Sandra Kubicka wstawiła zdjęcie z BLIZNAMI po porodzie. Matki zachwycone!
Sandra Kubicka nie boi się otwarcie mówić o swoim ciele i samoakceptacji. Modelka, która od lat inspiruje kobiety swoją pewnością siebie, znowu musiała zmierzyć się z komentarzami dotyczącymi jej wyglądu. Tym razem poszło o… „tygrysie paski”, czyli rozstępy, które widoczne są na jej ciele.
Sandra Kubicka znów rzuca ALUZJE w stronę Barona, że nie zajmuje się dzieckiem!
Sandra Kubicka w bikini – fala komentarzy na temat jej ciała!
Influencerka wrzuciła na Instagrama zdjęcie w skąpym, panterkowym bikini, na którym widać jej rozstępy na biodrach i udach. Jak się okazuje, część internautów postanowiła to skomentować. Modelka nie pozostała im dłużna i szybko odniosła się do zamieszania wokół jej wyglądu.
W relacji na Instagramie Sandra wyjaśniła, że zupełnie nie przejmuje się swoimi rozstępami i nie zamierza z nimi walczyć:
Tyle komentarzy o moich tygrysich paskach. Jest to hit, bo ja nie pamiętam, że je mam, dopóki ktoś nie zwróci na nie uwagi – napisała Kubicka.
Dodała też, że rozstępy ma od 16. roku życia i nigdy nie zastanawiała się nad ich brakiem:
Nie widzę totalnie problemu w tym i nawet nie chcę nic z nimi robić – podsumowała modelka, dając jasno do zrozumienia, że czuje się dobrze we własnym ciele.
Sandra Kubicka pada ze zmęczenia. „Jestem absolutnie osłabiona”
Szczera odpowiedź Kubickiej spotkała się z ogromnym uznaniem wśród jej obserwatorów. Pod postem szybko pojawiło się mnóstwo komentarzy: ,,Piękne rozstępy.(…) przy tobie kompleksy nie istnieją’’, ,,Witaj w gronie kobiet z paskami tygrysimi na pupie. I za to, że to pokazujesz wielkie brawa, bo wiele kobiet ma z tego tytułu kompleksy, a ty to przy okazji normalizujesz.’’, ,,Nareszcie real insta a nie obłuda! Brawo dziewczyno za odwagę i prawdę w dzisiejszych czasach!’’
To nie pierwszy raz, gdy Sandra Kubicka pokazuje się bez filtrów i retuszu, promując naturalność. Modelka wielokrotnie podkreślała, że ciało każdej kobiety jest piękne, niezależnie od niedoskonałości. Jej podejście to mocny przekaz w świecie social mediów, gdzie nadal wiele osób ukrywa swoje naturalne cechy pod warstwą filtrów i edycji zdjęć. Czy gwiazdy powinny częściej pokazywać naturalne ciała, zamiast nierealistycznych, wyretuszowanych obrazów?
Sandra Kubicka znów zabrała głos po wywiadzie Lipińskiej: „Jej wypowiedzi nie trzymają się kupy”
Do loda,raz
Ale pustakowo widać że nie karmi piersią,mamusia
To ona też jest w systemie globalistow.Bez obrazy ale urody nie ma.
Influencerka wrzuciła na Instagrama zdjęcie w skąpym, panterkowym bikini, na którym widać jej rozstępy na biodrach i udach. Jak się okazuje, część internautów postanowiła to skomentować. Modelka nie pozostała im dłużna i szybko odniosła się do zamieszania wokół jej wyglądu.
W relacji na Instagramie Sandra wyjaśniła, że zupełnie nie przejmuje się swoimi rozstępami i nie zamierza z nimi walczyć:
Tyle komentarzy o moich tygrysich paskach. Jest to hit, bo ja nie pamiętam, że je mam, dopóki ktoś nie zwróci na nie uwagi – napisała Kubicka.
Dodała też, że rozstępy ma od 16. roku życia i nigdy nie zastanawiała się nad ich brakiem: PO CO ONA TO POKAZUJE ??? DZIWNE ZACHOWANIE … TO SPRAWY NIE DO POKAZYWANIA PUBLICZNIE ..CHYBA SIĘ JEJ NUDZI …SAME GŁUPOTY
Znowu pedzisz do toalety klapa do gory a tu sandra.