Rusin znowu jest sama
Kinga Rusin już dawno dawała mediom powody do tego, by plotkować o jej życiu osobistym. W końcu zasugerowała, że jest zakochana. Prasa szybko wywęszyła, że wybrankiem jest były tenisista, Michał Chmela.
Rusin nigdy nie pokazała się z Chmelą na oficjalnej imprezie.
– To była krótka piłka. Ona jest ambitna, ma silny charakter. Raczej konfliktowa. On lubi imprezowe życie, nie stawia na karierę. To było zauroczenie. Na początku Kinga promieniała. Michał jest przystojny, wysportowany, ma poczucie humoru. I był w niej bardzo zakochany – powiedziała magazynowi Show znajoma Kingi.
Czasopismo relacjonuje, że prezenterka po rozstaniu zupełnie nie wyglądała na zmartwioną. Wręcz przeciwnie – zabrała córki na narty, flirtowała i chociaż na co dzień jest małomówna, była chętna do rozmów.
Jak widać nowa rodzina nie jest jej potrzebna. Przecież dzieci już ma…
jak na nią patrzę to mi hmmm źle.. ;] więc nie wiem jak ktokolwiek z nią się związać może ;]
hehehe:):)
ale z niej Mymlon !!!!paskuda. afe
ale minę na fotce to ma naprawde boska!!!buhahah nawet rzekłabym…dwuznaczna hehehe
gość 20-01-09, 11:47To babcia jeszcze kozaczka czyta? ;>
“Rzuciła faceta, bo nie chciał robić kariery.”- moim zdaniem to chyba dobrze.przecież nie każdy ma chrapkę na sławę…
Nie Babcia ,tylko Dziadek…,a tak nie chciałbym!
tak naprawe było odwrotnie…A kto by taką …chciał.Ja mam prawie sześćdziesiątkę , a nie chciałbym jej na kucharkę w moim domu
Cola, 20-01-09, 16:21 napisał(a):gość 20-01-09, 11:47To babcia jeszcze kozaczka czyta? ;>hehe dobree 😀