Sacha Cohen pozwany na 70 milionów funtów!
Rola Bruna, zagrana przez Sachę Cohena, została odebrana z różnym entuzjazmem. Ayman Abu Aita, palestyński sprzedawca warzyw i czynny aktywista, nie był zbytnio zadowolony z tego, jak on i jego rodacy zostali przedstawieni w filmie.
Podobno od czasu premiery otrzymuje groźby, a interesy nie idą już tak dobrze. Ayman złożył pozew przeciwko Cohenowi. Żąda aż…70 milionów funtów zadośćuczynienia.
Ciekawe tylko, czy gdyby jakimś cudem wygrał, podzieliłby się pieniędzmi z rodakami, którzy w końcu też zostali przestawieni w złym świetle?
gość, 09-12-09, 23:11 napisał(a):Film śmieszy tych, którzy mają na tyle dystansu do światu by móc śmiać się ze wszystkiego. Totalne profanum, fekalia, ścierwo i co tylko chcecie… a oprócz tego nie pozbawiony brutalnej prawdy, nie wyłożonej jednak bezpośrednio, ale przerysowanej tak dokumentnie, że wielu nie potrafi jej dojrzeć… Naprawdę warto posłuchać Sachy kiedy przestaje być Brunem, Boratem czy Alim.dystansu do kogo? czego? – do świata
Film śmieszy tych, którzy mają na tyle dystansu do światu by móc śmiać się ze wszystkiego. Totalne profanum, fekalia, ścierwo i co tylko chcecie… a oprócz tego nie pozbawiony brutalnej prawdy, nie wyłożonej jednak bezpośrednio, ale przerysowanej tak dokumentnie, że wielu nie potrafi jej dojrzeć… Naprawdę warto posłuchać Sachy kiedy przestaje być Brunem, Boratem czy Alim.
niezle niezle
gość, 08-12-09, 16:00 napisał(a):jaaasne, nagle wszyscy zmienili stosunek do Palestyńczyków przez jakiś kretyński film, którego chyba nikt nie wziął na poważnie… Chce się wzbogacić i tyle.Ciekawe czy powiedziałabyś to samo, gdyby w jakimś filmie tak oczerniono i wyśmiano Polaków…
wiedziałam , że to się źle skończy …
Borat też był beznadziejny jak dla mnie:/
Nie lubię tego filmu:/
jaaasne, nagle wszyscy zmienili stosunek do Palestyńczyków przez jakiś kretyński film, którego chyba nikt nie wziął na poważnie… Chce się wzbogacić i tyle.
gość, 08-12-09, 13:46 napisał(a):brutalny humor.. ale mial sens. bynajmniej ja to zrozumialam. Bynajmniej znaczy “wcale, zupełnie, ani trochę”. To zrozumiałaś, czy nie…
Jaki ‘’Żal’’…
pewnie nie
podzielilby sie… sfinansowalby zamach terrorystyczny w imieniu wszystkich… xD
brutalny humor.. ale mial sens. bynajmniej ja to zrozumialam.
Film -ohyda !!!
w ogole mnie to nie smieszy, zalosne
ja tak samo po tym filmie spodziewałam sie czego ś więcej, Borat był duuuuuużo lepszy
no, obleśny film. nie wiadomo czy się śmiać czy płakać.
bleee nie trawię takich głupiomądrch filmów
film zalosny
Tragiczny jest ten “film”.
w ogole nie smieszy mnie ten facet