Rolnik szuka żony: Dwie OKROPNE randki i ZARĘCZYNY
W 11. odcinku Rolnik szuka żony nadszedł czas na poważne decyzje.
Łukasz postanowił oświadczyć się Agacie w bardzo romantycznej scenerii. Najpierw wybrali się do Łazienek Królewskich, później poszli na gokarty,a na koniec popłynęli gondolą.
PRZEKRĘT w Rolnik szuka żony: Agata, wybranka Łukasza jest w CIĄŻY?
Może popływamy gondolą? Nie spodziewałaś się od rolnika takich atrakcji, prawda? Chciałabym ułożyć sobie z tobą życie. Czy zechcesz ze mną spędzić resztą życia? Bo ja ciebie kocham.
Agata była zachwycona pierścionkiem i przyjęła zaręczyny.
Niestety, nie wszyscy mieli tyle szczęścia. Ola na kolacji z Markiem zaczęła dopytywać go o szczegóły wspólnego życia. Ostatecznie pokłócili się a rolnik odszedł obrażony. Następnego dnia nie spotkali się już na śniadaniu.
Rolnik szuka żony: Upokorzona Paulina komentuje sprawę z ŁUKASZEM!
Krzysiek i Ewelina wybrali się na romantyczną kolację na dachu. Niestety, dziewczynę spotkało rozczarowanie.
– Może zostańmy przyjaciółmi? Tak byłoby najlepiej – zaproponował Krzysiek
– Jeśli miałaby to być przyjaźń, to wolałabym w ogóle zerwać kontakt.
– To chyba nie ma innej opcji i musimy się pożegnać
– Straciłam chęć na kontynuowanie tej znajomości. Myślałam, że będzie inaczej… – zakończyła rozżalona Ewelina.
Dlaczego Agata z „Rolnik szuka żony” nie pokazała w programie swojej rodziny?
U Doroty i Grzegorza było lepiej. Para zaczęła nawet rozmawiać o przeprowadzce kobiety na gospodarstwo. Znajomość Jana i Elżbiety również kwitnie.
Której parze najbardziej kibicujecie?
Marek, oszczędź kobiet i zostań sam bo nie nadajesz się do związku. Jesteś prostakiem bez klasy!!
Zdajecie sobie sprawę, że to „show” było nagrywane w ciągu max 2 tygodni?! Więc nie dziwcie się, że jakiś tam rolnik ma taką samą koszulę przez większość odcinków…. dlatego tez „związek” Pulpeta i Golluma tudzież Krzyworyłej to ustawka.
No ten marek to cham i prostak
Marek to cham i prostak
Jana i Małgorzaty. Nie Elzbiety
Krzysiek niepotrzebnie dawał jej nadzieję, ale ostatecznie być z kimś na siłę byłoby jeszcze gorsze. Łukasz i Agata – dla mnie to wygląda jak ustawka. Ich dialogi są sztuczne do granic możliwości, ale w sumie co ja tam wiem. To tylko moje subiektywne odczucia.Jan i Marysia – chłopina z jednej strony chce, ale widać, że angażować się w pełni nie zamierza.Dorotka z Grzesiem pasują do siebie i fajnie się patrzy na takich szczerych ludzi.Co do Marka – dla mnie to człowiek zagadka. Zupełnie nie pojmuję po co brał udział w programie. On zdecydowanie nie szuka żony. Współczuję Oli, bo próbowała podejmować jakieś dyskusje, niestety wzbudzało to w nim jedynie agresję. Ja bym się go bała poza kamerami spotkać.
Krzysiek jest szczery i tyle trudno nic Noe czuje to co ma na siłę z nią być??? Marek za to zachował się fatalnie, odsyłam Cię do mojego cv ha ha
Marek sie zachowuje jakby z jego psychika bylo cos nie tak.
Czy Łukasz ma tylko jedną koszulę czy ma tuzin takich samych?