys czytałam na fb Grzeska pod jakims wpisem dziewczynka z hospicium zapraszała ich w odzwiedziny.a mówili tez o tym w PYTANIE NA SNIADANIE w grudniu jak byli goścmi
Dziewczyna ma 24 lata a już od 5 pracuje w przedszkolu?! To tam studiów nie potrzeba? Hmmm no chyba że znajomości się liczą jak wszędzie to i bez wykształcenia ujdzie.