Przemysła Saleta (51 l.) jest bohaterem wywiadu w najnowszym numerze Playboya. Bokser opowiada o swej nowej miłości, życiu w Tajlandii i planach na przyszłość.

Saleta po czterech latach życia w Tajlandii wraca do Polski. Na dobry początek udzielił wywiadu męskiemu magazynowi.

Przemysław Saleta w Playboyu o kobietach, córce Nicole i planach

Wśród pytań, jakie Hubert Kęska postawił bokserowi, jest jedno dotyczące córki sportowca. Nicole Saleta cierpi na dysfunkcję genetyczną, która atakuje nerki. Dziewczyna przeszła już dwie operacje przeszczepu nerek, teraz czeka na kolejną. W 2007 roku swoją nerkę oddał córce Przemysław Saleta. Okazało się, że po operacji bokser miał ciężkie komplikacje.

Dziś w rozmowie z Playboyem Saleta mówi, że gdyby wiedział, iż operacja może się dla niego źle skończyć (nawet śmiercią) i tak oddałby dziecku swój narząd:

Tak i nie mam żadnej traumy. Choć miałem krwotok i niewydolność oddechową przy przetoczeniu ponad trzech litrów krwi. Dopiero po latach, jak miałem operację przy urwanym czworogłowym uda, okazało się, że mam taki defekt organizmu, że rany z ciałami obcymi, również z obcymi, również ze szwami, źle się w moim przypadku goją. Klamerka na żyle czy tętnicy nerkowej, która była zabezpieczona nicią chirurgiczną, spowodowała stan zapalny i stąd zrobił się krwotok. Trzeba zdawać sobie sprawę, że taki przypadek zdarza się raz na 70 czy 80 tys. tego typu operacji – wyjaśnia Saleta.

scena z: Ewa Pacuła, Nicole Saleta, SK:, Vivat Mama! Piknik w Holiday Inn Warszawa Józefów z okazji Dnia Matki i Dnia Dziecka, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Nicole Saleta, Ewa Pacuła, SK:, , fot. Podlewski/AKPA

scena z: Przemysław Saleta, SK:, , fot. AKPA/AKPA