Rolnik szuka żony: Zwrot akcji u Karola, pojawiła się nowa kandydatka!
Odcinek 10. programu Rolnik szuka Żony był stresujący dla uczestników. Pojechali oni do rodzin wybranych przez nich kandydatek.
Justyna z Rolnik szuka żony wystąpiła kiedyś w innym show. Teraz się tłumaczy!
Małgosia pojawiła się w wizytą u Pawła. Powitał on ją bukietem kwiatów.
Pierwsze, co mi się rzuciło w oczy, są bardzo podobni do siebie fizycznie – powiedziała jego mama.
Karol, który nie znalazł idealnej kobiety w programie, jeszcze raz przejrzał listy. Znalazł wśród nich list od Jagody. Wyjechała ona pracować do Norwegii i wygląda na to, że dlatego nie mogła wziąć udziału. Teraz zdecydował się ją ponownie zaprosić.
Kiedy Piotr udał się do Kasi, ta z radością rzuciła mu się na szyję.
Moje pierwsze wrażenie to, że to jest mąż na całe życie – tak powiedziała o nim mama Kasi.
Zbyszek postanowił skupić się głównie na pracy. Zdradził jednak, że jest w jego życiu ktoś, z kim rozmawia. To długonoga brunetka.
Mikołaj nie pojechał z rewizytą do Teresy.
Lepiej było przeciąć wcześniej, niż ciągnąć, szukać atrakcji, a później powiedzieć “nie” – tłumaczy.
Małgosia radzi sobie świetnie na spotkaniu z rodziną Pawła.
Wysoka, przystojna dziewczynka. Akurat do Pawła pasuje – powiedziała jego babcia.
Zbyszek z Rolnik szuka żony zaprosi nową kandydatkę?
Najciekawiej jest u Karola. Dzwoni do Jagody. Dogadują się świetnie.
Poznajemy się na razie tylko rozmową, ale coś wisi w powietrzu. Czuję się bardzo szczęśliwy, że pojawiła się Jagoda. To daje mi energię, pozytywne nastawienie. A czas pokaże – mówi.
Kiedy Kasia zabrała Piotra do zamku, on zdecydował się na dziwne wyznanie.
Trochę tu nie pasuję. Ty księżniczka, ja wieśniak.
Słuchaj, miłość nie wybiera – odpowiedziała.
Karol w końcu spotyka się z Jagodą. Jest zachwycony.
Powaliłaś mnie na kolana. Już teraz mi nie uciekaj. Nie uciekniesz? – powiedział.
Motyle w brzuchu – mówi Jagoda.
Czyżby na wszystkich uczestników czekało szczęśliwe zakończenie?





na początku bardzo lubiłam Karola, jednak moim zdaniem okazal się frajerem!teraz na sile udaje, ze jagoda mu się podoba, chciał dzięki jagodzie wybrnąć z tej niekonfortowej sytuacji -braku wyboru za pierwszym razem.Matka Kasia dziwna, takie teksty do kogos kogo widzi pierwszy raz to prostactwo!mikolaj zakochany w sobie .
Małgosia to powinna sprawdzić,czy z tym Pawelkiem nie mają przypadkiem wspólnego ojca, bo są identyczni.
Bez hejtu, poważne pytanie-czy ta pani ma porażenie nerwu twarzy ? Kiedy mówiła, połowa górnej wargi była nieruchoma i nie unosiła się.