Rzeźniczak w “Tańcu z Gwiazdami”?! Ależ się wygadał
Wielkimi krokami zbliża się zakończenie kolejnej edycji programu “Taniec z Gwiazdami”. Taneczne show przyniosło nam masę emocji, a Polsat mógł liczyć na rekordową oglądalność w każdy niedzielny wieczór. Produkcja z pewnością już zakasa rękawy przed przygotowaniem kolejnego sezonu, ale kto mógłby pojawić się na parkiecie? Jakub Rzeźniczak wygadał się na temat propozycji udziału.
Przed nami finał “Tańca z Gwiazdami”
Po tygodniach tanecznej rywalizacji w końcu dowiemy się, do kogo trafi słynna Kryształowa Kula. Widzowie od samego początku zaskakiwali nas głosami. Nie było bowiem jednego faworyta, a każdy odcinek wyłaniał innych ulubieńców. Wszystko zależało od ich zaangażowania w przygotowaną choreografię. Tak naprawdę do samego końca nie było wiadomo, kto pojawi się w finale.
W ostatnią niedzielę plan jawił się dość jasno. Dwie pary miały mieć zagwarantowany awans za sprawą not jurorów oraz głosów widzów. Pozostałe trzy miały zmierzyć się w dogrywce, z czego tylko jedna miała przejść dalej. Zanim jednak odczytano werdykt, Piotr Kędzierski wraz z Magdą Tarnowską podjął decyzję o rezygnacji z dalszego udziału.
Decyzja zaskoczyła wszystkich w studiu, ale rywalizacja musiała trwać. W dogrywce spotkała się Magda Boczarska z Jackiem Jeschke oraz Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. O ich losie mieli zdecydować jurorzy. Po krótkich występach nie pozostawili oni złudzeń. Iwona Pavlović przekazała, że złamią reguły programu po to, by obie pary znalazły się w finale. To pierwsza taka sytuacja, w której aż cztery pary zawalczą o Kryształową Kulę.
W najbliższą niedzielę wszystko stanie się jasne, ale stacja telewizyjna musi już zastanawiać się nad kolejną edycją. W końcu “Taniec z Gwiazdami” to prawdziwy hit Polsatu. Kogo możemy spodziewać się jesienią?

Kolejna edycja z gwiazdą sportu?
Produkcja “Tańca z Gwiazdami” robi wszystko, by zapewnić widzom różnorodną rozrywkę. W tym celu od kilku edycji szczegółowo analizowany jest dobór uczestników. Nie wystarczy już tylko zaistnieć w show-biznesie. Stacja otwiera się coraz chętniej na gwiazdy social mediów, które na parkiecie nie mają sobie równych. W poprzednich edycjach oglądaliśmy m.in.: Julię Żugaj, Marysię Jeleniewską, Bagiego, Jaspera Porębskiego czy Natsu. Wśród gwiazd nie brak też bardziej doświadczonych celebrytów, którzy mają wielu fanów wśród widzów.
Z choreografiam muszą poradzić sobie zarówno aktorzy, piosenkarki, gwiazdy internetu, jak i sportowcy czy dziennikarze. Esencją show jest progres uczestników, którzy wcześniej nie mieli styczności z formatem tanecznych turniejów. Pod skrzydłami profesjonalistów mają nauczyć się tańca towarzyskiego i zachwycić jurorów oraz widzów.
Często to właśnie największa przemiana robi wrażenie na odbiorcach, a Ci, którzy nie mieli nic wspólnego z tańcem, sięgają po Kryształową Kulę. Czy w przyszłej edycji będziemy mieli okazję zobaczyć na parkiecie byłą gwiazdę murawy? Jakub Rzeźniczak opowiedział o propozycji od Polsatu.
Jakub Rzeźniczak wygadał się na temat “Tańca z Gwiazdami”
Jakub Rzeźniczak to znana postać polskiego show-biznesu. Największą rozpoznawalność zdobył jako wieloletni zawodnik Legii Warszawa, z którą zdobył mistrzostwa i puchary Polski. Grał także w klubach zagranicznych, m.in. w Azerbejdżanie. Poza sportem często pojawia się w mediach społecznościowych i serwisach plotkarskich, z uwagi na życie osobiste. Jego byłą partnerką jest Magda Stępień, a obecnie jest żonaty z Pauliną Rzeźniczak.
Niedawno małżeństwo pojawiło się na widowni “Tańca z Gwiazdami”, co dla niektórych mogło być wskazówką do ich współpracy z produkcją. Sportowiec, który niedawno rozmawiał z Radosławem Majdanem w Przeglądzie Sportowym przyznał, że otrzymał już kilkukrotnie propozycję udziału.
Te propozycje już były, do tej edycji co jest teraz i do poprzedniej miałem propozycję. […] Taniec jest bardzo bliski. Patrzyłem na żywo na tancerzy, oni się dotykają i tak dalej. Potrafiłbym się w to wczuć, ale źle bym się z tym czuł, nie miałbym przyjemności z tego tańca. […] Wiem, że do niczego by nie doszło, myślę jednak, że ten stres dla mnie i dla mojej żony . Wiedziałbym, że wszyscy patrzą i czekają tylko, że zrobię coś krzywego – tłumaczył.
W najbliższych edycjach udział piłkarza jest wykluczony, ale nie ukrywa on, że widziałby w takim formacie swoją żonę. Wówczas z pewnością kibicowałby jej podczas każdego odcinka na żywo. Produkcja “Tańca z Gwiazdami” musi ponownie przeczesywać polski show-biznes w poszukiwaniu gwiazd, które przyciągną jeszcze większą grupę odbiorców.



